Jump to content

Demon's Souls Remake


Recommended Posts

3 godziny temu, michu86- napisał:

Każdy gra jak chce. Ja rycerzem męczyłem sie niemiłosiernie w 2-2 idąc do bossa, którym mną pomiata jak chce musiałem klepać tego dużego ognistego żuka 5min. Cała droga do bossa 10min, szybki wpie*dol i od nowa.

Jest skrot do bossa w 2-2. Od ogniska w prawo i w dół po kładkach. Trzeba tylko ogarnąć gdzie spadać i droga trwa 2 minuty. Na około to się można zaybac. 

Link to comment

Co do skalowania to broń ma 4 statystyki: siłę, zręczność, magię i wiarę. W zależności od broni każda ma literkę przy opisie gdzie E jest najgorsze a S najlepsze. Oczywiście ciężka broń jak maczuga będzie miała np B przy sile a magii E lub wcale nie będzie litery co oznacza że nie zadaje takich obrażeń. Dodatkowo broń po upgrade polepsza skalowanie z B na np A co onzacza ze jeśli pakujemy ststsy w siłę będziemy zadawać większy dammage. Można też zakuwać bronię robiac z maczugi broń magiczna lub odwrotnie np z rapiera broń typwo pod siłę.

Dlaczego crescent falcion jest taki super? To dostępna bardzo wcześnie broń zakuta pod magię i dlatego dla maga który pakuję w statystyke magic punkty daje dodatkowy dammage. 

Edited by mozi
Link to comment
32 minuty temu, mozi napisał:

Jest skrot do bossa w 2-2. Od ogniska w prawo i w dół po kładkach. Trzeba tylko ogarnąć gdzie spadać i droga trwa 2 minuty. Na około to się można zaybac. 

Tak myślałem ale za wiele razy spadłem na ryj:D

Link to comment

Wiadomka, każdy gra jak chce, ale jak ktoś ma pierwszy raz kontakt z Soulsami to lepiej mu wyjaśnić z czego jest największa satysfakcja :)

Ty już grałeś w Soulsy i wiesz czego Ci trzeba, bo jak piszesz masz mało czasu, jasne, wiadomo jak jest. Obowiązki itd.

 

Co do Crescent Falchiona. Jasne, spoko broń na początek. Crescent skaluje się z magia, podobnie jak Moon. Tyle, że Moon jest trochę mocniejszym upgradem, ale za to Crescent powoli odnawia pasek many. Dobry upgrade pod buildy Spellsworda czy Battlemaga. Pure Mage to już lepiej Moon, bo jak bazuje tylko na magii to lepiej mieć buteleczki do odnawiania many, a tego można zebrać od groma w Latrii plus kupić.

Link to comment

No gdzie tam mozi :) 

Robisz Maga to najrozsądniej robić pierw całą Latrie. I po tym jednym świecie masz już maksymalny upgrade - tym bardziej, że tutaj Pure Moonlightstone podobnie jak Pure Bladestone mają teraz sporo łatwiejszy drop. W oryginale oba te upgrade'y były ciężkie do zdobycia.

Link to comment

Ok ale zeby zakuć broń do moon to nie trzeba dać red hot soul edowi? Od razu można? Nawet jeśli tak to trzeba mieć broń do +6 i potem moon a crescent falcion jest dostępny w 30 sekund. Inna sprawa że skalownie np tej broni przy moon to C magii a przy crescent jest A więc nie jestem przekonany czy mag bedzie lepiej kosił z moon. 

Link to comment

Tak, broń na +6 najpierw, ale to nie jest duży problem. Chcąc czy nie zawsze najlepiej 2-1 i 2-2 zrobić szybko dla zwykłych kamyków czy spider kamieni by działać z każdym upgradem u Eda. 

Crescent jest mocny, ale Moon jest mocniejszy na początku pod średnie statsy w których warto mieć też troszkę punktów w STR i DEX. Każdy +1 dla Crescent do +5 to szybsze odnawianie się paska Many. Na dużym levelu magii ładnie ten upgrade kosi. Teraz widzę, że źle napisałem - Crescent dla Pure Maga a Moon dla mixu. 

