Jump to content

własnie ukonczyłem...


Guest Orson

Recommended Posts

Poczytalem sobie Wasze recenzje i szczerze - kazda inna bedzie mdla po tej fiescie poprawnej gramatyki, interpunkcji, polskich znakow i ortografii. Kotlet ze swoim spojrzeniem na TLoU II trafil w zasadzie ze wszystkim jesli chodzi o moje postrzeganie questu Ellie i Abby. Plastyka i estetyka jego wypowiedzi powinna znalezc sie na lamach jakiegos szmatlawca, a nie na forum, ktore zostawia mu 7 (!!!!!!!!) plusow za taki esej. 
 

No nic. Ja skonczylem wczoraj...

 

Far Cry New Dawn - bylo fajnie, kolorowo, skocznie, latajaco, krwawo, dynamicznie, w ukryciu, na pelnej koorvie, z przyczajka, bez, raz ze snajpa, raz z dwururka, raz z ktoryms z pomocnikow, wiekszosc razy ze swiniakiem, za kolkiem, za sterem, wplaw, pieszo, geronimooooo!!!, łiiiiiiiii!!!, gesto od kul, tryskajac krwia z poderznietych gardel, no i ogolnie calkiem niezle jak na recykling w najczystszej postaci. 
+8/10

  • Upvote 1
  • Like 1
Link to post


9 minut temu, Yap napisał:

Poczytalem sobie Wasze recenzje i szczerze - kazda inna bedzie mdla po tej fiescie poprawnej gramatyki, interpunkcji, polskich znakow i ortografii. Kotlet ze swoim spojrzeniem na TLoU II trafil w zasadzie ze wszystkim jesli chodzi o moje postrzeganie questu Ellie i Abby. Plastyka i estetyka jego wypowiedzi powinna znalezc sie na lamach jakiegos szmatlawca, a nie na forum, ktore zostawia mu 7 (!!!!!!!!) plusow za taki esej. 
 

No nic. Ja skonczylem wczoraj...

 

Far Cry New Dawn - bylo fajnie, kolorowo, skocznie, latajaco, krwawo, dynamicznie, w ukryciu, na pelnej koorvie, z przyczajka, bez, raz ze snajpa, raz z dwururka, raz z ktoryms z pomocnikow, wiekszosc razy ze swiniakiem, za kolkiem, za sterem, wplaw, pieszo, geronimooooo!!!, łiiiiiiiii!!!, gesto od kul, tryskajac krwia z poderznietych gardel, no i ogolnie calkiem niezle jak na recykling w najczystszej postaci. 
+8/10

 

Za mało płacą by takie recki się tam pojawiały, a plusy forumkowe to waluta większa niż bitcoiny :lapka:

Edited by oFi
  • Thanks 1
Link to post

Im dłuższy wywód, tym mniej użytkowników go przeczyta, a potem zaplusuje, więc siedmiu (obecnie już aż dziesięciu) czytelników to i tak sukces.

Ogólnie @kotlet_schabowy wyłuszczył sporo trafnych spostrzeżeń, a opinię ma solidnie uargumentowaną i przy dłuższej dyskusji mógłby mnie nawet przekonać do zgody oraz zweryfikowania własnych odczuć w stosunku do TLoU2. Tylko czy istnieje taka potrzeba?

 

Już będąc w temacie, to ostatnio ukończyłem Devil May Cry 3 (ze składanki DMC HD Collection).

Jakoś na początku roku postanowiłem nadrobić serię DMC, ale ze styczności z "dwójką" nie wyszedłem bez szwanku, bo chyba nikt nie wyszedł. Zraniła mnie ta gra wtedy i do tej pory coś mnie kłuje w boku na jej wspomnienie. Okropne poziomy, tragiczni przeciwnicy, a bossowie? Czułem się, jakby ktoś mi nasrał na talerz.

Z powodu tej małej traumy długo zbierałem się z kontynuowaniem serii, bo rana się goiła, aż w końcu dojrzałem do tego, by wrócić. 

 

I och, zostałem ukojony w bólu, a niemiłe doświadczenia z "dwójką" są już daleko za mną i od tej chwili będą jedynie zabawną anegdotką.

Początek DMC3 nie zapowiadał jeszcze rychłego odkupienia, ale z każdym poziomem, każdym zaszlachtowanym przeciwnikiem, każdym bossem mój entuzjazm pęczniał. Miejscówki w większości przypadków (i poza paroma wyjątkami) bardzo mnie połechtały i klimatu nie potrafię im odmówić. Dużo gotyckich akcentów, przepastnych komnat i długaśnych korytarzy, to lubię w tej serii. Plus te wszystkie bzdurne artefakty, które musimy umieścić w przedziwnych mechanizmach, by odblokować przejście dalej. Jakieś medaliony, kamienie szlachetne, magiczne wihajstry, bo tak. Eksploracja jest wreszcie przyjemna, nawet pomimo często wyraźnie upośledzonej kamery, która rzadko kiedy ułatwia nam zadanie, a już elementy platformowe potrafiły solidnie przetestować moją cierpliwość. Ale pal licho, zazwyczaj to i tak zaledwie dodatek dla chętnych. Troszkę też za dużo backtrackingu i powrotów do tych samych lokacji (+ boss rush).

