Skocz do zawartości

kavol

Użytkownicy
  • Postów

    17
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez kavol

  1. Witam, nie jestem ani hardcorowym graczem ani nałogowym użytkownikiem tego forum, ale jednak mam pytanie na które pewnie w tym temacie już jest odpowiedź jednak z braku czasu nie przejrzę całego... Widzicie zepsuł mi się jeden z pierwszych modeli xboxa360 po ponad trzech latach (a więc sami widzicie że nie mogę być hardcorowym graczem hehe), i jutro chciałbym wybrać się po nowiutką w wersji premium (w inny dzień niż sobota nie dam rady) a moje pytanie brzmi czy microsoft wyzbył się w nowych modelach wad typu rysowanie płyt, awaryjność, przegrzewanie itp, a czego nie wyeliminowali...

     

    czy znajdzie się jakiś dobry człowiek który poświęci z 5 minut nad klawiaturą?

  2. dlaczego peja jest wieśniakiem? z chęcią poczytam

    Dla mnie jest i tyle, jego wypowiedzi, rzucanie (pipi)ami, zająkania się, jakieś demagogie. I to gadanie o biedzie, że on to wszystko przeżył bla bla bla.

    prędzej ciebie mogę ocenić jako lamusa i wieśniaka bo nie potrafisz określić dokładnie za co go obrażasz... on w przeciwieństwie do ciebie w natłoku bluzgów ma wiele sensownych rzeczy do powiedzenia...

    Jako rzecznik Ryszarda mogę powiedzieć z tego co sam mówi że ten okres trzech ostatnich lat było to zachłyśnięcie się blichtrem chodził za(pipi)any do tv itp, mówi że mu przeszło - i chyba prawdę mówi bo widziałem ostatnio ze trzy wywiady i był ogarniętym spokojnym człowiekiem który chciał "coś" powiedzieć

  3. Po przeczytaniu stu stron ksiązki o PFK mam wrażenie, że sukces Kinematografii to dzieło przypadku. Tak offtopowo.

    Nie wiem co masz na myśli bo książkę mi wyślą dopiero po 5 stycznia ale w tamtym okresie wiele płyt to dzieło przypadku... jedynie kozak miał wytwórnie stricte rapową i nastawiony był na ta muzyke reszta nie bardzo...

     

     

    I zgadzam się z wami że głupi temat... ja kłade na rap ambitny, uliczny, trueschoolowy itp rap ma byc dobry a nie szufladkowany... ja głównie wywodze się ze starej nowojorskiej szkoły rapu gdzie prym wiedli public enemy rakim a sam chuck d kreował wtedy leaders of new school i późniejszą gwiazdę rapu itp... ale słucham niemal wszystkiego - lubię polski rap, lubię posłuchać dobrego prawdziwego rapu w wykonaniu aliego czy atmosphere lecąc do bostony ze special teamz i solowego eda czy w kolaboracjach z rockiem mocno obasadzoną philladelphie, dla odcięcia się lubię polecieć na zachód i póscić klasycznego komercyjnego dre'a czy nawet te poważniejsze kawałki eminema... choć moim ulubieńcem z zachodu jest najmniej łestkołstowy evidence... moge także polecieć na południe i choć ten styl brudnego południa kompletnie mi nie podchodzi to znajduję tam ugk i także jaram się brzmieniem łestkołstowym z domieszką południowego newschoolu... moge tak lecieć po całych stanach kilka stron o tym co lubię hehe

     

    nie chce mi się czytać tego co naskrobałem więc może to drugi raz zaznaczam ale ch*j w to dla mnie liczy sie dobry rap (oczywiście wg. mnie)

  4. (pipi)a, JIMSON, JIMSON, JIMSON, jeszcze raz JIMSON. No (pipi)a, odpadam przy tym zawodniku, gorączka w parku igiel to byla miazga, a jego solo juz niedlugo. To jest inteligentny raper tworzacy ambitna muzyke, oj to prawda.

    fakt nowa płyta to ewenement bo koncept albumy nie wychodzą w tym kraju... ale zdarzają mu sie gafy typu "nie masz floty to wyciśnij matce wrzody" chyba że nie rozumiem tego wersu... i czasami za dużo w jego kawałkach jakby słów wyjmowanych ze słownika... choć dodaję że lubie wiele jego numerów

  5. mnie osobiście wali co mówisz o jego muzyce bo to jest kwestia gustu i każdy ma swoje zdanie... tylko razi mnie takie gadanie że skoro na tym zdjęciu wygląda tak, czy tak to jest pozerem czy kim tam jeszcze. Ja nie przepadam za guralem ale nie mówię że jest ch**owym raperem bo musiałbym być debilem żeby tak mówić... ale to że się lansuje na pimpa z brudnego południa nie jest kreacją bo on taki jest i te imitacje złotych zębów laski itp to jest on a nie kreacja

  6. 2razyjot z tego co piszesz nie znałeś wcześniej piha, a jeżeli ty oceniasz kogoś po wyglądzie to nawet nie ma sensu byś co kolwiek pisał bo co to za argument... po za tym z rapem piha nie jest tak że nie wyjmujesz o co mu chodzi po wersie u niego te pancze składają się w całość i należy dobrze przesłuchać cały kawałek i coś mówić na jego temat...

  7. Słyszeliście powrót na scenę Erica i Parrisha po niemal dekadzie wspólnej nieobecności na scenie - dla mnie wielka płyta choć już słyszałem że dla fanów tylko, osobiście jestem zachwycony tym że komuś chciało się zrobić właśnie taką produkcyjnie płytę - jak ja to nazywam newschoolowy oldschool - dosłownie czuje ten klimatyczny oldschoolowy podkład co na strictly business z tym że przefiltrowane i wyczyszczone że nie słychać tego charakterystycznego szumu i trzasku w muzyce jakby z winyla

×
×
  • Dodaj nową pozycję...