Edited by Jordanensis
Link to comment

Chce zrobić wała na Doranie i go zepchnąć. Problem w tym, że jak patrzę na porady to w miejscu gdzie powinien mnie przestać atakować i zawrócić on mnie ciągle atakuje. Nawet jak już zaczyna zawracać to po chwili znów idzie w moja stronę i atakuje:(

Link to comment
Godzinę temu, michu86- napisał:

Chce zrobić wała na Doranie i go zepchnąć. Problem w tym, że jak patrzę na porady to w miejscu gdzie powinien mnie przestać atakować i zawrócić on mnie ciągle atakuje. Nawet jak już zaczyna zawracać to po chwili znów idzie w moja stronę i atakuje:(

 

Hehe. Szybciej go legitnie dojedziesz niż tym exploitem :)

 

Jak zależy ci na jego mieczyku to w połowie walki sam ci go da :) Jak chcesz kill him to metoda na Jerome (za nim jest filar). Zabawa w kotka i myszkę.

Można też poison/death cloud. Metod jest mnóstwo :)

 

On nie zasługuje na takie traktowanie - czyt. okładanie gołymi pięściami :)

 

 

ps

Osobiście go parrowaniem załatwiłem. To jego słaba strona :)

Edited by sajmon34
Link to comment

Podniosłem wczoraj Crescent Falchion i jestem na razie overpowered, bo praktycznie żaden przeciwnik nie stanowi dla mnie zagrożenia. Idę teraz do trzeciego bossa (drugi świat) i jestem ciekaw jak będzie szło :) 

Gram klasą Royalty, ale walczę melee, rzadko używam czarów.

Tower knight padł za drugim podejściem, bo pierwszy raz nie wiedziałem co robić.

Jestem ciekaw jak sytuacja się rozwinie dalej.

 

Zostać już przy tym orężu i go upgradeować, czy kombinować coś jeszcze lepszego?

Link to comment

Na razie wszystko pakowałem w magię i dlatego mam niezły damage tą bronią.

Do tego kupiłem tarczę, która przyjmuje 100 % obrażeń i każdego na razie leje :D

 

Zobaczymy jak długo potrwa ta bajka, bo mam duże braki w żywotności i wytrzymałości - chyba będę musiał i tu trochę przypakować :)

Link to comment
17 godzin temu, sajmon34 napisał:

 

Hehe. Szybciej go legitnie dojedziesz niż tym exploitem :)

 

Jak zależy ci na jego mieczyku to w połowie walki sam ci go da :) Jak chcesz kill him to metoda na Jerome (za nim jest filar). Zabawa w kotka i myszkę.

Można też poison/death cloud. Metod jest mnóstwo :)

 

On nie zasługuje na takie traktowanie - czyt. okładanie gołymi pięściami :)

 

 

ps

Osobiście go parrowaniem załatwiłem. To jego słaba strona :)

 

To jest postac z gry - ja do niego nie mam sentymentu, brzydki jest strasznie.

 

Oklepalem go mocno, chyba 10min przyjmował ode mnie strzały - buła, łokieć, kołowrotek, aż wreszcie spadł i zdechł. 

 

Miałem schizę bo zostawił prezencik po śmierci w powietrzu, zgliczował się i nie dało się go podnieść, już się bałem, że to karma za tak słaby sposób na jego zabicie.

 

Jednak nie! Tak chciałem go podnieść, że sam spadłem i sie zabiłem... Po respie wszystko czekało na mnie w jego komnacie. 

 

I nie czuję się zle z tym że na Janusza go zabiłem, to lepsze niż bym go otruł. Na SL 10 to nie będę się bawił w jakieś godne pojedynki. 

 

Klepanie go ręką było zajebiste. Tyle emocji w walce z popsutym npcem jeszcze nie miałem. :D

  • Haha 2
Link to comment
12 hours ago, Zajcik said:

Zostać już przy tym orężu i go upgradeować, czy kombinować coś jeszcze lepszego?

