Jump to content

Guest _Be_

Star Wars Jedi: Fallen Order

Recommended Posts

No nieźle zaspoilerował nie grałem jeszcze a przecież to oczywiste o kogo chodzi. Nie mam pretensji bo jesteśmy w internecie.

Edited by devilbot
  • Upvote 1

Share this post


Link to post


Jak wczoraj w końcu oderwałem się od Death Stranding i pograłem godzinkę w Fallen Order, to nie mogłem wyjść z zachwytu, jakie to miodne, klimatyczne i... gierkowe :potter:
Dziecko Kojimy to jednak trochę inny, cięższy kaliber, a tutaj to cudowna, nieskrępowana zabawa, bez wymyślania koła na nowo i strasznie to doceniam, jako odskocznię od DS.

Ogólnie gierka jest absolutnie rewelacyjna, aczkolwiek rzuca się w oczy brak "polerki", ostatecznych szlifów - częściowo obwiniam za to silnik UE, a częściowo pewnie poganianie developera przez EA. W każdym razie spadki animacji, tekstury doczytujące się z opóźnieniem, czy wiele różnych glitchy graficznych (przenikanie obiektów, białe przestrzenie poza teksturami przy szybszym obrocie kamery, dziwne teleportacje ziomków po cut-scenkach, czasem łysa głowa rebelianta, na której po sekundzie pojawia się jednak hełm...
Jest tego trochę i jakbym miał porównać do takiego God of War (a porównuję, bo gry są bardzo zbliżone gameplayowo i gatunkowo), to gra SSM sprawia wrażenie wyrytej z kamienia, gdzie wszystko jest dopieszczone i stabilne, podczas gdy Fallen Order robi wrażenie wyciętego z kartki papieru momentami.

WIem, że trochę to niesprawiedliwe, bo budżet i wsparcie Sony dla God of War były pewnie nieporównywalnie większe, ale tak mi się jakoś skojarzyło po obejrzeniu cut-scenki z Kashyyyk i tych kilku glitchach.

Share this post


Link to post

No nie ma się co oszukiwać - gierka nie jest wolna od wad. Zależy jaką kto ma tolerancje na nie. Dla mnie JFO jest bez wątpienia w czołówce tego roku, bo koniec końców przez te ponad 20 godzin bawiłem się wyśmienicie, często z dużym uśmiechem na twarzy, a dodatkowo dużo robi fakt, że bardzo lubię Star Warsy.

 

Chciałbym żeby więcej gier tak mnie wciągało, co ostatnio rzadko się zdarza. ;)

Share this post


Link to post

Nie no dla mnie też Top 5 tego roku, jak nic - po prostu nieoszlifowany diament - to chciałem przekazać :)
Przecież dla mnie grą roku wciąż pozostaje Days Gone, które też ma swoje za uszami w kwestiach technicznych (w sumie ten sam silnik), więc to co wymieniłem powyżej nie sprawia, że gra mnie zniechęci - ot tylko wypunktowałem wady, które blakną przy zayebistości całej reszty.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post

Chyba się do grobowca miktrulla dostać się nie można po zakończeniu gry, ponieważ jest zablokowane wejście, a mianowicie czerwona bariera blokuje, ani to robocik nie może odblokować, ani to ja. A 2 skrzynie mam tam do zebrania.

Share this post


Link to post

OK, patch nie poprawił długości loadingów - nadal po zgonie to jakieś 40 sekund czekania.

Share this post


Link to post

U mnie jest roznie z tymi loadingami raz czekalem dobra minute czasami sie laduje w 30s. 

Pierwsze wrazenie ogolnie bardzo dobre, fajnie czuc ten miecz swietlny, prawie jak topor Kratosa. Gram na najtrudniejszym i jest to jakies wyzwanie, zginalem kilka razy na pierwszym bossie, praktycznie jak soulsy. 

