Skocz do zawartości

okens

Użytkownicy
  • Postów

    2 169
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi opublikowane przez okens

  1. "bredzisz w tym momencie i w ogóle tego filmu nie zrozumiałeś.on się zestarzał świetnie ,bo właśnie tam efekty nie odgrywają znaczącej roli tylko fabuła.tam większość akcji dzieje się w domu sebastiana ,które ujęcia równie dobrze można by nakręcić na warszawskiej pradze bez charakteryzacji więc nie p. ,że siła blade runnera to efekty ,bo mam watpliwości czy oglądaleś ten film"

    Przeczytalem wlasnie z nie ukrywam sporym zainteresowaniem wszytkie twoje posty w tym temacie Lukaszu i szczerze mowiac po tym jak nam to wszystko ladnie zobrazowales( calokrztalt wypowiedzi) troche boje sie odpisac bo jestem tylko zwyklym szarym widzem ktory wrzuca na ekran swojego telewizora raczej rozrywkowe kino( ale nie calkowite (pipi) typu king kong, spiderman czy 10000bc ok?)trafiajace w moj specyficzny gust(a moze tylko mi sie wydaje, ze jest choc odrobine specyficzny)i raczej nie schodze z produkcjami ponizej lat 80tych, ale do rzeczy...

    A propo Blade runnera to oczywiscie jego sila nie lezy w efektach specjalnych. Blade runner to przede wszystkim rzadko spotykany( raczej, ale pewnmie znajdziesz klilka tytulow ktorymi moglbys mnie zatkac) klimat. Wszedobylski mrok, deszcz, uczucie melancholii( szczegolnie w mieszkaniu lowcy i sebastiana) i obraz miasta przedstawiony w tak specyficzny sposob. Nie do konca zgadzam sie, co do tego, ze wiekrzosc akcji dzieje sie w domu sebastiana i czy byloby tak latwo to zorganizowac w byle pierwszym leprzym miejscu, wlasnie karzda lokacja przynosi cos odmiennego przy czym caly ten klimat jest przystrojony niezla fabola i naprawde jak dla mnie dobra gra aktorska( wiesz filmy typu Hell in pacific mnie troszke odrzucaja) i to wlasnie czyni ten film wyjatkowym w moim fimozbiorze( swoja droga ostatni dialog lidera andro to mistrzostwo to naprawde cos nie z tej ziemi). Ale zaczolem chyba troche pieprzyc glupoty...

    Chce sie spytac z ciekawosci co sadzisz o brazylijskim kinie...

    Widzialem jakis czas temu City of God i film mnie zauroczyl( znasz moze?), nastepnie Carrabdiru i nie bylo to juz do konca to samo ale teraz znowu sie slyszy, ze to niby Tropa de elite zdobywa nagrody, ze jakies city of men kreca.... was sagst du da?

     

    PS. Tak, jestem dyslektykiem

  2. urocze, a jaka do cholery różnica czy ma w łapie czy na spluwie? chciałbyś w grze co chwila przełączać między spluwą o czujnikiem? w DooM3 grał? tam było wachlowanie z latarką - porażka na całej linii

    To wachlowanie akurat uwazam za chyba jedyna rajcowna opcje dooma3, zawsze miales ten problem... gdy chcesz rozjasnic pomieszczenie jestes bezbronny, gdy idziesz przygotowany do strzalu jestes slepy. Ale w przypadku potyczki z alienami to raczej sposob ktory nie mialby najmniejszych szans, tym bardziej, ze do facehuggerow( pewnie napisalem z bledem) trzeba mniec refleks

     

    O widzisz - to najlepsze rozwiązanie imo: pikanie non-stop i po jego natężeniu określasz odległość, a jak już pory pełne to wtedy sięgasz po detektor.

    Coz detektor wraz z licznikiem odleglosci w tej grze jest nielada atrakcyjna, swietnie ubarwiajaca klimat zabawka. Wchodzac do pomieszczenia mimo, ze detektor wskazuje cos za sciana, to cos nie koniecznie musi znajdowac sie na tym samym poziomie co ty :)

     

     

