Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Gwiezdne Wojny, Epizod 9

REAL LAST JEDI RIP LEIA ORGANA IMPERIUM NOWY PORZĄDEK

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 S(pipi)ix

S(pipi)ix

    Dostałeś moda

  • Premium Member
  • 7352 postów

Napisano 12 September 2017 - 16:34

https://naekranie.pl...yseruje-2345181

 

Nie najlepiej wyglądają prace nad ostatnią częścią Star Wars. Najpierw Leia pokrzyżowała plany, cały ten epizod miał kręcić się ponoć wokół niej teraz Disney zwolnił reżysera i za kamerę wraca wuJJaszek Abrams - czy to dobrze? Niby EP7 był zrealizowany dobrze, kulał trochę scenariusz, ale poza tym reszta zrealizowana wzorowo. Oby pozostałe epizody nie były gorsze.


  • -1




#2 Mejm

Mejm

    RockstarDisRespect

  • Użytkownicy
  • 12208 postów
  • SkądWrocław

Napisano 12 September 2017 - 16:36

No oby.


  • 0

#3 Masorz

Masorz

    S.E.W.I.K.

  • Senior Member
  • 17910 postów
  • GG10591528
  • SkądZakopane
  • PSN IDMasorz

Napisano 12 September 2017 - 18:09

Żaden film z nowej trylogii nie miał się 'kręcić wokół Lei'.

Największą rolę ma w epizodzie ósmym a w następnym miała po prostu być, ale nie wiadomo z jak dużym występem.

Powrót Abramsa to bezpieczne rozwiązanie. I dobrze.


  • 0

#4 gekon

gekon
  • Be fit or die tryin'
  • 6873 postów
  • SkądInternet

Napisano 13 September 2017 - 10:31

jest dobrze

 

 

 

Chociaż wyobraźcie sobie, że was ciężko upośledzony brat ma marzenie, aby przebiec bieg gladiatora. Trenujecie z nim od miesiąca, mimo, że wiedzie, że ma najmniejszych szans. No ale warto spełniać marzenia. Nadchodzi dzień startu i wszyscy się z Was śmieją. Tutaj jednak nie chodzi o wygraną. Nie przejmujecie się niczym i upośledzony brat startuje. Oczywiście nie ma najmniejszych szans i jest ostatni. Jednak sytuacja jest tak dramatyczna a nasz ułomek tak zdeterminowany, że o historii robi się głośno. Nagle inni biegacze pomagają temu brat, niosą go, inni dają się wyprzedzić. Ci z samego początku stają przed metą i czekają, aż ten upośledzony, chory wasz braciszek w końcu przekroczy metę. Wyjątkowo wzruszająca scena. Ludzie to jednak mają dobre serca. Tak trzeba było postąpić. Wszyscy się cieszą, klaszczą i jest bardzo miło. Nawet zawodowi biegacze nie mówią, że to nieuczciwe, bo nie wypada. 

 

 

Podobnie jest z nową  trylogią. 

 

Żeby nie było, dla mnie TFA to film poza skalą i bardzo dobre SW. 


Użytkownik gekon edytował ten post 13 September 2017 - 10:58

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0