Takie pytanie mam, w 1 lokacji znalazlem 2 zepsute skrzynki ktore trzeba naprawic zeby zlootowac, do tego potrzebuje wykupic skill czy znalezc jakis item? Cos pominalem moze na poczatku?

 

Share this post


Link to post

Pomyślcie, że to też jest metroidvania i wraz z postępem gry będziecie zdobywać nowe skille i dla siebie i dla robota :D

Share this post


Link to post
9 godzin temu, Faka napisał:

Chyba się do grobowca miktrulla dostać się nie można po zakończeniu gry

 

Wszędzie się dostaniesz spokojnie, ale na Zeffo łatwo się zgubić. Też mi tam zostało parę rzeczy do zebrania brakujących do :platinum: i trochę wczoraj się nachodziłem, najgorsze było 95% w jednej lokacji a wszystkie skrzynki i echo pozbierane. A jak ktoś celuje w dzbanki to polecam roślinki szybko sadzić w trakcie fabuły. 

Share this post


Link to post

Mi na Bogano została skrzynka i dwa sekrety. 

jedna ze skrzynek to opuszczony warsztat- dwie są zatopione, trzecia koło żaby a czwartej nie mogę znaleźć.

 

Do sekretu nijak nie mogę się dostać. W zasadzie to są dwa w jednym miejscu, gdzie trzeba użyć biegu po ścianie, przyciągania i podwójnego skoku. Pierwszy zdobywam, problem jest z drugim, bo postać nijak nie może mi dobiec po ścianie, żeby po skoku złapać się tego miejsca. 

 

Share this post


Link to post

Tam się dostaniesz z innego miejsca, taki wąski tunel w górę gdzie chyba się zdobywało wall runa, jak będziesz u góry i się odwrócisz to zobaczysz gdzie iść. 

Share this post


Link to post

Ten tunel w górę gdzie trzeba dotrzeć wall runem i tam jest sekret to wiem, problem jest z tym drugim, bo właśnie po rozbujaniu się na linie na końcu trzeba skoczyć na ścianę po lewej, przebiec i skoczyć na tą wystającą półkę- i z tym właśnie mam problem bo postać nie może mi się tego złapać, nawet wciskając guzior. 

Share this post


Link to post
2 godziny temu, messer88 napisał:

 

Wszędzie się dostaniesz spokojnie, ale na Zeffo łatwo się zgubić. Też mi tam zostało parę rzeczy do zebrania brakujących do :platinum: i trochę wczoraj się nachodziłem, najgorsze było 95% w jednej lokacji a wszystkie skrzynki i echo pozbierane. A jak ktoś celuje w dzbanki to polecam roślinki szybko sadzić w trakcie fabuły. 

 

No już sobie poradziłem, w takiej wieży się zjeżdża windą w dół do grobowca. No i oczywiście, że w platynę idę, dla tej gry warto.

Share this post


Link to post
2 godziny temu, messer88 napisał:

A jak ktoś celuje w dzbanki to polecam roślinki szybko sadzić w trakcie fabuły. 

ciekaw jestem czy jak za tydzien odpale gre to juz urosna czy jednak swoje w swiecie gry trzeba przesiedziec. 

Share this post


Link to post

U mnie z końcem fabuły brakowało jednej roślinki, cała reszta wyrosła. Znalazłem przy czyszczeniu map, posadziłem i zająłem się resztą, wracam a tam dalej tylko taka trawka mała. Włączyłem se film i po dwóch godzinach już urosła, ale to faktycznie zajmuje parę godzin czasu. 

Share this post


Link to post

Skończyłem i ja to troszkę o wrażeniach. Przeszedłem fabułę ale i wszystkie sekrety odkryłem. Tak dobrze się grało że po zakończeniu fabuły powracałem na planety i sobie poszukałem brakujących skrzynek i sekretów. 