 

Ja bym zmienił broń. I jak ładujesz w magie to upgrade'ował bym pod Crescent lub Moon coś innego. Proponowałbym Crescent Estoc

Edited by Jordanensis
Link to comment
9 godzin temu, Jordanensis napisał:

 

Ja bym zmienił broń. I jak ładujesz w magie to upgrade'ował bym pod Crescent lub Moon coś innego. Proponowałbym Crescent Estoc

Z tego co widzę, to chyba dopiero Crescent Estoc +5 zadaje obrażenia od magii - zgadza się? 

Czyli trzeba kilka razy zupgradować tego Estoca, żeby otrzymać tę broń? :D

 

EDIT. porównałem sobie teraz te dwie bronie i wychodzi, że:

- Crescent Falchion +5 - 119 ataku magicznego

- Crescent Estoc +5 - 112 ataku magicznego... 

 

Dlaczego zatem iść w tego Estoca?  :)

Edited by Zajcik
Link to comment
15 hours ago, Zajcik said:

Z tego co widzę, to chyba dopiero Crescent Estoc +5 zadaje obrażenia od magii - zgadza się? 

Czyli trzeba kilka razy zupgradować tego Estoca, żeby otrzymać tę broń? :D

 

EDIT. porównałem sobie teraz te dwie bronie i wychodzi, że:

- Crescent Falchion +5 - 119 ataku magicznego

- Crescent Estoc +5 - 112 ataku magicznego... 

 

Dlaczego zatem iść w tego Estoca?  :)

Crescent zadaje tylko obrażenia magiczne od samego początku czyli od +1 do maksymalnie +5.

Robisz broń na +6 i pojawia się opcja Crescent.

Crescent Estoc od +1 do +5 skaluje się z A do magii. 106/112 

Crescent Falchion tak samo. 112/119

Czyli bardzo podobnie, ale Estoc jest po prostu dużo lepszą bronią. Jedna z najpopularniejszych broni w oryginale w PvP. Do PvE tak samo świetna. Ma szybkie ataki nawet z dalszych odległości, można zrobić turtlesa czyli mając np tarczę ze 100% defem zza obrony zadajesz uderzenia. Do tego bonus do riposty i bakstabów i tutaj Crescent pokazuje ostry pazur. 

Falchion jest wolniejszy, ma mniejszy zasięg, nie jest bronią tak bezpieczną jak tam turtles i do tego ma bonus który w Demonsach nic nie znaczy czyli do Bleed. Bleed jest mega słaby, nieskuteczny - za wyjątkiem +5 Makoto.

  • Thanks 1
Link to comment

No offence ale czemu co jakiś czas od kilku lat pojawia się w temacie o soulsach jakieś nowy użytkownik co się zna, ogarnia, pisze bardzo dużo... ale tylko tutaj... mam deja vu ;)

Edited by michu86-
Link to comment
7 godzin temu, Jordanensis napisał:

Crescent zadaje tylko obrażenia magiczne od samego początku czyli od +1 do maksymalnie +5.

Robisz broń na +6 i pojawia się opcja Crescent.

Crescent Estoc od +1 do +5 skaluje się z A do magii. 106/112 

Crescent Falchion tak samo. 112/119

Czyli bardzo podobnie, ale Estoc jest po prostu dużo lepszą bronią. Jedna z najpopularniejszych broni w oryginale w PvP. Do PvE tak samo świetna. Ma szybkie ataki nawet z dalszych odległości, można zrobić turtlesa czyli mając np tarczę ze 100% defem zza obrony zadajesz uderzenia. Do tego bonus do riposty i bakstabów i tutaj Crescent pokazuje ostry pazur. 

Falchion jest wolniejszy, ma mniejszy zasięg, nie jest bronią tak bezpieczną jak tam turtles i do tego ma bonus który w Demonsach nic nie znaczy czyli do Bleed. Bleed jest mega słaby, nieskuteczny - za wyjątkiem +5 Makoto.

Dzięki za wyjaśnienie.

