Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czokosz

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Czokosz odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Mi to bardziej wygląda na Quake 2: Yerba Mate.
  2. Może nie będzie tak źle i sony zleci housemarque stworzenie jakiegoś gaasa. Najlepsze jest to, że później więcej osób będzie płakało nad ich zamknięciem i ubliżało sony w komentarzach niż kupiło Sarosa xd Co do halo studio to pewnie się skurczą podczas następnej fali zwolnień, ale może dostaną od Asi ostatnią szansę na zrobienie gry, która zarobi na siebie.
  3. Ta cała wojna sklepikowa na pc to śmiech na sali. Sprawa wygląda tak, że na epica 99% graczy wpada tylko po darmówki i każdy gardzi tym pierdolnikiem, gog to raczej niższa dla zapaleńców i taka konkurencja dla gabena jak mały lokalny sklepik pani Grażynki dla sieci typu Lidl albo Biedronka. Zostaje jeszcze ms store, ale też raczej kokosów nie przynosi i nie znam nikogo z moich znajomych na pc kto robiłby tam zakupy poza mną. Co do społecznościowych wojen, to nigdy nie spotkałem się z tym, żeby gracze na pc żarli się między sobą jak klapy i fani xboxa. Epic nie ma żadnych akolitów poza ich zarządem (co do tego też mam wątpliwości) na gogu część użytkowników steama normalnie robi zakupy (sam mam kilku takich znajomych) a jak nie, to jest dla nich neutralny bez jakiegoś bólu dupy o to, że istnieje. Ms store to jest chyba tylko dla konsolarzy, którzy zainwestowali również w pc i głównie kupują gry dla opcji play anywhere, bo jak ktoś nie ma ich konsoli w domu, to nie wiem po jakich chuj miałby tam robić zakupy.
  4. Czokosz odpowiedział(a) na Wredny temat w Ogólne
    Małe hiszpańskie studio z 40 pracownikami. Widać, że sporo serca tam włożyli i świetnie rozumieją markę (na pokładzie są też Polacy od moda Kroniki Myrtany, więc nie dziwne, że jest tak jak powinno być pod względem lore i fabuły) no ale fakt jest taki, że mają duże problemy z ujarzmieniem bolączek ue5. Na steamie jeden z devów pisał, że cały czas pracują nad poprawkami i proszą o zgłoszenia błędów, więc nic nie zostało porzucone. Warto jeszcze poczekać i dać szansę za jakiś czas, bo to naprawdę kawał dobrej gry.
  5. Czokosz odpowiedział(a) na Wredny temat w Ogólne
    Co jakiś czas wypuszczają kolejne łatki z większą ilością poprawek, więc warto jeszcze poczekać. Już teraz gra przez większość czasu działa stabilnie, ale co jakiś czas się coś spieprzy. Szczególnie w obozie na bagnach jest tragedia pod względem spadków płynności, ale to nawet zwiększa immersję, bo tam wszyscy jarają zielsko i to spowolnienie rzeczywistości można wytłumaczyć stanem upalenia od wszędobylskich oparów.
  6. Czokosz odpowiedział(a) na Wredny temat w Ogólne
    No i Gothic skończony po 60 godzinach. Ogólny wniosek jest taki, że to gra dla ludzi lubiących oldschoolowy klimat gier sprzed 20 lat. Siermiężny system walki, świat bez podpowiedzi, znaczników, z zagrożeniem czyhającym na każdym kroku. Jak nie kretorszczury, wilki i gobliny, które potrafią napsuć krwi na szlaku, to jeszcze są ludzie chcący przekręcić cię na parę bryłek rudy. Dodatkowo ciągłe brakuje zasobów i na każdy najmniejszy poczyniony progres trzeba sobie zapracować. Dochodzi brak możliwości zresetowania buildu postaci, więc od początku trzeba myśleć jak spożytkować właściwie pkt nauki. Fajne jest też to, że gra nie wskazuje palcem kto jest od czego, kto może mieć jakieś zadanie (nieraz npc zaczepiają sami jak czegoś chcą, ale nie jest to norma) więc trzeba chodzić, pytać, z każdym zamienić parę słów, żeby wiedzieć gdzie się można czegoś u kogoś nauczyć, z kim ubić interes, na co i na kogo uważać itd. Poza tym podoba mi się to jak rozbudowali mapę zachowując ducha oryginału. To jest praktycznie ta sama Kolonia, ale większa, ładniejsza, z większą ilością detali w otoczeniu, dodająca kilka nowych miejsc. Stare lokacje zostały powiększone, jest tam więcej rzeczy do