 

Gra nie jest moim goty ale oficjalnie stawiam ją na 3 miejscu z gierek ogrywanych w tym roku. Naprawdę dawno w grę AKCJI tak nie wsiąkłem. Ostatnimi czasy takie gry mnie nudzą i w tym roku chyba tylko przy sekiro, control i re 2 bawiłem się prawie tak samo dobrze w obrębie tego gatunku. 

 

Plusy: 

KLIMAT gwiezdnych wojen prawie jak w starych kotor. Nie jest to sztuczna plastikowa gierka bez kontentu jak force unleashed. Od początku do końca dużo smaczków dla fanów, ciekawa fabuła i fajne postacie (choć tu też będzie minus).

LEVEL DESIGN - gra z setką sekretów które chcesz odkrywać. System metroidvani idealnie zaimplementowany tutaj. Wracamy na planety aby odkryć nowe sekrety które wcześniej były niedostępne z powodu braku jakiejś umiejętności. Też powrót na odwiedzane planety jest zrobiony świetnie. Backtracking nie wkurza bo wracając na planete fabularnie odwiedzamy jej zupełnie inną część. A to co odkrywamy póżniej na Zeffo to  :banderas: dla każdego fana star wars.

WALKA - no świetna, chyba najlepsza walka w grze star wars jaką w życiu ogrywałem. Fajnie że moce dochodzą do końca i dosłownie przed samym zakończeniem odkryłem jedną moc. Dzięki temu cały czas ten system nie nuży i dochodzą nowe rzeczy. Grałem na poziomie jedi master i wyzwanie było do końca. Podziwiam tych co wezmą wyżej. Dwaj bossowie napsuli krwi 

Spoiler

2 ostatni minus vader bo to w sumie nie była walka a (pipi)nie

 

DOBRA GRA TYLKO DO SINGLA - jezu jaka to teraz rzadkość w grach AKCJI. Jak mam kilka przykładów RPG czy strategii tak gry akcji pod singla to teraz wręcz święto.  No w tym roku może w 3-4 takie gry stricte singlowe akcji grałem bo luigi mansion czy zelde nie licze troszkę inny gatunek.  To też plus bo nie ma skórek płatnych, dlc etc po prostu dostajesz całą grę w pudełku. A inne skórki które odkrywasz to są rzeczy znalezione w grze! 

 

Muzyka, dziwięki , dubbing (angielski) - wszystko na wysokim poziomie. 

 

Gra ani przez chwilę przez te ok 27 h się nie nudziła. to też duży plus brak dłużyzn. Idealna gra nie film z cutscenkami. Jak jakieś były to krótkie ale bardzo ciekawe. 

 

 

Teraz niestety minusy:

 

- Planety takie nijakie na jedno kopyto. Tak jak mówiłem sekrety fajnie poukrywane i ciekawe elementy platformowe ale te planety no nawet kotor sprzed 15 lat miał je bardziej interesujące. Poza 

Spoiler

planetą wookiech

reszta mocno GRAFICZNIE nijaka. Brakuje jakiegoś fajnego świata 

Spoiler

industrialnego. Tylko pustkowia i pustostany

liczę na to wszystko w kontynuacji

- tutaj też minus do postaci 

Spoiler

za mało npc w grze a jak już są to nijakie poza główną obsadą i złym mistrzem oraz inkwizytorki. Chciałbym ich o wiele więcej. No ale może spodziewam się po grze akcji rozmachu na miarę kotor. 

- sama grafika no średnio na koksie tak 2014 początek generacji. Jeszcze bym to zrozumiał gdyby gra chodziła bardzo dobrze ale tekstury lubią się doczytywać i ma czasem czkawkę gra. No wstyd 

- brak teleportów po odwiedzeniu już lokacji. Taki mój minus w pewnym momencie chciałem jeden sekret znaleźć ale był na końcu największej planety i aby się tam dostać trzeba było 10 minut biec i skakać. Wg mnie w kontynuacji powinni pozwolić PO ZAKOŃCZENIU fabuły na teleporty z miejsca do miejsca medytacji. Bo to sztucznie wydłuża czas a ja chciałem tylko jeden sekret znaleźć. 

