Skocz do zawartości

diespinne

Użytkownicy
  • Postów

    12
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez diespinne

  1. Widzę, że kolega SM1 pozjadał wszystkie rozumy. Jest tak niesamowicie olśniony, że aż nawet nie musi pisać posta na temat, bo i tak ma rację. SM1 jest lepszy niż Chuck Norris!!
  2. SM1 widzę Kolego, że Ty już przywykłeś do jazdy w GT5 bo grasz już kolejną odsłonę. Grasz już tyle lat, że zachowanie samochodu przyjmujesz jako wzorcowe w grze. Widzę, że nie za bardzo jest sens z Tobą drogi Przyjacielu polemizować, bo skoro GT5P jest takim niesamowitym symulatorem i chcesz mi powiedzieć, że u siebie w WRX-ie jak hamujesz biegami to też wydaje Twoje Subaru jakieś takie dziwne biegi i NIE HAMUJE biegami to pozdrawiam Kolego SM1 ja również grałem w GT1,2,3,tokyo,genewę,4 i 5-tkę prologue. do 4-ki grałem naprawde sporo. Sam musisz przyznać, że model jazdy oraz fizyka ulegały na przełomie tych lat ewolucji, a nie rewolucji. Jak mi jeszcze drogi Przyjacielu chcesz powiedzieć, że Twoje Subaru na hopie szybuje tak, jak na intro Prologa leci sobie samochód to naprawdę Twoje Subaru jest wyjątkowe Wg mnie powinieneś spróbować pobić rekord w skoku wdal. Powinno Ci się udać. Chyba że masz jakąś limitowaną wersję WRX która została stworzona na bazie poduszkowca ? A to co ja napisałem odnośnie rfactor, lfs, i prawdziwych symulatorach to było do Ciebie, że na zwykłym domowym sprzęcie nie masz możliwości zagrać w symulator z krwi i kości. Przynajmniej na dzień dziisiejszy. I żeby nie było, że ja próbuję kogokolwiek do jakiejkolwiek gry przekonać. Ja tylko usiłuję dostrzec gry obiektywnie a nie subiektywnie. Ja nie mam klapek na oczach...
  3. Emet napisał: "Napisalem, ze prowadzenie auta na asfalcie jest bardziej realistyczne niz w FM2, a to "lekka" roznica." Ale grałeś w FM2 czy tylko masz takie wrażenie po oglądnięciu screenów i filmików? Napisałeś też: "Tak samo dzwieki silnikow i opon. Czy ja napisalem, ze w GT sa dobre? " Drogi Emetcie na poprzedniej stronie napisałeś: "Dzwieki aut tez sa nagrywane w GT... niestety jednak widac, ze nie wszystkim poswiecono taka sama ilosc uwagi i jedne brzmia lepiej, inne gorzej." Jak słyszałeś F430 na żywo to doskonale wiesz jaki ma dźwięk. Tego się nie zapomina Np na allegropower na pewno byłeś. Może po Twoim mieście jeżdżą takie samochody (ja u siebie w Krakowie widziałęm piękne czerwone ). Teraz proszę odpal sobie Gran Turismo 5 prologue i porównaj. Jak znajdziesz jakiekolwiek cechy WSPÓLNE to gratuluje Bo jest ich naprawdę mniej, niż alkoholu w Karmi SM1 "dźwięk w GT5P (7.1+ dobry sub) o którym nie masz pojęcia" Że niby co? Myślisz, że ja oceniałbym dźwięk używając jakiegoś creativa czy innego logitecha 7.1 do grania na konsoli ?? Zły adres Przyjacielu. Wysłałem do PSX EXTREME pare dni temu zdjęcia mojego HC Roomu. Najprawdopodobniej będziesz miał szansę zobaczyć moje nagłośnienie. Uwierz mi, akurat trafiłeś na muzyka Napisałeś też: "Można zarzucić wiele GT5P ale model jazdy zaimplementowany w tej odsłonie bije na pysk wszystko co do tej pory pojawiło się na konsolach." Kolego, grałeś w jakąkolwiek inną grę wyścigową, czy tylko na youtube je widziałeś? Również napisałeś: "Co do FM2 i GT5P – to nie mają np. szans pod względem uszkodzeń, AI przeciwników, oraz udźwiękowienia w starciu z GRID-em!!!" Ale co ma wspólnego GRID z tym tematem? Przypominam, że temat brzmi: Gran Turismo kontra Forza Motorsport Wg mnie ani Forza ani Gran Turismo nie potrafią oddać prawdziwych doznań z jazdy samochodem. W ogóle trzeba sobie powiedzieć, że komputery wyprzedziły konsole w tym temacie. Za