Skocz do zawartości

bonko

Użytkownicy
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna
  1. bonko

    DJ Hero 2

    Szybkie pytanie - Czy w grze jest jakaś opcja multi na 2 osoby na jednym mikserze? np. partie grane na zmiane czy coś w tym stylu? pytam bo chce pograć w dwie osoby a nie uśmiecha mi się kupować 2 mikserów
  2. bonko

    Metal Gear Solid 4

    Nawiązując do oceny EDGE i innych, po pierwszych wrażeniach z gry zacząłem się zastanawiać jaka by była ocena w Extrimie gdyby recke ponownie jak przy okazji MGS2 pisał Hiv i wydaje się mi że ocena mogłaby być jeszcze niższa niż pamiętne 8. Dla mnie gra na 8+, Grafa jak na rzekome możliwości PS3 bez rewelacji, a sposób poruszania Węża jest archaiczny. Fabuła totalnie przekombinowana a w niektórych momentach dobra chyba tylko dla nastoletnich Japończyków (Nigdy nie sądziłem, że tak napisze o grze z tej serii, ale nie ma się co oszukiwać.)
  3. bonko

    Metal Gear Solid 4

    Dla mnie to najlepsza gra jaka powstała :1pl: Ja jeszcze nie mam ani ps3 , a co za tym idzie i MGS4, (700zł odłożone) , ale po tym co u kumpla zobaczyłem daje wstępnie 9+. Bliski wschód jest wspaniały, a jak cudnie wygląda Ameryka Północna i Praga ...cudo. Zupełnie nie rozumiem ''8'' od EDGE i innych szmatławych portali , po przeczytaniu recek jasno wynika , że pisała ją osoba dla której MGS-y to tylko zwykłe gry. Przez takich typów ocena średnia jest strasznie zaniżana. Te recki powinny być ''sprostowane'' przez osobe odpowiedzialną. PS. MGS4 POBIł 1 MILION SPRZEDANYCH EGZEMPLARZY na 24 h !!! Chyba 1,1 miliona Czyli najlepiej sprzedająca się gra ever (dla przypomnienia GTA 4 900 tys. ) Ciekawe dane podajesz szkoda tylko, że błędne ^_^ , pierwszego dnia GTA4 sprzedało się w liczbie ok. 4 milionów egzemplarzy na całym świecie ( http://www.ps3.gameonly.pl/newsy/14039 ), liczba którą podałeś (4 900tys.) nie dość, że jest błędna bo powinno być 609000 tys. to dotyczy tylko sprzedaży na terenie Wielkiej Brytanii.
  4. lol, to przeciez Ty wydumales sobie jakies z du.py wyznaczniki poziomu tworczosci danego artysty. teraz to staz jest najwazniejszy ? wczesniej byla kasa i komercja... ciekawe na jaki swietny pomysl argumentacji wpadniesz nastepnym razem. chyba jednak zacytuje Cie do rodzynow. ale jeszcze poczekam, moze bedziesz jeszcze zabawniejszy. Po pierwsze to ja nie tworze żadnych wyznaczników poziomu twórczości, tylko rozwalają mnie ludzie, którzy twierdzą, że jak ktoś już odniesie sukces komercyjny jak Tiesto czy Armin to jego muzyka jest g.wno warta i należy słuchać tylko undergroundu, bo wtedy się jest taki cool, trendy,jazzy i ch.j wie co jescze. To że Tiesto od kilku lat jest już nie tylko artystą ale także marką, która wyprzedaje koncerty na pniu nie znaczy że jest słaby. Komercja jest tylko skutkiem ubocznym własnych dokonań, jeśli ktoś je wogóle zauważy oczywiście i nie należy jej traktować jako czegoś nie do przyjęcia, bo ten świat kręci się wokól kasy i to jest normalna kolei rzeczy. Z tego co wiem to chyba i Tiesto i Armin mixowali jakieś kawałki Britney, ale mi to wcale nie przeszkadza, Timberlakea też Tiesto mixował i co...fanów mu raczej przez to nie ubyło:)
  5. Jeśli Ty porównujesz ponad 20 letnią kariere w drodze na szczyt np. Tiesto, który sam komponuje (nie wszystko..ofkoz) do kilku letniej kariery Britney, która pewnie w życiu napisała góra jeden tekst a nut to pewnie nawet nie odróznia od hieroglifów to raczej Ty powinienieś to przemyśleć
  6. Nie musze być osłuchany w 100% we wszystkim żeby docenić czyjąś muzyke. A Ty chyba przesiadujesz tu cały czas patrząc czy ktoś Ci odpowie na twoje kontrowersyjne zdawałoby się posty. Jedyne miejsce do zaistnienia czy jak???
  7. Żałosny czy nie, ale kim Ty jesteś żeby to oceniać!!! To, że takiemu Tiesto czy Arminowi udało się zostać gwiazdami światowego formatu tylko dobrze o nich świadczy. Twoi pseudo idole w 99% całe życie przesiedzą w podziemiu muzycznym (zresztą pewnie grają także tylko w piwnicach bo nawet by nie potrafili zapełnić Hali Ludowej, nie mówiąc już o większych Europejskich obiektach ) , a Tiesto, Armin, Menno i cała reszta mniej znanych, ciągną tę karuzele Transu do przodu i coraz więcej osób może poznać ich muzykę. Dobrze napisał Koso powyżej..."Pismo musi na siebie zarabiać"...Artyści też...to że udało im się po wielu latach ciężkiej pracy odnieść sukces także komercyjny, to super bo przecież każdy pracuje (a to jest także praca) po to żeby się bogacić a nie klepać biede. A teraz to właśnie Oni będą rozbijać się Maybachami po Kołobrzegu, a Ty trwaj w wierze, że kiedyś twoje ulubione gatunki muzyczne wyjdą na powierzchnię i będą o nich więcej pisać w DJ MAGu i organizować dla nich duże Eventy. Ale zapomniałem, że Ty już pewnie wtedy nie będziesz słuchał tej muzy bo wtedy to będzie dla Ciebie Komercha...czyż nie? Ps. I, żeby nie było, że jestem jakimś Fanbojem Transu czy coś...Mojemu gustowi muzycznemu zdecydowanie bliżej do Butchera niż do Kosa, czyli na tapecie niezmiennie jest Korn, Metallica, Ozzy i inni, a Transu słucham tylko czasami i to przeważnie na żywo na koncertach, ale przynajmniej potrafie mieć umysł otwarty także na inne gatunki niż tylko moje uluione
×
×
  • Dodaj nową pozycję...