Skocz do zawartości

Rodzyna

Użytkownicy
  • Postów

    81
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Rodzyna

  1. Rodzyna

    Odejście HIVa z PE

    No nie wiem. Na pewno stara gwardia PSX'a nadawała pisemku jakiś klimacik, charakter. Faktem jest, że każdy ma swój własny, unikalny styl pisania tekstów, a tych HIV'owskich, co prawda trochę odjechanych, będzie mi brakować. Ekstrima tworzyli ludzie szaleni, jednak w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Były to persony pełne pasji i miłości do tego co robią. A że ich wyczyny okraszone były dawką specyficznego humoru dodawało to całości niepowtarzalnego "smaczku". Tworzyło misz-masz który okazał się receptą na sukces magazynu. W dobie internetu PSX Extreme poważnieje, pokazuje swoje nowe, niekoniecznie lepsze oblicze. Z planów wydawniczych zniknęły Poradniki, wcześniej tak rozchwytywane przez czytelników. Brak jest akcji pokroju przechadzania się z siekierą lub inną piłą spalinową po ulicach Wrocławia, czy biegania po redakcji będąc owiniętym w papier toaletowy. Mi, osobiście, tego typu wyczynów brakuje. Bo czy komuś nie wyskoczy banan na twarzy, gdy ujrzy tekst o wytrzymałości PS2 udokumentowany zdjęciami ukazującymi lecącą z 3/4 piętra konsolkę ? Wszystko najwyraźniej, tak jak bohaterowie, co tu dużo szukać, Władcy Pierścieni, zmienia się. Życie jest ciągłą wędrówką, a w jej trakcie także ukochany Extreme "zakłada" na swe monumentalne oblicze kolejną już maskę. Zmianie podlegają także czytelnicy, którzy z gówniarzy stali się dorosłymi mężczyznami. Mimo wszystko, moim skromnym zdaniem, odrobina szaleństwa nie zaszkodziła by, a wręcz mogła by zdziałać cuda, umilając czytającemu w godzinach pracy biznesman'owi czas. Nigdy nie zapomnę prowadzonego przez HIV'a działu z listami i wykreowanej przez niego postaci pierdzącego chłopka. Dzięki Ci za czas jaki poświęciłeś magazynowi, który niewątpliwie wpłynął na moją miłość do konsol. Żegnaj i powodzenia na konsolowisku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...