eh, to cos mało grałeś - okręt wojenny pamiętasz? potocznie mówiono na nie owce :D
nie rozumiem ale niech ci bedzie :P
owce bym dała, ale jakoś tak nie udała im sie na tych rysunkach ;P
ale pamiątka w postaci avka została ;)
na szczęście udało mi sie wyjść z tego nałogu :) wstawanie w środku nocy aby kogoś zezłomowac to było juz przegięcie :P