Skip to content
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czokosz

Użytkownicy
  • Joined

  • Last visited

  1. Czokosz replied to Wredny's topic in Ogólne
    Jako fan oryginału jestem bardzo zadowolony z tej gry. Udało się zwiedzić kawałek mapy, ale nadal wielu miejscach nie byłem, bo się zrobi parę kroków nie w tę stronę i zostaje się rozszarpanym przez jakieś stado wilków albo błotne węże. Zresztą wczoraj z tymi ostatnimi była nieprzyjemna sytuacja związana z tym, że w obozie na bagnach ogólnie gówno widać w nocy i jakoś tak pobiegłem przez drewnianą kładkę, że wpadłem do wody i szukając drogi wyjścia zawędrowałem gdzieś dalej i nagle usłyszałem dźwięk pełzającego węża. Na szczęście cały incydent zakończył się happy endem, bo zdążyłem dopłynąć do brzegu. Niby można było wczytać niedawny save, ale ja tam lubię takie randomowe sytuacje i próbę wyjścia z tarapatów, w których znalazłem się przez własne gapiostwo. Wąż i tak zdążył się zrewanżować podczas wykonywania questa związanego z dostawami zielska i zabił mnie jednym machnięciem paszczy. Najbardziej na plus wypada to, że nie uprościli rozgrywki pod modern audience i dalej jest po staremu. Brak znaczników, wszędzie jak nie potwory to jacyś cwaniacy, którzy chcą Beziego przekręcić na parę bryłek rudy. Walka też jest drewniana jak była i wymaga wprawy. Do tego wydłużyli mapę, ale zachowali ducha oryginału i to dalej ten sam Gothic tylko w większej skali. Nigdzie nie ma jakichś drastycznych zmiana, ale każda możliwa rzecz została rozbudowana. Z optymalizacją jest tak, że ani razu nie wywaliło mnie do pulpitu, ogólnie przez większość czasu gra działa stabilnie, ale zdarzają się spadki klatek. Najgorzej to wygląda w obozie Śniącego póki co. Zresztą w innych miejscach obraz też lubi chrupnąć co jakiś czas. Na pewno nie ma katastrofy, gra mi się całkiem przyjemnie na pc bez jakichś większych problemów technicznych, ale do ideału jeszcze trochę brakuje. Poza tym udało się zwiedzić wszystkie obozy i zrobić questy dla każdej frakcji, żeby zdobyć trochę expa. W oryginale przeważnie wybierałem nowy albo stary obóz, a tu dla odmiany dołączyłem do świrów z sekty. Zdziwiło mnie to, że nie dostałem od razu całego wyposażenia i poszczególne elementy pancerza trzeba kupić u jednego z Baalów. Od Cor Kaloma wyszedłem na boso jedynie z sukienką na dupie i to tyle... na szczęście coś tam rudy zostało i dokupiłem sobie sandały. W żadnym wypadku nie jest to wada, a wręcz doceniam twórców za to, że wymyślili kolejny sposób na zdehumanizowanie głównego bohatera. W końcu większość graczy pokochała Gothica nie tylko za to, że nie nie prowadzi ich za rączkę, ale również za regularnie przypominanie im o tym, że w tym świecie są zwykłym śmieciem. Potrzeba więcej takich gier na rynku.
  2. Czokosz replied to Wredny's topic in Ogólne
    Mam nareszcie trochę więcej wolnego czasu i ukończyłem ostatnio napoczęte gry, więc w końcu przysiadłem do Gothica. W sumie nawet dobrze wyszło, że dopiero teraz to się stało, bo wyszedł wspomniany patch naprawiający zepsuty dźwięk. Śmieszna rzecz wyszła na samym początku zwiedzania Kolonii Górniczej bo jako człowiek, który za dzieciaka i w nastoletnich latach nabił lekko ponad tysiąc godzin w pierwszej i drugiej części jestem przyzwyczajony do jałowego pejzażu z ubogą roślinnością. Tu ledwo zacząłem swoją wędrówkę i niemal od razu dostałem ataku paniki bo mój mózg nie potrafił się oswoić z tymi wszystkimi roślinami, wysokimi, bujnymi trawami i krzakami ograniczającymi widoczność. Zaraz po premierze oglądałem pierwsze wrażenia gościa, który jak ja spędził w Gothicu jakąś chorą ilość czasu i narzekał, że czytelność terenu jest słaba. Wtedy miałem wrażenie, że to takie narzekactwo fana oryginału, który jest gotowy przypierdolić się o to, że konkretne drzewo jest nie w tym miejscu co w wersji sprzed 20 lat. Teraz się mu nie dziwię, bo sam czuje się jakby trafił z pustyni do bujnej dżungli. Cały czas mam problemy z orientacją i odczuwam dyskomfort