To chyba jakieś przeznaczenie z tym Estoc'iem, bo wczoraj go podniosłem (jestem w Wieży Latrii). 

Wypróbuję go sobie :)

Link to comment

Latria... Najlepsza i najbardziej klimatyczne miejsce w historii Soulsborne dla mnie.

 

Jest jeszcze alternatywa jeśli nie jesteś Pure Magiem. Mocniejsza. Albo po prostu 2 Estoci, alenie Dual.

Jeśli levelowałeś Magic i Dexterity to Sharp Estoc+5 i do tego są 2 mordercze opcje.

1- Sharp Estoc +5 i Light Weapon - jeśli masz te 50 punktów w Magic i coś w Dex

2- Sharp Estoc +5 i Cursed Weapon - polecam jeśli masz dużo w Dex, najlepiej 50, a poziom Mag wtedy niema już znaczenia. Kosisz. Zabijasz jednym backstabbem lub ripostą, chyba, że przeciwnik ma Second Chance to wtedy od razu mu się to aplikuje. Oraz Turtles czyli ten zestaw - oraz w lewej tarcza Dark Silver Shield na maxa upgrade'owana. Kazdy atak na tarczę, pilnujesz tylko delikatnie paska staminy, a gdy bronisz to dzióbiesz R1 i 3 ciosy zabiją nawet z Second Chance. Idealne na Invaderów nawet tych ogarniętych czy ogólnie przeciwko innym graczom która zanim się zorientuje co się stało jest już martwa. PvE oczywiście też. To jest dla tych co mają Dex 50 i chcą być mega mocni. 

Edited by Jordanensis
Link to comment

Pokonałem Monka w 3-3 i uzyskałem dostęp do 1-3. Problem w tym, że tendencja świata 1 zmieniła mi się na ciemną prawie na maksa. Nic nie robiłem ku temu. Gram offline, npcow nie zabijam (poza jednym w 1-1).

 

Jeszcze przed uzyskaniem dostępu do 1-3 podróżowałem dużo między światami i było wszystko normalnie (same jasne tendencje). A tu nagle w 1-3 taki mrok i koszą niesamowicie. To jest tak fabularnie ustawione, że w 1-3 na początku tak jest?

 

Edit: dobra możliwe, że za dużo umierałem w normalnej postaci...

Edited by michu86-
Link to comment
9 godzin temu, Jordanensis napisał:

Pod Twoją edycją dobra odpowiedź :) 

Jak masz maksymalnie ciemną to w 1-1 brama po lewej powinna być otwarta :)

I tutaj pytania:

 

1. Żeby z pure black wyjść na white, to najlepiej zabić BP + PD. Ale czy to trzeba zrobić nie ginąc? Czy tylko nie można się teleportować miedzy lokacjami?

 

2. PD spawnuje się zawsze jak zmienię tendencje z white na pure black czy tylko raz na całą grę w danej lokacji?

 

3. Czy można utknąć na zawsze w pure black - nie mając już bossów do ubijania, po zabicu wcześniej PD i grając offline?

 

4. BP offline spawnuje się zawsze po teleporcie do innego miejsca (restarcie przeciwnikow) I można samym ubijaniem go wrócić z pure black chociaż na neutral, czy max da się wrócić na "half-black" bo później już się do niego nie dojdzieny (dzrzwi w 1-1 zamknięte).

 

5. Czy grając offline są różne miejscówki BP? Czy na daną lokacje jest zawsze tylko jeden?

Edited by michu86-
Link to comment

1. Musisz zabijać bossow i nie ginąć. Jak zabijesz wszystkich 3 bossow na mapie bez śmierci w ciele to powinno być Pure White.

 

2. Raz na całą grę w danej lokacji.

 

3. Tak. Jeśli niema już bossów, a zmieniło się na Pure Black to następne NG+ potrzebne

 

4. Nie, nie da się tak. BP po zabiciu (BP NPC) się nie zrespaunuje, a tak takie coś poprawia tylko tendencje charakteru.

 

5. Jeden

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.