czasów gdy wyszło GT było sporo przed komputerami. Ale teraz takie rfactor czy life for speed wyprzedziły pod względem realizmu GT i FM. Ale i te gry nie oddają idealnie realizmu prowadzenia samochodu. Wystarczy sobie popatrzeć do jakich sprzętów podłączone są prawdziwe symulatory samochodów. I nie mówie tutaj o wystawowych takich typu "flipery" tylko o takich z zacisza producenta samochodów. Np symulatory F1. Na tym "zwykły" człowiek sobie nie pogra, bo nie ma do tego dostępu. Ale tam żeby oddać realizm gry dysponują takim "komputerem", że po złożeniu naszych wszystkich do kupy i tak by ten symulator nie odpalił Nie ma się co spinać. Po prostu z tych 2 gier FM2 jest bliżej do realizmu niż GT5-tce prologue. Oczywiście mam na myśli bliżej pod względem fizyki zachowania się pojazdu (prowadzenie, kolizje, zachowanie sie samochodu na drodze, tarce, poza drogą), zniszczeń i uszkodzeń jakich można doznać podczas wszelkiego rodzaju kolizji jak i dźwięku ogólnie rozumianego (co do ścieżki dźwiękowej to kwestia gustu, ale to jest bardzo mało istotny szczegół). Bo pod względem grafiki to zdecydowanie bliżej Gran Turismo 5 prologue.
  4. SM1 - a czy ja gdzieś napisałem, że MX5 w FM2 zachowuje się tak jak mój samochód? albo że FM2 to idealny symulator jazdy? Naucz się czytać drogi kolego a dopiero potem pisz. Bo Twój powyższy post to jakaś infantylna zaczepka ukierunkowana w moją osobę, a nie konstruktywna i obiektywna ocena którejkolwiek z powyżej wspominanych gier. Twój post nic nie wnosi do dyskusji. Nie wiem dlaczego i po co go napisałeś
  5. Emet proszę napisz nam tutaj wszystkim jakim samochodem jeździsz na codzień, bo ja jestem bardzo ciekaw czym Ty sie poruszasz po drogach, że Twój samochód się prowadzi jak w GT5P. A co do niesłuszności porównywania gt5p do fm2 to ładnie to adi wytłumaczył. Gra kosztuje i to tak znowu mało. Pozatym porównywanie pełnego GT5 do Forza 2 będzie o tyle nie na miejscu, że GT5 ma wyjść gdzieś w 2010roku a Forza 2 już ma trochę czasu po premierze hehe. Wtedy porównywać będzie trzeba GT5 do Forza Motorsport 3. Chciało im się odwzorowywać wszystkie samochody w środku a dźwięku nie ? Dźwięk w GT5 to porażka. Najlepiej posłuchać sobie dźwięku prawdziwego F430 następnie w Forzy a potem w Gran Turismo. Jak mi jeszcze Emet drogi przyjacielu powiesz, że w GT5p F430 ma taki sam dźwięk jak naprawde to ręce mi opadną Jak nie masz do niczego dostępu to może przynajmniej na youtube znajdziesz odpowiednie filmiki. Co do dźwięku opon to gt5 to porażka. Kto jeździ samochodem ten wie jak brzmią opony. Nie tak jak w GT5p Aha i nie liczył bym, że dopracują fizykę(i zachowanie samochodu i KOLIZJE!!), lepsze AI konsolowych zawodników, ślady opon, włączające się światło wsteczne, kolizje do czasu pełnoprawnego GT5. Polyphony to wszystko obiecuje chyba od 3 części Czyli ładnych pare lat. To nawet nasi polscy politycy są bardziej słowni hehe
  6. Feisar ale głupoty piszesz. Coś mi się wydaje, że należysz do tych osób które nigdy nie grały we 2 gry a oceniają. Pod względem graficznym GT jest ładniejsze. To bezsprzecznie wszyscy wiedzą. Ale pod względem fizyki i zachowania się samochodu to GT wypada naprawde marnie. Ja "trochę" w to i to grałem. W Forzy 2 mam calaka. W GT5P ostatnio w temacie o gran turismo 5 prologue opisywałem moje wrażenia z gry na kółku G25. Wiem, że tutaj są setki fanów gran turismo którzy mają klapki na oczach i wypowiadają się o grze, nawet w nią nie grając. Ja grałem we wszystkie części gran turismo. Nawet moje czasy były w PE Ale zdecydowanie twierdzę, że na konsolach bliżej symulacji FM2 niż GT5P.
