Skocz do zawartości


Yap

Ninja Gaiden

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
11 minut temu, ornit napisał:

Zamiast Nioha powinni remasterować tą serię w nieskończoność na każdą kolejną platformę :banderas:

 

:notsure:

Edytowane przez XM.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta


Idźcie w ch.uj z tymi zdjęciami, jak można tak kopać leżącego :/

 

Swoją drogą, brak NG2 we wstecznej to dla mnie zagadka nie do pojęcia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Pamięć już niestety nie ta:frog: Zapomniałem wczoraj o bodaj najbardziej upierdliwym czekpoincie w grze.Chodzi o katakumby. Trudni przeciwnicy na samym dole, potem równie trudny powrót do stacji sejwującej, a tuż przed nią wrzód na dupie w postaci odradzających się wciąż trzech łuczników:whyyy:Potraciłem tam wszystkie eliksiry, przez co szkieletor mnie udupił:dry:

Nic to jednak, skoro gra się genialnie i szpila wzbudza te same emocje co ongiś. Po każdej sesji odpalam sobie "rozbiegówkę" w Menu i wpatruję się jak urzeczony przez 10 minut co najmniej:

 

Tam naprawdę można uskuteczniać takie akcje:banderas:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mały tip. Jak pokonasz kościstego bossa wróć do katakumb na sam dół. Wpadnie mały bonus. Taki myk jest dostępny także w dalszych etapach po walce z takim jednym bossem

  • Plusik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nic, od 10 lat tryhard zatwardzialych fanów og wersji i latają po forach i głoszą propagandę ze tylko ngb > sigma.

Nie mowie ze nie jest lepsza, są pewne zmiany czasem na plus czasem na minus ale śmieszne jest to ich bopdupczenie ze sigma jest hoiostwem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

To wiadomo. Tragiczne zmiany.

Edytowane przez XM.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
12 godzin temu, maciekww28 napisał:

Mały tip. Jak pokonasz kościstego bossa wróć do katakumb na sam dół. Wpadnie mały bonus. Taki myk jest dostępny także w dalszych etapach po walce z takim jednym bossem

Dzięki za info. Ja już mało co pamiętam z tej gry,wszak grałem w nią w 2005 roku, ale pewnych nawyków nie zapomniałem jak np obowiązkowe trzymanie lewego triggera w stałym pogotowiu ( blok), oraz kontrolowanie lewitującej karmy i odpalanie superów przez przytrzymanie i puszczanie Y. Natomiast jeśli chodzi o to co i gdzie się łaziło, żeby coś zdobyć to już niestety z tym słabo u mnie. Najlepszym dowodem na powyższe jest to, że o tych łucznikach-upierdliwcach zupełnie zapomniałem. Pamiętam, że w późniejszym levelu natrafię na latające piranie, których swego czasu szczerze nienawidziłem...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Piranie to pikuś, chcesz tipa he he

Ogólnie są one wręcz stworzone do farmienia i dzięki nim możesz kupić full eliksirów 

 

Jak już kontrolujesz esencję zostaw sobie niebieską lub czerwoną i jakiegoś przeciwnika. Vigoorian flail + jaskółka i przy lądowaniu trzymać Y

:banderas:

Edytowane przez maciekww28

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Na pirannie bierze się vigoriana albo broń rachel i spamuje UT - najpierw cios zeby rozwalic pare, ladujemy ut i jak tylko sie pojawia nowe sztuki podleca juz prawie do nas to ut, znowu ladujemy i znowu ut az do zakonczenia walki. Wpada wtedy tyle karmy przy braku obrażeń ze głową mała. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
W dniu 6.12.2017 o 06:56, Czezare napisał:

Pamięć już niestety nie ta:frog: Zapomniałem wczoraj o bodaj najbardziej upierdliwym czekpoincie w grze.Chodzi o katakumby. Trudni przeciwnicy na samym dole, potem równie trudny powrót do stacji sejwującej, a tuż przed nią wrzód na dupie w postaci odradzających się wciąż trzech łuczników:whyyy:Potraciłem tam wszystkie eliksiry, przez co szkieletor mnie udupił:dry:

Robiąc swojego KR runa na MN wykroiłem nieziemski wynik w katakumbach by ostatni łucznik zbił mnie z platformy. Ziałem chęcią mordu i zniszczenia, ale powtórzyłem podziemia jeszcze z dziesięć razy by wynik się zgadzał.

 

Kiedyś znałem rozmieszczenie każdej skrzynki, co się w niej znajdowało na danym poziomie trudności oraz wszystkie starcia liczone czasem w grze. Odświeżenie tej gry to jak granie w nowy za(pipi)isty tytuł. Wszystko tu gra. Przeciwnicy są brutalni i niegłupi, wyczekają cię jak trzeba, a jeśli już zaatakują to nie biorą jeńców, ale...kiedy już się ich wszystkich pozna i opanuje technikę gry stają się marionetkami w rękach gracza. Nawet na MN. 

 

Misje czwarta, szósta, siódma, dziesiąta, dwunasta, trzynasta i piętnasta to absolutne faworytki z moimi ulubionymi starciami z Almą i jej późniejszą wersją Awakened. Nie wspomnę o Marbus marathon na MN gdzie spotykamy dwie nie spotykane wcześniej klientki. Miazga.

  • Plusik 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Faktem jest, że gra mieli cyce na proszek nawet dzisiaj i to bez dwóch zdań. W ogóle to, że udało mi się ją ukończyć uważam za jeden z największych sukcesów w moim growym żywocie.

Wracając do piranii to wcale tak proste one nie są, bo bardzo trudno jak pamiętam było wyczuć moment rozpoczęcia komba, a potem UT. Jeśli za późno to wiadomo, kaplica, jeśli za wcześnie to też niedobrze, bo nawet dwie przyssane piranie potrafiły zgolić pasek życia o trzy czwarte...

Paskudne też były robale w Akweduktach. Chodzi mi o te żuki. Może same w sobie nie były groźne, ale w kupie bardzo niebezpieczne. Jak któryś z nich przykleił się do Ryu od czoła to w imię ojca i syna...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja wciąż liczę na zbiorczy remaster/remake. Zagadkowa jest np cisza wokół BC dwójki i trójki, ale nie mam złudzeń... jeśli do przyszłorocznego  E3 niczego się w tej materii nie dowiemy to będzie raczej niestety oznaczało ostateczne pogrzebanie tej zacnej marki :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Latajace rybki: dwa raz X, skok, dwa razy X, skok. I tak do wybicia wszystkich. To jest metoda na Nunchaku/Vigoorian Flail. Dragon Swordem skaczemy w te i we wte cisnac X zaraz po skoku. Ot, i tyle.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×