Tak dokładnie było :
Co do meczu to trzeba usiąść z piwkiem, czipsik i zero oczekiwań, patrząc kadrowo to dawno w takiej dupie nie byliśmy:
- Szczęsny - wiadomo
- Glik - Serie B i hurtowo tracone gole przez Benevento
- Bednarek - przyspawany do ławki w Southampton
- Zieliński - kontuzja
- Szymański (ten z Rosji) - kontuzja
- Jóźwiak - Rooney chwali za walkę, liczb w klubie nadal brak (0 goli 0 asyst)
- Klich - świetny początek w Leeds i koronka
- Milik, Piątek - nadal umarli
Jak z tych 3 meczy Sousa wyciągnie 6 punktów to szacun, ale obawiam się 3 z San Maryno i punkciku maks z Albanią.