  7. Moja MX5 ma FR i rozkład masy 50:50 I do tego niski środek ciężkości Prowadzi się idealnie Wystarczy oglądnąć kilka programów motoryzacyjnych w którym mówią jaki wpływ ma rozkład masy 50:50. Naprawdę ogromny
  8. na temat trybów online to się nie wypowiem, bo nie przejechałem ani jednego wyścigu online w tej grze Zresztą online trzeba długo testować, żeby wykryć wszystkie ewentualne bug'i. Ja "potraktowałem" tę grę tak, jakie odniosłem wrażenia. Starałem się zachować maksimum obiektywności. Ale i tak widać w mojej wypowiedzi subiektywizm poprzez pryzmat wcześniejszych odsłon GT Sam jestem Graczem dla którego nie ma najmniejszego znaczenia na jakiej konsoli jest gra. Czy to PS3, X360 czy PC. Chociaz muszę przyznać, ze na tym ostatnim to nie gram bo komp by sie spocił a i tak slideshow wyświetlił hehe
  9. Ale ja naprawdę wiem, że Elise jest MR i wiem jak sie zachowuje (chociaż niestety nim nie jechałem ). Zbliżenie zapewne zachowuje się MR2 którą zdecydowanie łatwiej dostać u nas w kraju niż lotusa W porównaniu do MX-5 której jestem już półtora roku użytkownikiem, jest bardziej narowista i nie wybacza za bardzo błędów. Natomiast w grze jest naprawdę nie do opanowania na kierownicy. Nawet przy delikatnej próbie uślizgu tylnej osi. a co do 3pkt to doskonale o tym wiem. Ja tylko chciałem nakreślić fakt, ze nie zebraliśmy się bandą 16-latków którzy nawet nie mają prawa jazdy a opowiadają jak to gra symulacyjna nie jest hehe Bo nie było wśród nas Loeba ani Kubicy hehe. Ot tylko tyle chciałem przez tamto zdanie nakreślić, ze powiedzmy jakoś tam potrafimy się poruszać po drodze samochodami Bo mój jedyny sukces za kółkiem MX-5 to drugie miejsce w wyścigu na regularność a co do ostatniego Twojego zdania PiotrB to bardzo dobrze prawisz Piwa mu nalać !!
  10. Jeżdżę Mazdą MX-5 i wypraszam sobie porównywanie do 126p czy poloneza. wiem, ze 130KM a 190KM w Lotusie to co innego, ale jeździłem też wersją 230 konną. Tak jak pisałem wcześniej. Wszyscy zebrani mamy po kilka lat stażu za kółkiem. Żeby, że tak powiem, potwierdzić że nie jestem gołosłowny wrzucam moją fotkę którą pstryknał mi fotograf na torze Kielce w Miedzianej Górze Żeby nie zaśmiecać wątku to wrzucę ją jako link do klikniecia i druga fotka jak driftuję, żeby nie zasmiecać to również wrzucam jako link
  11. szkoda że tego w instrukcji nie opisali BTW to do wyboru jest sporo kierownic w grze, ale g25 nie ma. Nie wiem dlaczego. Ta cośamcośtam PRO byla najbliższym wyborem. Ale testowaliśmy kilka
  12. Ja po raz pierwszy wczoraj miałem okazje nareszcie ją potestować. Nie zrobiłem tego sam. Sam nie posiadam odpowiedniego sprzętu aby to uczynić Dlatego też, wykonałem kilka telefonów i zebrało się nas 5 osób Jeden kolega przyszedł ze swoim ps3 i GT5 Prologue. Kuzyn wziął ze sobą kabel HDMI bo właściciel ps3 swój hdmi zamurował w ścianie i nie da sie go wyciągnać Drugi kolega wziął pod pachę swoją kierownicę Logitech G25, czyli jedyną słuszną dostępną na rynku kierownicę Trzeci kumpel nic, nawet czipsów nie przyniósł tylko grać przyszedł Ja do dopełnienia uruchomiłem moje 107" wraz z dookólnym 5.1 kanałowym przestrzennym dźwiękiem od speców z Dolby Labolatorys. Nie wiem jak tam Wy pogrywacie, ale wg mnie całość sprzętu jaką udało nam się wspólnymi siłami zgromadzić jest naprawdę przyzwoita aby móc wycisnąć wszystko z nowej odsłony GT. Jedynie kolega który jest posiadaczem PS3 miał wcześniej kontakt z GT5. Wszyscy pozostali zagrywali się we wszystkie pozostałe części tej gry nigdy nie szarpiąc w "piątkę". Wpierw oczywiście, obowiązkowo oglądnęliśmy intro otwierające