Skocz do zawartości


MYSZa7

Właśnie zacząłem...

Rekomendowane odpowiedzi

>męcz trzeci raz tę samą grę
>narzekaj że się nudzisz

 

just grzybiarz things :ragus: 

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi


20 minut temu, grzybiarz napisał:

Gram z musu - bo obiecałem sobie w końcu poprzechodzić zakupione gry

:rotfl:

 

Grzybiarz weź to olej, szkoda życia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
22 minuty temu, grzybiarz napisał:

Nie chcę " GTA VI", nie na tej generacji.

A ja bym bardzo chciał, o czym niedawno pisałem, ale byłbym bardzo zaskoczony, gdybyśmy jeszcze dostali GTA na tej generacji. Zanim przyjdzie nowa i się rozkręci to kolejne 3-4 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
16 minut temu, maciucha napisał:

>męcz trzeci raz tę samą grę
>narzekaj że się nudzisz

 

just grzybiarz things :ragus: 

Trzeci raz w ciągu 6 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
27 minut temu, krupek napisał:

A ja bym bardzo chciał, o czym niedawno pisałem, ale byłbym bardzo zaskoczony, gdybyśmy jeszcze dostali GTA na tej generacji. Zanim przyjdzie nowa i się rozkręci to kolejne 3-4 lata.

Prędzej niż 2021 nie masz na co liczyć w przypadku GTA VI. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To ja już wtedy będę stary i zgorzkniały, GTA nie będzie cieszyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

E tam, nowe GTA zawsze cieszy. Jakiś czas temu miałem jeszcze cichą nadzieję na szóstkę na PS4 , no ale niestety wyszło jak wyszło. Pierwsza od początku serii generacja bez nowego GTA. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bankowo wyjdzie jeszcze na tej generacji, ale pewnie w formie cross gena. Gdzie by tak olali taką baze klientów ograniczając się do next genów. No chyba, że faktycznie to jest daleka droga i kolejne GTA wyjdzie za 3-4 lata, może zamiast tego wyjdzie The Bully 2 co w sumie wolałbym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

The Legend of Zelda: Ocarina of Time na 3DSa, jestem gdzieś w połowie. Gierka w latach swojej świetności musiała robić ogromne wrażenie bo nawet dzisiaj rozgrywka zbytnio się nie zestarzała. Wersja na 3DSa ma sporo usprawnień, lekko poprawiona grafika i całkiem pomocne filmiki instruktażowe gdzie się udać aby pchnąć fabułę do przodu. Same filmy możemy zobaczyć tylko przy naszym domku w lesie więc nie da się nagminnie z tego korzystać. Sporym zaskoczeniem dla mnie było to jak ten tytuł jest mocny fabularnie szczególnie jak się go porówna do najnowszej zeldy na Switcha. Jednak granie 2 miesiące na 3DSie mnie trochę zmęczyło i na razie odkładam tytuł, kiedyś do niego wrócę ale obecnie mam ochotę pograć w coś na dużej konsoli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)

Może nie tyle zacząłem, co wróciłem do Wolfenstein The New Order, którego nacząłem w 2017, przeszedłem ze trzy poziomy i jakoś wylądowało to na boku. No i gierka wydaje się przyjemna, gdyby nie dwie rzeczy: elementy skradankowe (ale to przeżyję, a i pewnie niektórym się to podoba) oraz to archaiczne podnoszenie wszystkiego przyciskiem. Przecież ten szrot w postaci ammo/health/armor leci tysiącami, dlaczego to się do cholery nie podnosi automatycznie? Aż się zastanawiam czy nie poszukać czy nie istnieje jakiś mod do tego na PC i nie wywalić wersji konsolowej w cholerę.

 

edit: teraz jak tak czytam, to auto-pickup też jest, ale ma dość mały radius i nie overcharge'uje zdrowia. OK, przyznam szczerze, że jak zobaczyłem prompty to nawet już nie próbowałem przebiegać po znajdźkach, by je podnieść. Jest więc nadzieja.

Edytowane przez raven_raven

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zaczynam Shadow of Tomb Raider i coś czuję że to z Larą spędzę ten weekend. :banderas: Reboot siadł mi jak złoto, RoTR jeszcze bardziej, więc kto wie... :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, raven_raven napisał:

elementy skradankowe (ale to przeżyję, a i pewnie niektórym się to podoba)

 

Kiedyś sobie marzyłem, żeby ta gierka miała tryb, gdzie wycięte są wszystkie segmenty narracyjne i skradankowe (w sensie te, gdzie skradanie się jest jedyną opcją) i zostawione są same kill roomy. Po prostu kill room -> loading -> kill room -> loading i tak dalej. Niektóre levele dały mi tyle frajdy ile poprzednim razem udało sie Blackowi, ale przez narrację Wolfenstein ma niskie replayability.

Edytowane przez mate6
  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przy jedynce też chciałem taki tryb ale potem wyszedł doom :usmiech:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja to mam rozgrzebanego Wolfa 2, no i niestety, coś nie może pyknąć ta część, gdzie jedynkę i dodatek przeszedłem z uśmiechem na ryju. O ile w jedynce podobało mi się nawiązanie do klasycznego Wolfa, gdzie zbierałeś pierdoły i wspominałeś to chciało się grać, a także odkrywać sekrety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
11 minut temu, mate6 napisał:

Kiedyś sobie marzyłem, żeby ta gierka miała tryb, gdzie wycięte są wszystkie segmenty narracyjne i skradankowe (w sensie te, gdzie skradanie się jest jedyną opcją) i zostawione są same kill roomy. Po prostu kill room -> loading -> kill room -> loading i tak dalej. Niektóre levele dały mi tyle frajdy ile poprzednim razem udało sie Blackowi, ale przez narrację Wolfenstein ma niskie replayability.

