Skocz do zawartości

BoryzPL

Użytkownicy
  • Postów

    1 510
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi opublikowane przez BoryzPL

  1. Czy u Was na prosiaku tez konsola wkreca sie na takie wysokie obroty? W zadnej wczesniejszej gierce nic takiego sie nie dzialo a w Andromedzie po prostu masakra, co chwilke odpala sie odkurzacz (ale przyznam sie ze jestem na samym poczatku).

  2. Jesli chodzi o loze to:

     

     

    tylko tak naprawde ostatnie 2 zadania wymagaja wiekszych walk, cala reszte zrobisz sposobem i dobrym ugryzieniem miejscowki gdzie ma miejsce zadanie, ja najwiecej sie meczylem z krabolazami mniej wiecej w polowie gdzie zadaniej bylo mocno ograniczone czasowo ;), oczywiscie perki do broni mocno ulatwiaja wiec bardziej tutaj bym szukal ulatwien niz na samym sprzecie

     

     

  3. To mojego punktu widzienia dominacja jeszcze bardziej sie przyda, czaisz sie w trawie, zwabiasz maszyne, dominujesz, ona zajmuje sie reszta towarzystwa a Ty smigasz dalej. Warto kupic mapki, ja podczas rozgrywki zdobylem w sumie polowe, na koniec reszte dobralem.

    • Plusik 1
  4. Myslalem ze pisales o jakis konkretnych zadaniach dla lozy :)

     

    Jak dopiero zaczynasz to wez sie za ogarniecie kotlow, i bedziesz mogl dominowac kolejne maszyny, w takim wypadku zdominujesz sobie jedna i pratycznie same soba beda sie zajmywac, na poczatku tak sobie radzilem jak mialem problemy, w trakcie rozwoju odblokuj sobie perka odpowiedzialnego za wypadanie wiecej rzeczy z pokonanych maszyn i szybko dopakujesz sobie bronie i to Ty zostaniesz lowca ;)

    • Plusik 1
  5. Skonczylem i tez pozwole dorzucic swoje do mrowiska.
    Spedzilem na tej gierce dobre 5 tygodni i moge podzielic moja rozgrywke na 3 etapy:
    - wkrecenie w gre
    - meczenie sie przez kazda minute
    - pochloniecie przez fabule do samego konca

    Z czego punkt drugi trwal przez ponad 3 tygodnie przez ktore meczylo mnie kazde odpalenie gry i meka przez kazdy z questow pobocznych (zazwyczaj to byl jeden, ktory sprawial ze nie chcialo mi sie grac ani minuty dluzej). Najzwyczajniej w swiecie trzeba przyznac ze poboczne rzeczy jakie tutaj sa tutaj do roboty strasznie nudza, nie ratuja tutaj nawet sytuacji sceny przerywnikowe bo sa to dyskusje slupow, w takim wiedzminie mimo powtarzalnosci zadan kazda scenka sie jakos prezentowala, chociazby wyplaceniem strzala w pysk przez Geralta.
    Po polowie gry draznilo mnie tez nawalenie robotami calej mapy praktycznie, czasem zeby przejsc z miejsca do miejsca 400m musialem sie przebijac przez 3 rozne grupy przeciwnikow.
    Walki z dinusiami swietne, ale oczywiscie do momentu gdy nie jest to 20 starcie, gdzie po 3-4 kolejnym spotaniu to juz byla egzekucja znajac wszystkie slabe punkty maszyny.
    O walkach z normalnymi rywalami sie nie rozpisuje bo albo polowe wioski ubijamy wszystkich pod jednym krzakiem przez gwizdanie za nimi, albo wbija sie w sam srodek by przeszkodzic w wezwaniu wsparcia wykanczajac wszystkich ciorajac strzaly w glowe.

    Natomiast wszystko zwiazane z watkiem glownym to czysty majstersztyk, jak przemeczylem faze srodkowa robiac wszystkie poboczne syfy, to druga polowe fabuly skonczylem grajac chyba 8h pod rzad, interesujaca historia, w koncu porzadne cutscenki i porzadne zaprojektowane potyczki, jak widac daloby sie tak cala gierke zrobic.

  6.  

     

     

    Oczywiście zyebałem jedną decyzje więc końcówkę przeszedłem jeszcze raz by zobaczyć normalniejsze zakończenie.

     

    Miałem to samo zakończenie, ale tego nie zmieniłem, zostawiłem to tak jak sie stało. Deprecha była sroga

     

    Zbierałem karty posiłkując sie poradnikiem bo chce wbić platynke, ale coś sie zjebało i brakuje mi jednej karty, której nigdzie nie ma  :facepalmz:

    Kończe powoli drugi raz KiW ale po skończeniu go przechodze wieśka wraz z dodatkami od nowa. Gra życia gurwa 

     

     

    A ktorej dokladnie? Mi jednej brakowalo i znalazlem ja przy ognisku obok drzewa w miejscu w ktorym zaczyna sie gre po prologu.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...