- mapa - no można się pogubić. Rozumiem że 3d bo na wielu poziomach ale nie jest czytelna. Czasem drogi powrotnej długo szukałem bo źle mape odczytałem . 

 

 

Podsumowując 

Najlepsza gra w świecie Gwiezdnych Wojen od czasów KOTOR 1 i 2. Obowiązek dla każdego fana a i gracz co lubi gry akcji singlowe powinien po nią sięgnąć. W tym roku nie ma gry lepszej w gatunku. 9/10 

 

 

Jakby ktoś pytał moje top 5 tego roku. (ograłem prawie wszystko co wyszło z aaa i indyków wartych uwagi) Niech wchodzi ktoś kto jest zainteresowany a nie pieniacze forumowi.

Spoiler

1. Disco Elysium   (to jest w ogóle gra GENERACJI) 

2. Fire emblem

3. Jedi

4. Total War Three Kingdoms

5. Re 2 

 

dalsze miejsca 

6. Pathfinder : kingmaker

7. Luigi Mansion 3

8. Zelda Links Awakening

9. Sekiro

10. Control

To był dobry rok bo poza listą chociażby Yakuza kiwami 2, metro, outer worlds, gears 5, fell seal: arbiters mask, plague tale, ghost of a tale, council czy ace combat. A przy wszystkich się dobrze bawiłem nie licząc już takich średniaków jak sinking city czy greedfall (a też wspominam je z przyjemnością). 

 

Edited by blantman
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
36 minut temu, blantman napisał:

Brakuje jakiegoś fajnego świata 

 

No szkoda, np. Nar Shadda 

Spoiler

chociaż w krótkiej sekwencji coś jak twierdza na końcu by siadła nieźle 

 

Share this post


Link to post

Narzekał już ktoś na sekcje "zjeżdżane" i bujanie się na linach? Platformówki to jeden z moich ulubionych gatunków gier od zawsze, ale tutaj te dwa elementy są bardzo niedopracowane, nieprzyjemne i nieintuicyjne. Dziesiątki razy zginąłem już w tych momentach na Zeffo. Oby dalej było tego mniej.  Chyba, że to ja mam coś nie tak z lewym analogiem.... 

Share this post


Link to post

Bujanie na linach jako tako jest ok, ale te zjeżdżanie po skarpach to jest lipa, też parę razy przez to ginąłem. Później, na innych planetach też będziesz miał takie sekcje, także już się psychicznie nastaw na te element.

Edited by Faka
  • Upvote 1

Share this post


Link to post

Więcej razy ginąłem spadając w przepaść niż od wrogów. Ślizganie to nic, gorsze jest przelatywanie obok liny, że czujesz ją na ramieniu, wduszasz guzior a i tak lecisz w dół, bo Cal się jej nie złapie.

Share this post


Link to post

Może się źle do tego bujania zabieram, ale postać skacze mi w zupełnie w inną stronę. Pół godziny męczyłem się z jednym sekretem na Zeffo gdzie za sekcją zjeżdżaną są 3 liny. Cały czas spadałem w przepaść, nie mogłem trafić w ostatnią linę, aż się poddałem. Wrócę tam jak dostanę "pewną umiejętność".

Share this post


Link to post

No od kiedy skakałem na liny to używałem praktycznie przyciągania, bo zawsze łapał, a tak to musiałeś się postarać, żeby normalnie złapać.

Share this post


Link to post

Faktycznie liny są trochę zje ba ne, rynny już ok dla mnie. 

Jednak reszta elementów platformowych, w tym sekcje z manipulacją mocami ruchomych elementów bardzo dobrze zrobione. Po 12h zdecydowanie dalej mój GOTY (nie grałem jeszcze w DS).

  • Upvote 1

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.