przez ograniczoną widoczność. Z tym, że ja nie winię za to twórców, bo oni wykonali super robotę i odpowiednio przeprojektowali mapę. Zdaje sobie sprawę, że to po prostu kwestia umysłu spaczonego starą wersją Gothica. Po kilku godzinach podoba mi się przeprojektowany system otwierania zamków, który wymaga myślenia i kombinowania, a nie klikania na pałę strzałki w lewo/prawo i zapamiętywaniu konkretnych sekwencji jak w oryginale. Do tego podoba mi się wymagający system walki nagradzający cierpliwość i obserwowanie ruchów przeciwnika. Znowu dostaję wpierdol jak 20 lat temu i cieszy mnie najmniejszy poczyniony progres. Tak samo na plus wypadają dialogi, do których dodano przekleństwa, ale zrobiono to ze smakiem bez przeginania w drugą stronę. Dubbing też super i robi robotę jak kiedyś, ale niektóre głosy brzmią dla mnie gorzej od ich pierwowzoru. Np Dexter brzmiał dla mnie dużo lepiej, a tu tak jakoś bez szału. No ale to rzadkie przypadki i w większości jest tak jak powinno być. Poza tym większość rzeczy jest po staremu. Zadania znam na pamięć i wiem gdzie mam iść, co zrobić, z kim zagadać. Największą zmianą jest dla mnie wspomniany krajobraz, bo tu niby miejscówki znajome, a się czuję jakby grał w zupełnie inną grę. Z dobry miesiąc będę łupał tylko w ukochanego Gothica i nic innego nie odpalę. Jeszcze tak pięknie się ułożył kalendarz w tym roku, że potem chwila przerwy i we wrześniu Dawnwalker wleci.
  3. Chyba przeczytam jeszcze raz wpis tego Pawła kolekcjonera, ale jutro rano po kawce, bo czytam drugi raz i dalej chuj z tego rozumiem.
  4. Czokosz replied to Wredny's topic in Ogólne
    Wrzucę odpowiedź z wywiadu z devami, który czytałem jakiś czas po premierze moda. Dam w spoiler, żeby nie robić elaboratu na pół strony. fragment wywiadu NowyMarketing - Where's the beef?Kroniki Myrtany: Nie ma nic piękniejszego dla twórcy niż...Kroniki Myrtany to modyfikacja do kultowego w Polsce Gothica. Za jej przygotowanie odpowiada grupa fanów. Można śmiało stwierdzić, że to najbardziej profesjonalny amatorski projekt w historii polskiegTu jest całość jak ktoś jest chętny na dłuższą lekturę.
  5. Czokosz replied to Wredny's topic in Ogólne
    Silnik z Gothica 2, obsługi pada niestety nie ma. Ogólnie dodali wiele nowych animacji, przeciwników, rozbudowali systemy związane z alchemią, kowalstwem, gotowaniem, tworzeniem zwojów magicznych. Tu nawet jest duże miasto z prawdziwego zdarzenia, w którym się gubiłem po wielu godzinach gry, a nie taka bida jak w Gothicu 3 : ( Każda możliwa rzecz dostała upgrade w Kronikach Myrtany. Nawet questy można było zakończyć na różne sposoby i sam główna linia fabularna miała trzy możliwe zakończenia. W oryginalnym Gothicu zawsze mi tego trochę brakowało, że idzie się jak po sznurku do samego końca i wybory gracza mają nikły wpływ na świat gry.
  6. Czokosz replied to Wredny's topic in Ogólne
    Podbijam. Kroniki to taki Gothic 0, bo wydarzenia dzieją się przed historią z pierwszej części. Super zadania, historia, duża mapa, na której jest co zwiedzać, dubbing na wysokim poziomie. Ponad 100 godzin spędziłem na wyspie Archolos i bawiłem się świetnie do samego końca. Nie dziwie się, że Alkimia zatrudniła ludzi pracujących przy tym modzie.
  7. Czokosz replied to Plugawy's topic in Graczpospolita
    Oni mogą tam zatrudnić najbardziej utalentowanych ludzi w branży a i tak chuja to da jak będą musieli zapierdalać na taśmociągu zwanym Far Cry albo Assassin Creed i klepać odtwórcze gówno polegające na odhaczaniu znaczników na mapie.
  8. Właśnie o tym gościu pisałem kiedyś, że wyświetlił mi się film z jego kolekcją, ale zapomniałem nazwy kanału. Gadał wtedy, że zbiera te gry, ale nie ma czasu w nie grać i jak pogra godzinę albo dwie tygodniowo to jest sukces. Takich ludzi jak on wyjątkowo boli śmierć pudełek bo ich bardziej jara zbieractwo niż granie w gry.
  9. Wiem, nawet parę postów wyżej pisałem o tym, że mnie też to spotkało. Z tym, że tam była taka różnica, że dotyczyło to też wersji cyfrowych.
