Dzisiaj w samolocie postanowiłem, że spróbuję pograć w jakiegoś klasycznego jRPG ma Anbernicu no i padło na Secret of Mana. Jakże się pozytywnie zaskoczyłem kiedy zobaczyłem system walki, który okazał się nie być walką turową. Fajna gra, może nie porzucę jej jak to zwykle u mnie bywa z jRPG.
11 dni, hype 65%

Granie pod kołderką na ekranie OLED w klasyki z Szaraka to jest to!
Pamieta ktos Tropa de Elite? By sie odswiezylo.
2 tygodnie, 0 hajpu