ww to taki easy mode.
wrazenia z nowej jungli jak narazie :
nowe itemy i smite na plus. fajnie ze znowu mozna isc w tank elise choc chyba nie udalo im sie osiagnac celu ze wieksza roznorodnosc junglerow. (glownie przez devourer imo)
sama jungla na minus. malo golda tam jest bo nie ma juz gold itemow na to (niby moby daja wiecej golda zeby to zrekompensowac ale wydluzony cd respanow niszczy ten efekt)
zbyt dlugi respawn time mobow (za czesto mialem ze wszystkie linie pushniete i nie mam co robic bo jungla czysta a invadowac nie ma sensu bo jego tez jest na cd). (co czyni poachers najgorszym itemem w grze)
do tego devourer musi byc znerfiony (imo 1 stack za asyste 2 za kill bo 10 stackow po kazdym tf to joke) (moze to tylko u mnie ale grajac od patcha widze praktycznie tylko junglerow z tym)
mobki w jungli niby silniejsze ale jedyne co to robi to powstrzymuje polowe junglerow od gankow na lvl 3 po zrobieniu double buff. po pierwszym recall nie ma znaczenia.
za to zmiana smoka bardzo dobra. nie mozna go juz olewac bo "i tak prowadzicie wiec gold nie robil ze przeciwnik troche nadgoni", nawet nie to ze przeciwnik dostanie ten stack ale ze wy go nie dostaniecie przez kolejne 6 min to boli.
nowy mobek w river (nazwany "george" przez kaypea) niezle namiesza na pro scenie z dragon i baron dance wiec tez jest na plus.
dodatkowy efekt po smite na plus. fajna dodatkowa strategia kiedy go uzyc albo na co zachowac. a smitowac wilki przeciwnika to mvp. (jesli jakims cudem je znajdziesz bo nie sa na cd)
wiekszosc zmian na plus ale jeszcze troche dopracowania maja