roboty (szczególnie obóz orków na spory plus w porównaniu do oryginału pod kątem zawartości i wizualnej przebudowy) ale jednocześnie jest to dziwne wrażenie, że wszystko jest tak jak było pomimo tylu zmian. Na minus jedynie obóz Quentina, który tak jak w oryginale nie wnosi zupełnie nic do świata gry. Dodali dosłownie jedno zadanie i po jego wykonaniu nie ma po co tam wracać. Co do walki to podobało mi się, że trzeba obserwować ruchy przeciwnika i starać się odciągnąć pojedyncze sztuki od reszty stada, bo 2-3 oponentów stanowi duży problem. Do samego końca gry głupie błędy i zbytnia brawura kosztowały mnie ponowne podejście. Ogólnie na hardzie spokojnie zaliczyłem trzycyfrową liczbę zgonów, ale były one głównie spowodowane tym, że cały czas walczyłem w zwarciu i może z kilka razy skorzystałem z broni dystansowych albo z magii. Wiadomo, że starcia nie są jakieś mega skomplikowane po nauce sekwencji ataków (w dodatku ich wachlarz jest ubogi, więc to też ułatwia) ale nieraz spóźni się człowiek z parowaniem albo unikiem o ułamek sekundy i jest lipa. Na plus jeszcze są pięknie zaprojektowane pancerze, lepiej brzmiące dialogi, dubbing (niektóre głosy wypadły gorzej, ale ogólnie całokształt trzyma wysoki poziom) kilka nowych zadań tu i ówdzie, ładne modele potworów, czytelny ekwipunek. Na minus wypadają dwa końcowe rozdziały. Moim zdaniem lepiej jakby skrócili pozyskiwanie wiadomej broni w rozdziale 5 i dali więcej do roboty w otwartym świecie. Mogliby potem zaserwować dłuższy segment w świątyni w 6 rozdziale lepiej balansując liczbę wrogów i nudnych mini bossów do ubicia. W ogóle jak zobaczyłem tych wszystkich chamów na mojej drodze do ostatniego starcia, to stwierdziłem, że mam to w dupie i skorzystałem ze zwojów przemiany w harpię i wilka, żeby szybko dotrzeć do finałowego etapu. Zamki to ogólnie bardziej plus niż minus, bo doceniam pomysłowość i uważam, że są bardzo dobrze zaprojektowane, ale zniechęca statystyczna ilość gównianych łupów do znalezienia w skrzyniach. Pierdolisz się pół godziny z taką łamigłówką i nagrodą jest 10 bryłek rudy, potrawka z chrząszcza i pochodnia xD Było tak, że potem część robiłem, a część odpuszczałem, bo przyjemnie mi się eksplorowało jakąś lokację i znajdując skrzynię nie chciało mi się przy niej siedzieć przez następnych kilkanaście minut. Z innych minusów to optymalizacja, której nadal daleko do ideału. Przy większej zadymie potrafi się robić pokaz slajdów na ekranie, co jakiś czas obraz lubi chrupnąć, klatki lecą w dół w losowych momentach. Da się grać, w żadnym wypadku nie jest to katastrofa i kompletnie nie grywalny produkt, ale jak ktoś nie ma ciśnienia na Gothica to lepiej jeszcze poczekać na kolejne poprawki. Z innych spraw to wywaliło mi parę razy grę do pulpitu podczas startu, ale nigdy podczas rozgrywki i nie miałem żadnych problemów z zadaniami albo bugami uniemożliwiającymi dalszą grę. Na minus również Jacek Mikołajczak w roli głównego bohatera. Mam sentyment do jego występu w oryginale, ale dziś to już po prostu źle brzmi. Gorzej wypadł jedynie nasz mistrz ufc Janek, ale on nie jest profesjonalnym aktorem i ma tylko kilka kwestii do wypowiedzenia, więc można mu to wybaczyć. Końcowa konkluzja jest taka, że dwa pierwsze rozdziały najlepsze, trzeci i czwarty gorsze, ale trzymają poziom i idzie się przy nich dobrze bawić, piąty nieco bardziej rozbudowany niż w pierwowzorze, ale jest już sroga zniżka formy i potem ten finał... lepszy niż w oryginale, ale nadal go nie lubię. Poza tym Gothic dalej pozostał drewniany, chujowo zoptymalizowany i skończony w pośpiechu jak dwie dekady temu, ale jednocześnie zaoferował tak samo surowy i nieprzyjazny klimat Górniczej Doliny, w którym można się zakochać. Największą wartością Gothica jest jednak to, że traktuje gracza jak śmiecia na każdym kroku. Jaka to przyjemny odmiana od bycia traktowanym przez wiele współczesnych gier jak idiota, któremu we wszystkim trzeba pomóc.
