Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Zakladam taki watek, poniewaz po Japonii zastanawiam sie nad ugryzieniem tego tematu. Byl ktos moze lub zna kogos kto byl? Z tego co mi sie wydaje, tudziez podpowiada kolega GPT, Seoul to taka podkrecona wersja Tokyo, do tego z opcja podjechania do DMZ i zobaczenia przez lornetke jak zyje sie w Korei Pln (mega dla mnie). Dajcie jakies opinie jesli ktos postawil tam stope (na poludniu rzecz jasna, chociaz jesli ktos zaliczyl rowniez polnoc, prosze o opinie jeszcze bardziej).
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Are you me? My po Japonii lecimy teraz do Korei, a w zasadzie to już niedługo, bo w połowie maja.Tym razem nie mamy jakiegoś wielkiego planu na wycieczkę. Wszystkie noclegi mamy w Seulu. Myśleliśmy jeszcze o Busan, ale po ostatniej wyprawie, to budżet już nie jest ten Na pewno odwiedzimy DMZ, w sumie to wczoraj bukowałem toura. Edytowane 3 godziny temu3 godz. przez bountyhunter
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Byłem dwa razy w Seulu, ale tylko po dwa dni w trakcie flyover. Pierwszy szok w hotelu odpalasz telewizor to pierwsze kilka kanałów emitowało jakieś show muzyczne z k-popem, coś jak mam talent ale wszędzie k-pop. W przejściach podziemnych tak jak u nas masz żabki, tam były sklepy całe w k-popie, same gadżety z gwiazdorami. W sklepach jak u nas masz różne gwiazdy sportu, zagraniczne, krajowe, niskie, wysokie, nawet grube jakiś murzyn się znajdzie - tak tam wszystko reklamują gwiazdy k-popu jak dla mnie wszystkie identyczne mordy. Wiedziałem że Korea stoi Kpopem ale ilość tego mnie i tak trochę przytłoczyła Dwa razy nocowałem w okolicach Myeongdong, tam jest duzo neonów i nocny market ze street foodem - dla mnie to jest zawsze ten klimat jakiego szukam w Azji, bo tak mi to cyberpunkowe anime pokazywało jak byłem małolatem w szarej Polsce Można sobie pochodzić w tłumie i pojeść jakieś wynalazki robione na twoich oczach. Drugim plusem że w okolicy, bo z buta możesz dojść na Gyeongbokgung czyli dawnej rezydencja dynastii królewskiej, można tam spędzić kilka godzin na spacerach i fotach. Akurat trafiliśmy na zmianę warty i dużo bardziej warte to jest zobaczenia niż Anglii, bo chłopy robią mały show, a przy okazji stałem obok bębniarza i przy każdym walnięciu czułem się jakby zaczynał się jakiś Mortal Kombat.Nie mam za wielu rad, bo byłem krótko. Jakbyś szukał mocniejszego alkoholu to ja nie wiem czy tam nie sprzedaja w sklepach czy co, ale na półkach nie znaleźliśmy ale jak w końcu zagadaliśmy do sprzedawcy w jednym sklepie to nam sprzedał spod lady jakiś bimber, nie wiem co to było bo było w plastikowej butelce i cała etykieta była w krzaczkach, ale trzepało jak mocna wóda. Tak więc trzeba pytać.Ostatni raz byłym przed pandemią, więc mogło się trochę zmienić.Edit. dorzuciłem kilka moich randomowych fotek. Edytowane 2 godziny temu2 godz. przez Observer
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 10 minut temu, Observer napisał(a):Jakbyś szukał mocniejszego alkoholu to ja nie wiem czy tam nie sprzedaja w sklepach czy co, ale na półkach nie znaleźliśmy ale jak w końcu zagadaliśmy do sprzedawcy w jednym sklepie to nam sprzedał spod lady jakiś bimber, nie wiem co to było bo było w plastikowej butelce i cała etykieta była w krzaczkach, ale trzepało jak mocna wóda. Tak więc trzeba pytać.Pewnie soju, najpopularniejszy alkohol, zazwyczaj w okolicach 12%, ale są mocniejsze, oni to głównie piją i browary. Ewentualnie makgeolli, wino ryżowe, ale to ma taki mleczny kolor.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. A możliwe, tylko że wygladała bardziej chałupniczo w plastiku i z dziwną etykietą gdzie nic nie było po naszemu, ale wiki mówi "Zawiera 16,8–53% obj. alkoholu" więc niezły rozrzut. Można dobrze trafić jak się nie rozumie krzaczków.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Autor 4 hours ago, bountyhunter said:Are you me? My po Japonii lecimy teraz do Korei, a w zasadzie to już niedługo, bo w połowie maja.Tym razem nie mamy jakiegoś wielkiego planu na wycieczkę. Wszystkie noclegi mamy w Seulu. Myśleliśmy jeszcze o Busan, ale po ostatniej wyprawie, to budżet już nie jest ten Na pewno odwiedzimy DMZ, w sumie to wczoraj bukowałem toura.Daj relacje po powrocie jak możesz, szczególnie temat DMZ bo napewno tez wezme jak sie zdecyduje, duzo czytam o Korei Pln. i jest to dla mnie fascynujący temat zobaczyć to naprawde, nawet przez lornetkę (ponoć widać tez normalne tereny, bez aktorów). No I porównanie z Tokyo rowniez bedzie interesujące jak wygląda to zostawiając obie metropolie ze sobą.Ja lecę poki co do Tokyo za 3 tyg wiec narazie pełen fokus na ten temat, ale potem... Stąd tez wątek. Edytowane 1 godzinę temu1 godz. przez Bud
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.