Jump to content

Josh

Użytkownicy
  • Posts

    1894
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Josh last won the day on January 23

Josh had the most liked content!

Reputation

2494 Diamentowy Pies

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna

Recent Profile Visitors

6420 profile views
  1. Odpowiedź pod newsem o nowym Crashu. Lewackie gnidy na PPE w formie.

    asxasxa.jpg

    1. Show previous comments  7 more
    2. Sven Froost

      Sven Froost

      Ale oni sa delikatni

    3. Sebas

      Sebas

      Niebinarne to już obelga? Szybko poszło

    4. Grześ

      Grześ

      A dałem Ci plusa jak rano przeczytałem ten komentarz

  2. XVI to ostatni FF, który ukazał się przed Rebrithem, więc siłą rzeczy jakieś porównania i tak będą. Mi się ta gra bardzo podobała, chociaż questy i ogólna swoboda były w niej "takie se", z kolei w FFVII part 1 jedno i drugie było na tragicznym poziomie, toteż miło mi słyszeć, że Square tym razem się bardziej postarało. Gierka już do odbioru w Pizdomacie, ale i tak zagram dopiero jutro, bo dzisiaj obiecałem dziewczynie, że spędzimy w końcu trochę czasu po moim 100-godzinnym maratonie w Like a Dragon. Pewnie nie będzie zadowolona jak jej powiem, że kolejny platynowy maraton potrwa 200 godzin
  3. Nie grałem w demo, newsy średnio śledziłem, więc takie pytanie dla tych, którzy już coś konkretnie pyknęli: otwarte lokacje to taki sam bullshit jak w FFXVI czy gra daje więcej swobody? Questy lepsze niż w poprzedniej części czy znowu tłuczemy grzyby w piwnicy, zbieramy szczury w lesie itp?
  4. Ludzie piszący, że RE4R jest zbyt trudny, to ci sami, którzy narzekają że stun nie działa za każdym razem albo płaczący, że raz na tysiąc wystrzelonych pocisków gra źle zarejestruje hitboxa.
  5. Pamiętam, że tam o wiele więcej czasu zajęło mi levelowanie i zdobywanie najlepszych broni, żeby w ogóle podejść do TFMT. Samo Millennium Tower poszło jakoś za drugim razem, ale byłem spocony jak świnia, bo mało brakowało, żebym udupił cały dungeon na samym końcu.
  6. Przyjemna platynka. Najwięcej roboty było z grindowaniem wszystkich 6 statsów Kasugi oraz levelowaniem do 70 poziomu (z DLC poszłoby szybciej, ale że jestem straszną cebulą...), poza tym dosyć lajtowo i bez większych przebojów jak w poprzedniej odsłonie. Czekam już za kolejną częścią, a w międzyczasie pewnie pyknę jeszcze w Gaidena
  7. W poprzedniej części go lubiłem, bo nie był aż TAK kridżowy, ale tutaj zrobili z niego takiego pajaca, że aż mdli. Te jego wyznania miłosne do Saeko Wydaje mi się, że będzie. Ostatnia scena nawet nie sugeruje, a wręcz zapewnia że to nie koniec tej postaci.
  8. Też wczoraj skończyłem, 85 h i pozostaje mi docisnąć kilka trofików do platyny. W zasadzie zgadzam się z większością tego co napisałeś, tylko fabułę muszę zjechać: zaczyna się w miarę ciekawie, ale im dalej w las, tym jest nudniejsza, ostatnie kilka godzin to już musiałem przewijać bo niekończące się smutny i zwroty akcji z dupy zaczynały mnie męczyć. Za dużo cut-scenek, Ichiban jeszcze głupszy niż w pierwszym LaD, beznadziejni antagoniści, niektórzy bossowie z którymi walczymy po 3-5 razy, normalnie idiotyzm jak w jakimś anime gdzie zamiast załatwić złola na amen to puszczają go wolno, a on wraca jeszcze silniejszy z potęgą nieprzyjaźni x___x Fajny motyw z sektą, parę mocnych scen (scena z egzekucją z udziałem dzieci mnie zaskoczyła) i w sumie tyle. Ale pod względem gameplayu to jest najlepsza Yakuza jaka wyszła, od kolejnej części wymagałbym tylko rozwinięcia niektórych minigierek (jeszcze bardziej zaawansowane Sujimony, trudniejsze Dondoko), lepszych opcjonalnych dungeonów i będzie ideolo.
  9. Sądzę, że chodziło tu też o wyraźniejsze odróżnienie go od Leona. Kennedy: zwinność, szybkość, władanie nożem. Redfield: siła, technika, skill w korzystaniu z broni palnej. Różnicę między tymi ziomkami widać zwłaszcza w RE Vendetta kiedy Leon odpiernicza Johna Wicka tańcząc z zombiakami, a Chris na luzie łamie im kręgosłupy. Ja mimo wszystko wolałem tego "zwykłego" Chrisa z RE1/CVX, mam wrażenie że razem z przyrostem tkanki mięśniowej spadła mu ilość szarych komórek, w RE6 był skończonym debilem.
  10. Ciekawi mnie jak będzie wyglądał Chris w potencjalnym remaku CV czy znowu pójdą w jakiegoś koksa czy wrócą do normalnego designu. Najlepszy model tej postaci był chyba w remaku jedynki.
  11. No to prawda. O ile starcia z Krauserem zjadają na śniadanie te z OG, tak głos mu skopali, a fabularnie zrobili z niego totalnego wariata. To jego bełkotanie o niesamowitej sile gościu, po prostu wyhodowałeś sobie tasak zamiast ręki, Wesker i tak by cię pozamiatał w 5 sekund.
  12. Like a dragon: trudniejszy, bardziej świeży, lepsze wyzwania, endgame'owe dungeony, fabuła. Infinite Wealth: zajebisty wakacyjny klimat, totalna jajcarskość, jazda na delfinie, minigierki, lepsza walka, ogrom WSZYSTKIEGO No jak dla mnie IW bez dwóch zdań lepszy. 70 godzin, 10 chap i zamiast lecieć z fabułą to biegam po mieście i witam się z NPCami albo żyłuję rekordy w karaoke. Będzie spokojnie top 5 gier tego roku.
  13. THIS. Niby taka mała pierdółka, a jak znacząco wpływająca na gameplay. I ta walka z Krauserem teraz, spokojnie top 5 najlepszych momentów w serii.
  14. Tak, to parry nie zużywa aż tak dużo wytrzymałości noża, a przydaje się w wielu sytuacjach. W dodatku po lo lekkim upgradzie można pięknie dźgać przeciwników nawet bez konieczności ich ogłuszania.
  15. Niektórzy widzą, bo przez to gra jest mniej schematyczna i trudniejsza. Gracze XXI wieku.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.