Skocz do zawartości

QBH

Użytkownicy
  • Postów

    1 712
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez QBH

  1. Kobik byk, elegancko.

    Wronerro wydaje mi się, że w rzeczywistości wyglądasz lepiej niż na zdjęciach, aczkolwiek na drugiej focie widać, że fajnie się to prezentuje, bo mimo wycinki łapa wygląda zacnie, a kocha na brzuchu to wisienka na torcie;). Aczkolwiek na masie też wyglądałeś bardzo dobrze.

  2. Ja co prawda mniejszy budżet, bo jakieś 14 tys., ale rozglądałem sie za Mazdami 3 i 6 (głównie 6). WSZYSTKO zardzewiałe, a jak nie to porobione. Odpuściłem temat, bo kupno zardzewiałego auta to już problem nie do naprawiania, ciągle będzie coś wyłazić. Jedynki za 20 tys. bym nie kupił, w tej kasie pewna mina.

     

    I teraz właśnie szukam E46:).

  3. Dobre propozycje od Mustanga. Fiat nie ma zaznaczonej bezwypadkowości, więc może być po jakimś konkretniejszym dzwonie, ale Roomster i ta KIA ciekawe opcje. Może nie powalają designem, ale na pewno lepiej patrzeć na takie coś jak szukać u tych wieśniaków handlarzy.

  4. No to jest najgorsza opcja, nigdy się czegoś takiego nie robi. Umowa tylko pomiędzy Tobą, a samym sprzedającym. Jak już gość robi taki numer to już widać pierwszą oznake cwaniactwa.

    Szukaj prywatnych ogłoszeń, bo z czasem te (pipi)ane handlarzyny Cie wykończą i stracisz ochote nawet na oglądanie. 

  5. Myślałem jeszcze nad taką Alfą:

    http://olx.pl/oferta/alfa-romeo-gt-alfa-romeo-gt-full-opcja-CID5-IDcJ8rh.html#246dcc8ae4

     

    Ale tak patrze na ten środek i np. u Pajdy po ponad 200 tys. wygląda jak w chacie u Karingtonów, a tu po tych 100 już jakoś tak nie bardzo.

    No i (pipi) boje się Alfy:).

     

    Chciałem jeszcze jechać obejrzeć tego:

    http://otomoto.pl/oferta/mercedes-benz-c-klasa-kompresor-panorama-dach-stan-idealny-ID6ydteH.html

     

    Ale gość mówił, że jak przywiózł to już ryda była i robił. Mega problem w tych C-Klassach z tą rdzą.

  6. Wiadomo, praktyczność może być średnia, to nie kombi;).

    Wydaje się OK, opinie o tym aucie są bardzo dobre (co w sumie mnie nawet troche dziwi), dwulitrowy silnik w benzynie też podobno sprawuje się nieźle, wyposażenie jakieś tam jest, tylko kolor wydaje mi się (pipi)owiasty. Ale skoro mnie nie stać na to co bym chciał (Audi A4 B6, albo C-Klassa W203 Sedan/Coupe) to może to być jakaś alternatywa...

  7. Ja teraz napisałem spory elaborat i wymieniłem najważniejsze wg mnie defekty, które były jednocześnie powodem, aby się z miejsca do(pipi)ić i pomarudzić. Klienci przyjechali i na te wady nawet nie zwrócili uwagi, fakt, że o nich wspomnieli, ale wiedzieli, że będą, więc nie było jakiś głupich dyskusji i mojego tłumaczenia.

     

    A co do moich poszukiwań - dzisiaj oglądałem CLK 230 Kompresor, 1997 r. - fajny, dwa punkty korozji i tragiczny środek, ale ogólnie mi się podoba i jutro ide się przejechać:).

    I drugie auto - jutro mam oglądać, Astra III, 5'cio drzwiowa, 1.6, 115 KM chyba. Ponoć elegancka, aczkolwiek opinie są średnie.

  8. No jest w tym troche racji. Golf byl bardzo dobrym samochodem, ponadto mial dopiero co wymienione kompletne hamulce (tarcze + klocki BOSH przod, tył), zrobione zawieszenie, oleje, filtry, swiece, dwa komplety eleganckich kół no i oryginalny przebieg 117 tys. km. A mega dlugo nie moglem go sprzedać. Paranoja. Ostatecznie poszedł za 7800 i jak na samochod w takim stanie to smieszne pieniadze. No, ale po prostu juz sie nim najezdzilem, chce zmienic na cos chociaz troche mocniejszego co mialoby elektryczne szyby i klime. Tylko musze uważać, żeby nie w(pipi)ic sie na jak jakas mine, bo sprzedalem dobre auto, a na Allegro poki co jedno dziadostwo;f.

  9. Hehe, nie był taki zły ten Compakt, chociaż fakt, że raczej nigdy jakoś specjalnie mi się nie podobały. No, ale zdarzają się ładniejsze egzemplarze.

    Do 12 tys. i tak za wiele nie wyczaruje, no ale na pewno nie patrze za autami pokroju Pandy, Clio, Twingo, C1/C2/C3, Aygo czy Sejczento.

  10. Ale po co małe?? To, że mało jeżdze nie równa się temu, że mam mieć (pipi) zamiast samochodu. Chce się cieszyć autem i z uśmiechem na ustach podchodzić na parkingu do samochodu, który mi się podoba. Mam wręcz odwrotne podejście, że dzięki temu, że nie robie wielu kilometrów to nie musze kupować jakiegoś wielce oszczędnego silnika. Przez ponad 5 lat jeździłem 75 konnym Golfem i mam dosyć.

    • Plusik 1
  11. Ja przemyślałem i coś mi nie pasuje w tych ogniskach rdzy w tym Compakcie, takie syfki mogą być z czasem powodem do większych kosztów. Poza tym widze, że jest różnica w szczelinie między klapą bagażnika a zderzakiem. Ogólnie miałem możliwość sprawdzenia czy auto miało zgłaszane jakieś szkody i niby nie, ale coś się mnie wydaję, że było kombinowane.

     

    Nikt nie ma eleganckiego E46 w benzynie?!?!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...