 

No dokładnie! Ja wiem, że oni przyjęli pewną stylistykę w tej narracji, że te scenki też mają pewne wartości, ale jejku, ja chcę po prostu złapać dwa kałachy w obie dłonie i przeć przed siebie, bo wtedy gra jest najcudowniejsza. A oni zawracają co chwilę gitarę narracją, potem skradaniem, znowu narracja. Chyba dlatego przestałem grać, najpierw był ten pociąg, potem skradanie się w więzieniu i odechciało mi się. To chyba miało być uspokojenie akcji po walce z bossem jeśli dobrze pamiętam, ale po co? Ja tylko byłem rozochocony na dalsze napier,dalanie.

Jeszcze ten system skilli, który wymaga ode mnie grania w określony sposób :/. Gierka u podstaw ma solidny gameplay, ale chyba chcieli wcisnąć do niej każdy jeden trait generycznej gry VII generacji, by zrobić z niej najwyżej średniaka.

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To mamy odmienne zupełnie podejście, ja drugiego Dooma żeby zrobili z Wolfa bym nie chciał. Narracja i sekcje skradane fajnie wyróżniają te dwie gry, przez co Dooma nie wspominam jakoś szczególnie, ot wyrzynka a Wolf swoją róznorodnoscią, postawieniem na narracje i możliwość przejścia lokacji w miare po cichaczu, skradanie się i szukanie przejść i sekretów dużo bardziej skradł moje serce, ale ja to po prostu dużo bardziej cenie trochę bardziej interesujące gry niż czuga-czuga gunsblazing dlatego wole Bioshocka czy Dishonored od jakichś Call of Duty. 

  • Plusik 2
  • Minusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

E tam, zawsze można wyważyć. Taki Max Payne 3 ma za(pipi)iste pierwsze przejście z rozbudowaną narracją, a w drugim to przewijasz cutscenki i cieszysz się z napier.dalania.

 

W Wolfie wystarczyłby właśnie taki tryb jak mówiłem, albo po prostu skipowanie tych wszystkich segmentów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 minutę temu, mate6 napisał:

a w drugim to przewijasz cutscenki i cieszysz się z napier.dalania.

Gdzie ty masz tam przywijanie cutscenki :ragus: Chyba na PC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam teraz przestoj w gierkach ale wolfa bym z checia obadal.

 

Kruku a gdzie jest twoja recenzja TloU?  Bo mi nie dziala wyszukiwarka na tym forum ;/

 

1 minutę temu, mate6 napisał:

a w drugim to przewijasz cutscenki

A da sie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na PC czekasz tam trochę żeby się poładowało wszystko i przewijasz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
13 minut temu, Mejm napisał:

Kruku a gdzie jest twoja recenzja TloU?  Bo mi nie dziala wyszukiwarka na tym forum ;/

 

O to pytasz :usmiech::lapka:?

 

 

W sumie to już nie pamiętam nawet co tam napisałem, a trochę boję się czytać siebie sprzed pięciu lat xD

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Chciałbym z tego miejsca dać soczystego buziaka Ravenowi, który kilka lat temu udostępnił mi TLOU ze swojego konta.  Przeczytam se z chęcią tę recenzję xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
8 minut temu, raven_raven napisał:

 

O to pytasz :usmiech::lapka:?

O dokladnie.

 

 

 

9 minut temu, raven_raven napisał:

W sumie to już nie pamiętam nawet co tam napisałem, a trochę boję się czytać siebie sprzed pięciu lat xD

 

W dniu 18.04.2014 o 21:33, Mejm napisał:

Poje.balo?

 

W dniu 18.04.2014 o 21:39, raven_raven napisał:

Ponad 17 000 znaków. Za dużo?

 

W dniu 18.04.2014 o 21:48, Mejm napisał:

Mam postawiony w pivocie 22' monitor i ten post zajmuje dwa ekrany...

 

xDDDDDDD

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zacząłem kilka dni temu Ashen. Myślałem, że Soulslike wychodzą mi już bokiem, ale gdzie tam.

Gra jest wspaniała. Grafika niesamowita muzyka, zwłaszcza w tych lochach przed trzecim bossem. 

ostatnio FH4, RDR2, potem Mutant YZ a teraz TO. Jak pięknie być graczem :banderas:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 8.02.2019 o 13:11, _Be_ napisał:

To mamy odmienne zupełnie podejście, ja drugiego Dooma żeby zrobili z Wolfa bym nie chciał. Narracja i sekcje skradane fajnie wyróżniają te dwie gry, przez co Dooma nie wspominam jakoś szczególnie, ot wyrzynka a Wolf swoją róznorodnoscią, postawieniem na narracje i możliwość przejścia lokacji w miare po cichaczu, skradanie się i szukanie przejść i sekretów dużo bardziej skradł moje serce, ale ja to po prostu dużo bardziej cenie trochę bardziej interesujące gry niż czuga-czuga gunsblazing dlatego wole Bioshocka czy Dishonored od jakichś Call of Duty. 

 

J.w. Doom to w ogóle nigdy nie była i nie będzie moja bajka, ale nastawienie na "czyste" napier.dalanie po prostu sprawia, że szybciej przychodzi nuda. Ewentualnie gra musi być na 5-6 h. Wolf mnie kupił w 100% między innymi za tę mieszankę (a bakcyla złapałem dopiero w momencie wybudzenia się Blazkowicza). 

 

To tak jakby, nie wiem, z DMC wyciąć cutscenki z cool tekstami Dantego i używaniem wrogów jako deskorolki. Niby można, ale to stanowi charakter tych produkcji. Zresztą w Wolfie aż tyle tego nie ma. 

 

  • Dzięki 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.