Skocz do zawartości


tsukuyo

Konsola w piwnicy

Rekomendowane odpowiedzi

Siemanko, ostatnio się przeprowadziłem i podczas przegrzebywania rupieci, wygrzebałem moją prawie 10 letnią PS2. Wygospodarowałem sobie malutkie pomieszczenie, któremu nadałem z miejsca przydomek "Piwnica" w celu rozstawienia konsol i innych sprzętów grających. Ze smutkiem odkryłem, że moja wysłużona czarnulka odmawia posłuszeństwa. Stąd pytanie - warto jeszcze inwestować kabzę w Dreamcasta? Wszak na allegro, niewiele już sztuk się ostało, a i gier niewiele. Byłby to mój pierwszy kontakt z tą konsolą, dlatego liczę na w miarę sensowne odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi


Wszystko zależy od tego w jakie lubisz grać gry. Jeśli szukasz jrpg, rts czy piłki nożnej na DC to się zawiedziesz, mało tytułów albo gnioty, cała reszta jest OK. IMO warto kupić Dreamcasta dla samego Shenmue, Jet Set Radio, Sonic Adventure/SA2. Jak wspomniałeś, konsola jest nie droga, ja bym się nie wahał i kupił. Na Dreamcasta wychodzą co jakiś czas komercyjne gry od niezależnych twórców, na przykład w tym miesiącu się ukaże Sturmwind, na początku 2012 Gunlord. Scena DC jest bardzo aktywna co jakiś czas wychodzą gry homebrew / aplikacje / narzędzia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Shenmue to straszny kosior z tego co widziałem na gameplayach, poza tym jestem zajarany klimatem Yakuzy, więc bankowo by mi Szenmłe odpowiadało. No ale cena tej gry na allegro to ponad 200(!) złotych, a w piracenie nie mam ochoty się zabawiać. No i nie lubię rpgów, ani sportowych gier. Lubię bardzo slashery i bijatyki. Arcadowe klimaty Dreamcasta mi bardzo odpowiadają.

Edytowane przez tsukuyo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak jak pisze Dreamcaster - zależy czy masz ciśnienie na gry z DC. Ta konsolka słynie przede wszystkim z luźnych arcade'ówek (bijatyki, rail-shootery itp), ciekawych erpegów na przykład już praktycznie tu nie uświadczysz. Mnie np. gry w stylu Crazy Taxi czy Jest Grind Radio nie jarają, a takie "poważniejsze" produkcje jak Shenmue to raczej rzadkość na tej platformie, więc... ja bym nie inwestował. Najlepiej więc sprawdź bibliotekę gier, a potem spokojnie rozważ zakup.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jako alternatywę jeszcze postawiłem sobie Game Cube i pierwszego Xboxa, ale to już ciut większy wydatek (Xbox) i zbliżony jest do PS2, także w sumie na jedno wyjdzie.

Dzięki za pomoc, pomyślę nad tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ta aukcja na allegro dotyczy Shenmue 2, dwójki nie kupisz taniej jak za 200 pln. Gra ukazała się tylko w europie i w niewielkim nakładzie, więc stąd taka cena. Jedynka jest tańsza, poluj na ebay może wyrwiesz za niewielkie pieniądze. Jak coś mam na sprzedaż dwa zestawy Shenmuwe1, jeden w PAL drugi NTSC-U, niestety mają popękane pudełka (je#ana poczta -_-), jakbyś się zdecydował na kupno DC i by cię takie coś interesowało to podbij na PM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gra ukazała się tylko w europie i w niewielkim nakładzie, więc stąd taka cena.

 

Shenmue II ukazało się na wszystkich kontynentach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak, ale gadka była o wersji na DC. Wystarczy sprawdzić wiki, żeby zobaczyć że jedyna anglojęzyczna wersja Shenmue 2 ukazała się tylko w Europie. Wszyscy fani Makarona spoza Europy byli zmuszeni sprowadzić sobie grę z naszego kontynentu. Dopiero po roku, amerykanie mogli zagrać w Shen2, na dodatek był to port na Xboxa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Dreamcaster

Zwracam honor. Swoją drogą miałem szczęście nabyć Shenmue 2 za ~7zł w stanie idealnym. Jeden z najlepszych growych deali w moim życiu.

 

A wracając do tematu jesli lubisz klimaty arcade, to śmiało bierz konsolę :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli nie mialeś wcześniej DeCeka (gdzieś Ty się uchował? :) ) to atakuj śmiało, wszak tytułów do łyknięcia jest mnóstwo, a konsoli nawet nie trzeba przerabiać (poszperaj w google, jeśli nie wiesz co mam na myśli) Jest Set Radio, Shenmue, Residenty, Crazy Taxi, Headhunter, mnóstwo arcade'ówek - gorąco polecam

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Akurat takie hiciory jak RE Code: Veronica, Headhunter czy Crazy Taxi zostały skonwertowane na inne konsole co IMO trochę osłabia atrakcyjność DeCeka.

  • Minusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Sto złotych za konsolę, to bardzo dobra cena. Tym bardziej atrakcyjna, że kiedy poczyta się trochę na forach, to można wywnioskować, że gry nie kosztują aż tak wiele :whistling:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zgadza się, Dreamcast i gry na niego są niedrogie. Trzeba polować na okazje, ja swoją drugą konsolę kupiłem za 70 dych, to mało jak na 3 lata grania. Mój znajomy kupił na 2 miesiące temu na allegro sprawnego makarona za 40 zł. Nie zastanawiaj się tylko kupuj, jak ci się nie spodoba klimat Dreamcastowycg gier, to zawsze możesz ją odsprzedać za podobne pieniądze :-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie zgadzasz się, że mniejsza ilość mocnych exclusive'ów osłabia atrakcyjność konsoli?

  • Minusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dla ludzi ceniących starą szkołę, jest też coś takiego jak feeling i klimat danego sprzętu. Ani Headhunter na PS2, ani Crazy Taxi na PS3 nie sprawiły mi 1/5 funu, który jeszcze całkiem niedawno odczuwałem cisnąc na DeCeku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cenię starą szkołę, ale... cóż, to co piszesz i tak jest dla mnie dziwne i niezrozumiałe. IMO liczy się przede wszystkim gra i jej klimat, a nie sprzętu na jakim ją odpalasz.

  • Plusik 1
  • Minusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie zgadzasz się, że mniejsza ilość mocnych exclusive'ów osłabia atrakcyjność konsoli?

Lol, ale czy pojęcie "ESKLUZIW" ma jakieś znaczenie, jeśli rozmawiamy o starych konsolach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zakładając, że gramy sprawiedliwie i nie bawimy się w żadne emulowanie - jak najbardziej. Taki GCN na przykład też jest już dosyć starą konsolą, ale ze względu na takie produkcje jak Resident Evil 0, Wind Waker czy Metroid (czyli takie w które nie zagrasz na żadnym innym sprzęcie, chyba że poprzez Wii) wciąż stanowi bardzo łakomy i atrakcyjny kąsek, zdecydowanie warty zakupu (sam się do tego przymierzam). Analogicznie z Dreamcastem - ja Headhuntera i RE:CV ograłem już na ps2, więc konsola niespecjalnie już mnie interesuje, jednak gdybym nie miał takiej możliwości (czyt: gdyby nie zostały skonwertowane), to pewnie teraz poważnie zastanawiałbym się nad kupnem "makarona".

  • Minusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Johnny L, nie posiadasz Dreamcasta i odradzasz tsukuyo jego kupna? No kaman... myślałem że jesteś właścicielem konsoli niebieskich i się do niej zraziłeś i stąd takie nastawienie do tego sprzętu. Resident Evil: CV i Headhunter to nie są jedyne exclusivy na DC. Jest mnóstwo świetnych gier których nie ujrzysz na innych 128bitowych konsolach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie posiadam Dreamcasta, co nie znaczy jednak, że nie miałem z tą konsoli nigdy styczności. Kiedyś pożyczyłem od kumpla co by nadrobić pewne interesujące mnie tytuły (vide Shenmue I i II, tych gier zwyczajnie nie mogłem sobie odpuścić) i tyle. A zakupu nikomu nie odradzam, przedstawiam tylko jak ma się sprawa z mojej perspektywy. Nie ma się o co spinać, w pierwszym poście nawet przyznałem Ci rację, następnie dodałem, że konsolka zaliczyła pewną wpadkę z utratą kilku genialnych gier na rzecz innych konsol (bo to niestety fakt).

Edytowane przez Johnny L

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No dobra, ale sam piszesz o GCN, gdzie już w ogóle sens zakupu jest niewielki z uwagi właśnie na Wii, które wygarniesz za grosze, a biblioteka gier o wiele większa, konsolka mniejsza i ładniejsza, możliwości większe.

 

Co do DC - polecam w pełni, dla samego klimatu, faktu posiadania tej jednej z najlepszych konsol w historii. Cannon Spike, Chu Chu Rocket, Crazy Taxi, Daytona USA, Jet Set (Jet Grind) Radio, Metropolis Street Racer, Ooga Booga, Sega Bass Fishing, no i oczywiście Shenmue - mało to ciekawych exów? Oczywiście jest ich o wiele więcej, ja wymieniłem tylko te, które mi się przypomniały.

  • Plusik 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No dobra, ale sam piszesz o GCN, gdzie już w ogóle sens zakupu jest niewielki z uwagi właśnie na Wii, które wygarniesz za grosze, a biblioteka gier o wiele większa, konsolka mniejsza i ładniejsza, możliwości większe.

Dla niektórych 100zł, a 300 robi różnicę (nie mówiąc już o "klimacie" konsoli, którego ja akurat nie łapię), ponadto chyba nowsze wersje Wii nie oferują wstecznej kompatybilności z grami z Gacka (nie jestem tylko pewny czy wszystkie czy tylko edycja "Family").

 

Co do DC - polecam w pełni, dla samego klimatu, faktu posiadania tej jednej z najlepszych konsol w historii. Cannon Spike, Chu Chu Rocket, Crazy Taxi, Daytona USA, Jet Set (Jet Grind) Radio, Metropolis Street Racer, Ooga Booga, Sega Bass Fishing, no i oczywiście Shenmue - mało to ciekawych exów? Oczywiście jest ich o wiele więcej, ja wymieniłem tylko te, które mi się przypomniały.

To już raczej kwestia gustu. Dla kogoś kto bardziej ceni sobie "poważniejsze" produkcje (w sensie - bardziej rozbudowane fabularnie), a nie interesuje się luźnymi arcade'ówkami (z czego DC słynie), to te wymienione prze Ciebie exy nie będą zbyt zachęcające. Generalnie moim zdaniem brakuje tej konsoli większej różnorodności. Fani erpegów, przygodówek czy chociażby strzelanin TPP nie znajdą tu wiele dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.