grę. Hmm... Wszystko fajnie, do momentu jakoś dziwnie lecącego samochodu na hopce Ale przymykamy oko i ustawiamy kierownice. O kierownicy słów kilka. Cudo. Cudo. Cudo. Wracamy do gry Na poczatek odpalamy z kolegi garażu Lotusa Elise. Oczywiście z racji całkiem wysokiego poziomu reprezentowanego przez wszystkich zgromadzonych w pokoju (w sumie to najsłabsze czasy kręcił właściciel ps3 ), wszystkie kontrole trakcji i wszelkie wspomagacze zostały ustawione w jedynej słusznej pozycji - OFF i co sie dało to zostało przestawione w tryb simulation Jako pierwszy wystartował kolega który przyjechał do mnie z kierownicą. Hmm... Mieliśmy z niego lekki ubaw bo trochę piruetów wykręcił Pomacał się z bandami i ogólnie na suzuce czas jeśli dobrze pamiętam wykręcił 2.48 Drugi jako kierowca zasiadam ja. Cóż mogę powiedzieć. Kierownica naprawdę idealnie leży w dłoniach, chociaż samo koło kierownicy mogło by mieć ciut większa średnicę. Skrzynia biegów która działa tak samo jak w samochodzie czyli jako H jest genialna. Jest tak niesamowicie intuicyjna, że ja i jeszcze 2 osoby oprócz mnie przy zmianie biegu naciskaliśmy lewą nogą na hamulec, bo chcieliśmy naciskać sprzęgło jak w normalnym samochodzie ( niestety z niewiadomych nam przyczyn, nie potrafiliśmy zmusić kierownicy aby działało sprzęgło i biegi wbijaliśmy poprzez sam ruch gałki zmiany biegów, w związku z tym lewa noga leżała na hamulcu ). Force Feedback działa po prostu rewelacyjnie. Ma niesamowity power! Wjazd na tarkę to wysiłek dla ramion. Im większa prędkość tym więcej trzeba siły. Rewelka ta kierownica Przejdźmy teraz do pierwszych wrażeń z gry. Wszyscy zgromadzeni odnieśliśmy takie samo wrażenie. Bez rewelki. Niby w sumie nie jest źle, ale wszyscy spodziewaliśmy się czegoś lepszego. Oczywiście grafika gdy jedziemy samochodem z widoku od środka jest naprawdę super, ale cień ma tak porażające zęby na krawędziach, że trochę przyćmiewa to piękno. Gdyby ten cień miał anty aliasing to było by idealnie. Ale go nie ma, a to wkurza. Ale i tak każdy jeżdżac na kierownicy używał widoku z dolnego zderzaka więc to nikomu nie przeszkadzało. W tym widoku niestety była też jedna głupia rzecz. Mianowicie nurkowanie samochodu przy hamowaniu. Ech... jadąc Ferrari F430 nie ma możliwości aby tak samochód przy hamowaniu nurkował. Takie nurkowanie mogło by być w jakiejś długiej komfortowej limuzynie z miękkim zawieszeniem, a nie w wulgarnym, twardym jak beton Ferrari! A na torze Suzuka po tej długiej prostej na hamowaniu wrażenie było takie, jak bym zaraz miał oprzeć się klatką piersiową o kierownicę. Widok TPP całkowicie obnaża fizykę gry. Zdecydowanie nie polecam nawet odpalać tej gry z takim widokiem. Samochód się kuriozalnie zachowuje. Ale teraz najważniejsze. Prowadzenie samochodu. Liczyliśmy wszyscy, że będzie bardziej symulacyjnie. Kierownica naprawdę genialna, 900* skrętu i wszystko co potrzebne, aby oddać realia jazdy samochodem. Niestety gra zawodzi. Zwłaszcza jeśli chodzi o prowadzenie samochodu w zakręcie oraz tym bardziej w poślizgu. Najmłodszy z naszej ekipy ma od 4 lat prawo jazdy. Reszta z większym stażem. Jak samochód sie powinien prowadzić - wszyscy dobrze wiemy. Sprawdzaliśmy wiele różnych samochodów z napędami na różne koła. Niestety jazda ma się nijak to jazdy na prawdę. Próbowałem trochę lotusem powoli zadriftować w zakręcie. Efekt był taki, że przednie koła mają nienaturalną przyczepność. Po zakończeniu wyścigu wsiadłem w mój samochód bo akurat musiałem pojechać po brata 4km i z racji zalegającego śniegu na drodze spróbowałem u siebie zadriftować. Całkiem