a Misiek, Roman, Góra, Drakul, Elwis? To co: telewizory? :)
Niestety to nie moj Husky ale zdjecie wilka. Fakt, fajne.
Powiedzmy, że uwierzyłem.
Nie zarywałem, kuna! Ona przecie do każdego się odzywa jakby miał skrywaną chcicę na nią (dlatego ma minus parę setek repa).
Nie dla każdego postać się liczy, są tacy dla których przyjemnością jest samo wygrywanie, nie ważne kim. A jak jeszcze dodatkowo się kogoś zdepta, pospamuje rzuty i udowodni, jaki jest słaby itp to jeszcze lepiej. (myślę tu przede wszystkim o Devilku i jego słynnym spamie rzutów Fengiem za czasów TK 5)