 

Ale mięso to warstwa szlaszerowa. Żaden ze mnie lew parkietu w tym gatunku, ale jeśli czuję soczyście siadające ciosy, to już zaczyna mi się podobać. System walki nie jest przesadnie skomplikowany, ale wystarczająco przyjemny w użyciu, by się nie nudził przez wiele godzin. No i udany patent z rożnymi stylami walki (Trickster i Swordmaster <3), szkoda jedynie, że nie ma możliwości zmieniać ich w locie, bo wtedy system walki rozwinąłby skrzydła parokrotnie. Gdzieś mi się obiło o uszy, że wersja na Switcha daje taką opcję, ale mniejsza z tym. Ogólnie w sferze walki DMC3 potrafi być bardzo satysfakcjonujący. No i bossowie. W przeważającej liczbie niezwykle udani, a walki z nimi to uczciwe, czytelne wymiany ciosów 1 vs 1. Jak sobie przypomnę żmudne krojenie przy pomocy jednego combosa/strzelania za długich pasków energii bossów z "dwójki" to aż mi się chce porzucić granie w gry. "Trójka" pod tym względem jest kilka klas wyżej, a przy odpowiednich umiejętnościach HP fazowców potrafi się kurczyć w ekspresowym tempie, więc o monotonii nie może być mowy. Szkoda jedynie, że ostatni boss (no dobra, prawie ostatni) to klasyczna klucha bez pomysłu. 

Nie do końca pasuje mi design Dante w tej części (wolałem wersje z DMC i DMC2 - tej abominacji), z kolei Vergil jest świetny i podoba mi się... jego głos :wub:

 

No i fabuła + wstawki "filmowe".

XDDDDD

Absurd goni absurd, a mnie przechodzą dreszcze zażenowania. To znaczy: wstawki są tak głupie, że aż pachną zajebistością. Te wszystkie przeciągające się strzelaniny, równie spektakularne co nieskuteczne, efektowne, ale nieefektywne. Jeżdżenie na rakiecie z bazooki jak na deskorolce, gitara jako broń, walka przy pomocy motocykla, cyrkowe pajace, no kreatywności twórcom nie brakowało. Prychałem co chwilę, ale ogólnie łykam tę formę i doceniam, że komuś się chciało to projektować.

 

DMC3 dało mi więcej przyjemności, niż mógłbym oczekiwać. Nie wiedzieć kiedy i po co zaliczyłem ją trzykrotnie. Dante x2 i raz Vergil, którego kampania jest niestety zrobiona po linii najmniejszego oporu. Liczyłem chociaż, że będziemy walczyć z Dante, a walczymy tylko ze sobą w czerwonej skórce. Trochę lipa. 

Ale pomijając to (i parę innych kwestii), było klawo jak cholera.

 

DMC3>DMC>>>>>>>>>>>>>>>oglądanie streama Frostiego>>>>>>>>>DMC2

  • Upvote 2
Link to post

Tak, w sumie tak.

Ale w to grałem jeszcze długo przed oryginalnymi DMC (na PS2 miałem tylko krótką styczność z jedynką), więc nie oceniałem jej przez pryzmat serii, tylko jako odrębny byt i slaszerek.

Link to post
1 godzinę temu, Kmiot napisał:

No i fabuła + wstawki "filmowe".

XDDDDD

 

Mnie, poza oczywiście dobrą zabawą systemem walki, chyba najbardziej w tej grze kupił właśnie ten przesadzony klimat i Dante-luzak/dupek. Czysty fun i śmiech. Intro to już dziś klasyk, pamiętam, jak puszczałem kumplowi-blacharzowi i się jarał. DMC3 to chyba mój pierwszy slasher z prawdziwego zdarzenia, świetna gra, no i nawet na normalu stanowiła dla mnie wyzwanie. Jedynka wisi na liście "może kiedyś".

 

@Yap już nie przesadzaj, bo się zarumienię. Faktem jest, że jest tu sporo osób piszących naprawdę na dobrym poziomie. Szkoda, że, z racji na specyfikę forum, czyta się to raczej na bieżąco i trudno znaleźć np. reckę danego tytułu, jeśli była napisana parę lat temu. No chyba, że ja nie umiem.

Link to post

W sumie to fajnie jakby powstał osobny do takich większych recek bo serio niektóre są super napisane A szkoda żeby przepadały w stosie recek mojego typu "może być 7/10" :D

Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.