inaczej. Cały zakręt przejechałem złamanym samochodem w pełnym poślizgu i to bez specjalnego problemu. Po powrocie wróciłem za kółko w GT5 i spróbowałem ponownie. Znowu to samo, znowu nie wyszło i nawet nie było blisko. Zauważyłem u wszystkich tę samą przypadłość. Gdy samochód jakimś trafem wpadł w lekki poślizg to praktycznie nigdy nie udało się go wyprowadzić. Wszyscy tak samo kręcili lewo, prawo, lewo, prawo, lewo, prawo aż pocałowali bandę z rozpędu. Wszyscy ten sam problem. Wkurza też fakt, że konsola ponownie, tak jak w poprzednich częściach głupieje podczas redukowania biegu, bo zamiast hamować biegami tak jak to się w normalnym samochodzie codziennie jadąc do pracy robi to tutaj możemy zaobserwować jakieś takie dziwne wycie silnika i mruganie biegu. Naprawdę to jest dokuczliwe Jeżeli chodzi o dźwięk w grze, to muszę się przyznać bez bicia, że zostałem bardzo zaskoczony. Gra na nośniku blue ray praktycznie nie ma limitów, jeżeli chodzi o zapotrzebowanie miejsca dla plików w celu osiągnięcia lepszej jakości. Zwłaszcza że Prologue to tak naprawdę takie rozbudowane demko, albo co najwyżej "mini gra" za 130zł. I jak to jest zrobione, ze pomimo praktycznie braku ograniczeń tak słaby jest dźwięk? Dlaczego samochody nie mają prawdziwych odgłosów? Dlaczego jakość dźwięku jest tak słaba? Dlaczego tak tandetnie jest zrobiony dźwięk silnika podczas zmiany biegów? Dlaczego tak fatalny jest dźwięk pisku opon oraz kolizji z innymi samochodami oraz bandami? Dźwięk pisku opon jest znany wszystkim od chyba pierwszej lub drugiej części Gran Turismo jeszcze z czasów PSX-a! To ten sam dźwięk, tylko lekko zmodyfikowany! Technologia poszła naprawdę SPORO do przodu od tamtego czasu ! Polyphony tego nie zauważyło czy co ? Dźwięk Ferrari F430 znam bardzo dokładnie. Miałem tę przyjemność aby usłyszeć go na żywo. W Gran Turismo dźwięk F430 ma się po prostu nijak do tego co jest naprawdę. Nie za bardzo mogę to pojąć. Samochód jest pięknie w środku odwzorowany, zegary, wskaźnik zmiany biegów, carbon przy nawiewach wszystko tip top a dźwięk prawie identyczny do tego z innych samochodów w grze... Jeżeli chodzi o grafikę to widać, że za grafikę odpowiadają cały czas ci sami ludzie i ci sami szefowie. Najważniejsze jak wyglada samochód a potem otoczenie. Niemniej jednak to i to niekiedy potrafi zaprzeć dech. Zwłaszcza samochody w trawie czy między drzewami. Cudo! Ale co do ochów i achów na temat wykonania samochodu trzeba również zauważyć, że tylne lampy w niejednokrotnie wspominanym już F430 troche słabo są zrobione i brak anty aliasingu nad rejestracją z tyłu również daje po oczach. Ale ogólne wrażenie jest jak najbardziej pozytywne i rewelacyjne. Podczas jazdy te same "kwiatki" co w poprzednich częściach Gran Turismo, czyli ząbki na wskazówkach obrotomierza i prędkościomierza np w widoku ze zderzaka oraz wprost mieniące się metalowe barierki ustawione wzdłuż toru wyścigowego. W sumie to zanotowałem kilka dropów animacji oraz dziwne "falowanie" samochodu wyprzedzającego mnie, ale na to można spokojnie przymknąć oko. O braku zniszczeń oraz śladów opon na asfalcie wie każdy więc nie ma nawet co wspominać. Jedynie tyle, że jest bez zmian w tej części w stosunku do poprzednich Reasumując ten mój przydługawy wywód, gra jest naprawdę fajna, ale posiada sporo całkiem poważnych błędów. Graficznie nie ma ładniejszej gry wyścigowej. Ale wszyscy wspólnie grający doszliśmy do wniosku, że naprawdę nie ma rewelacji. Ot taka sobie gra. Wszyscy liczyliśmy na coś więcej. Przeliczyliśmy się.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...