  7. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Wtedy każda odsłona byłaby nie tylko recyklingiem, ale też wizytą na odpuście.
  8. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Akurat dom Bakerów w RE7 był kozacki, więc się nie zgadzam, że wszystko. No ale jako całokształt RE9 to inna liga w porównaniu do dwóch wspomnianych odsłon.
  9. Czokosz odpowiedział(a) na Shen temat w Resident Evil
    Może w RE5 remake zafundują podobną scenę i zobaczymy Chrisa szarżującego na nosorożcu.
  10. Czokosz odpowiedział(a) na Wredny temat w Ogólne
    W sumie schodzi się trochę podczas eksploracji, wykonywania zadań pobocznych i tych związanych z główną fabułą. W ogóle wszystko jest tu jakoś tak fajnie wpasowane, że jest parę nowych lokacji, mapa jest większa, doszły nowe zadania, ale nie ma przytłoczenia tym wszystkim i cały czas towarzyszy uczucie grania w starego dobrego Gothica. U mnie właśnie się rozpoczął 4 rozdział, 45 godzin na liczniku i mogę napisać tylko tyle, że Alkmia sprawiła mi dużo radości tym remakiem. Znowu się czuje jak za dzieciaka i myślę przez cały dzień o tym, żeby jak najszybciej wrócić do Górniczej Doliny. Jeszcze tak na marginesie to wziąłem sobie z ciekawości lekcję walki na pięści u Janka. Oczywiście wcześniej zapisałem grę, bo szkoda marnować pkt nauki, a chciałem to tylko przetestować. Efekt był taki, że przy sile rozwiniętej do 100 leciałem jak przecinak i 1/3 nowego obozu została znokautowana, a potem mi się odechciało. Niektórzy to nawet drugi raz w dziób dostali, bo się grupą rzucili, a stara zasada głosi, żeby się w kolejce ustawić po wpierdol. Jednak Janek to fachowiec jest i przy odpowiednio rozwiniętej sile można by tak całą grę przejść na luzie.
  11. Czokosz odpowiedział(a) na Wredny temat w Ogólne
    Całkiem przyjemnie się gra jako świr z sekty. Wiadomo, że Cor Kalom jest wkurwiający, ale poza nim wszyscy są mili i dają nawet ładny pancerz po awansie na strażnika świątynnego. Jedynie szkoda, że nie dali opcji awansowania na Baala, bo tego zawsze brakowało w oryginale.
  12. Czokosz odpowiedział(a) na Rooofie temat w Ogólne
    No i studio zamknięte : (
  13. Czokosz odpowiedział(a) na Jakim temat w Kącik RPG
    Co oni są tacy uparci z tym mieczem wiszącym na dupie? Ludzie od pierwszych materiałów im piszą, żeby zmienili jego umiejscowienie, a ci dalej to samo. Biorę na pc, więc o tyle dobrze, że nawet jak tego nie zmienią to zaraz wyjdą jakieś mody rozwiązujące ten problem. No ale tak poza tym to dobrze się zapowiada. Czuć aromat drewna, ale teraz gram w Gothic remake, więc będę zahartowany.
  14. Za chuj nie rozumiem jak mogło przejść zatrudnienie jako scenarzystki jakiejś baby z jutuba która nagrywa filmy o grach wideo i nie miała wcześniej żadnego doświadczenia w tej materii. Rozumiem jakby to był jakiś indyk, przy którym by zbierała pierwsze szlify, ale nie praca przy tak znanej marce jaką jest GoW.
  15. Klepanie tych samych mini bossów przez całą grę, mała różnorodność zwykłych mobów, konstrukcja poziomów i misji pobocznych żywcem wyjęta z Nioha, sam styl graficzny fajny, ale słabo wykorzystany, bo lokacje wyglądają strasznie generycznie. Na duży plus zajebisty system walki i starcia z bossami. No i jeszcze kosmetyka w postaci wielu pancerzy do wyboru i modyfikowania ich wyglądu. Szkoda, że nie będzie kontynuacji, bo większy budżet mógłby zlikwidować wspomniane mankamenty, a pod względem samej rozgrywki i przyjemności płynącej z walki to Khazan jest w topce tych wszystkich soulslike'ów.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.