
Oglądam jakieś głupoty na yt i nagle mi mignęło Lego Island 2 na miniaturce. Fajnie się w to grało za dzieciaka i pamiętam, że zawsze mi smaka na pizzę robiła ta gra. To jeden z tych tytułów, o których zapomniałem na wiele lat i dopiero takie przypadkowe zetknięcie przypomniało mi o jego istnieniu.