  10. @Josh Onimusha już w najlepszych warunkach na pc czy wleci jako tytuł pożegnalny z ps5?
  11. Xbox nikomu nie odbiera pucharków ani nie odejmuje czasu gry bo postanowił wybrać pudełko zamiast cyfry. Wiadomo, że ci wybierający pudełka na xboxie to już niemal wymarły gatunek, ale i tak traktowani są po ludzku, a nie jak zwierzęta.
  12. Na xboxie miałem bug w drugą stronę kilka miesięcy temu, bo mi doliczało czas gry. W takim Oblivionie miałem może z 15 godzin, a na liczniku 80. Tak samo w Dark Ages było z 20 parę godzin a w statystykach ponad 100. W końcu wyszła aktualizacja i naprawili. No ale lepiej jak dolicza niż odejmuje.
  13. Może zaraz przyjdzie ktoś z forumowego oddziału SS Klappen i jakoś to wyjaśni. Chociaż znając życie dowiemy się tylko, że najbardziej do znikającego czasu w grach zakupionych w wersji fizycznej przypierdalają się gracze xboxa i fajrant.
  14. Czokosz replied to a post in a topic in Graczpospolita
    Van Helsing Pamiętam, że jakoś w wieku 11-12 lat pierwszy raz widziałem film i na tyle mi się spodobał, że obejrzałem go w ciągu miesiąca trzy razy. Potem udało się nabyć grę na PS2, ale zaciąłem się na amen na drugim bossie i finalnie odpuściłem. Ogrywając ten tytuł obecnie nie jestem w stanie zrozumieć jakim cudem nie dałem rady przebrnąć przez tak prostą walkę, w której są dosłownie dwie sekwencje prostych do uniknięcia ataków na krzyż. Nawet się przez chwilę zastanawiałem przed pierwszą rozgrywką czy może nie wybrałem przez przypadek poziomu hard, ale zaraz się okazało, że od początku są dostępne tylko easy i normal, a hard można odblokować dopiero po przejściu gry. Od początku widać, że Van Helsing został stworzony przez ludzi zapatrzonych w serię Devil May Cry, którzy przy okazji chcieli zmonetyzować filmową markę. Zresztą sprawdziłem z ciekawości datę premiery i okazało się, że gra ukazała się dzień przed kinowym debiutem. Poza tym inną ciekawostką jest fakt, że większość aktorów występujących w filmie użyczyła głosu swojemu pierwowzorowi pojawiającemu się w grze. Tylko Kate Beckinsale olała temat, zastąpiła ją inna aktorka i dubbing tej postaci wypadł kompletnie do dupy. Reszta aktorów też nie błyszczała jakoś specjalnie i wykonali co najwyżej przyzwoitą robotę (Hugh Jackman najlepiej zagrał w mojej opinii) ale tu i tak dialogów tyle co kot napłakał, więc nie będę się tego czepiał specjalnie. O fabule to nie ma co pisać nawet, bo w filmie nie była to najmocniejsza strona, a tu jest jeszcze gorzej przez te wszystkie uproszczenia. Sam system walki naprawdę spoko wyszedł. Co prawda nie daje tyle możliwości co ten w DMC (Van Helsing to w sumie bardziej shooter niż slasher) bo walka wręcz sprowadza się do jednego prostego combo, ale można sobie postrzelać z paru broni, złapać jakąś kreaturę na hak, przyciągnąć do siebie i załadować parę garści, jest też do odblokowania amunicja z większym pierdolnięciem i dłuższe ładowane ataki. Wszystko jest tu proste jak budowa cepa, ale to i tak na tyle krótka gra, że nawet nie zdąży zmęczyć człowieka. Parę fajnych lokacji można odwiedzić, można też ubić paru bossów, którzy się powtarzają i to trzykrotnie nawet (za każdym razem mają praktycznie te same ataki i z każdą następną walką dojdzie może z jeden albo dwa nowe) są też misje specjalne jak w DMC do odblokowania. Na plus wypada również różnorodność zwykłych przeciwników. Na minus jedynie truposze, które w porównaniu do innych oponentów nie wywierają żadnej presji, są ślamazarne i po prostu ustawiają się w kolejce po wpierdol. Taki tam przyjemny średniak do ogrania nawet w jeden wieczór jak ktoś się uprze. U mnie ma fory bo mam sentyment do filmu, lubię wampiry i setting mi odpowiada. Rozum podpowiada, że to gra 6/10, ale tym razem posłucham głosu serca i podciągnę ocenę na 7.
  15. Tam przez godzinę nikt chyba więcej niż jedno zdanie nie wypowiedział bo zaraz się ktoś wpierdala żeby swoje powiedzieć.

Account

Navigation

Search

Search

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.