    Gre AvP( jedynke) skatowalem na maksiora wszystkimi trzema postaciami( wiecie, ze w przypadku aliena zaczynalo sie jako maluszek i z czasem wzrastalo)(no i opcja z wysowaniem jezyka byla fajna) i najbardziej mimo wszystko przypadl mi do gustu colonial marines wlasnie. Plansze z czego pamietam( a przynajmniej wiekrzosci) byla oparta na filmowych terenach( ostatnia walka

    i koniecznosc odbespieczania komory wylotowej ukrywajac sie pod kratami a finalnie wyssanie krolowej

    to przeciez ewidentne zakonczenie jednej z czesci) i musze przyznac, ze gra ta to byl PRZEHICIOR jak nie wiem co. Opcja detektora( stale zamocowanego w lewym dolnym rogu) to klimatyczna masakra ale wlasnie wiele frajdy miales gdy traciles ta funkcje na czas uzywania noktowizora ktory z koleii byl dosyc potrzebnym gadzetem dlatego tez wazne jest dla mnie jak to bedzie rozwiazane

  3. Porownujecie LO do Finala 7 i X...

    Lost Odyssey mial byc moim spelnieniem jrpg marzen na x360-tke, kupilem go w zeszlym tygodniu, odpalilem i... poczatek mnie zmiotl, to bylo naprawde mocne, a pozniej, coz, pozniej bylo juz tylko gorzej.

    Pierwsza rzecza jaka mnie wkurzyla to sterylnosc miast, sa wykonane ladnie, ale wszystko jest tam zbyt cukierkowo i sztucznie. Nastepnir to co jest jak dla mnie nie do zniesienia to postac Jansena( za wyjatkiem kilku udanych rzarcikow ma naprawde debilne poczocie humoru), murzyna ktory jest glownym generalem( i ochroniarzem?) krolowej za jego przedebilne wlosy oraz jakkolwiek nazywa sie koles na okladce palowskiej wersji po lewej stronie za wyglad.... nie pasuje mi na maga calkowicie.

    O ile system walki jest swietny, Kaim, Seth, Cuce i Max sa genialni( reszty nie znam bo siedze jeszcze na pierwszej plycie- mam wlasnie lekka zwieszke przy obronie kwiatkow)

    tak jest w tej grze klika opcji ktore mnie po prostu odrzucaja... chcialbym wiedziec co was sklonilo do oceny tej gry tak wysoko i czy cos ma sie tam zamiar zmienic na leprze?? Czy warto to kontynuowac??

    Jak narazie uwarzam, ze jestem 70 ojro w tyl a moglem kupic Beautiful Katamari albo Gta4( niebawem)...

     

    PS Muzyka na mapie rzadzi ponad wszystkim.

    I kto porownal to do 7 i X fajnala?? Bo to zdecydowanie jeszcze nie ten poziom

  4. Berserk jest pieknym anime... innego zakonczenia nie przyjmoje do wiadmomosci.

    Pozatym coz... nawet gdybym chcial pomoc nie mam skanera. Jezeli jednak kiedys ktos odwazy sie tlumaczyc KYO- Depper Samurrai to z checia przeloze z niemieckiej mangi( bo taka wersje posiadam) na pl

  5. Ja tylko na chwile:)Jak już zauważyłem dyskusja na temat Kolonialnych Marines rozgorzała :blink: I bardzo dobrze!

    Co do owych "nowych" faktów to dorzucę że Team żołnierzy liczyć będzie zapewne 4 osóbki.Fachowcy w swoich dziecinach.NIe zabraknie chłopka od ostrego wysiewu kul z Pulse Rifle czy Smart Guna,nie zabraknie techników od spawania,łamania kodów itp.Zapowiada się świetna gra.

     

    A detektor ruchu nie był przymocowany do dłoni:)To była osobna część ekwipunku:)Polecam obejrzenie raz jeszcze Decydującego Starcia:)

    Detektor ruchu, w zaleznosci od czesci byl nieco odmienny, w pierwszej byl on trzymany w reku, w drugiej przymocowany do pulse rifle( tej szalonej latynoski). W grze natomiast jak pamietam nie mozna bylo z niego korzystac majac zalaczony noktowizor... a baaardzo czesto bylo ciemno

  6. Jako, że Fallouta i dwójkę przechodziłem już do znudzenia - od osiłka przez idiotę aż po laskę, która z wszystkimi spała czy szczęściarza, który trafiał krytycznie centaura za 1hp i urywał mu głowę(-y) już w tej chwili wiem, że nie dorówna on poprzednikom. Brzmi to jak fanatyzm ale jeśli chodzi o sekcję fabularną i freeroaming to dwójka nie ma sobie równych.

    Dodatkowo bym chciał dostać mozliwość przejścia w rzut izometryczny, bo to jeden ze znaków rozpoznawczych (zaraz obok heksowego pola walki)

     

    Sorry ale z czego pamietam tez kiedys prubowalem przejsc sobie postacia zrobiona na totalnego debila( bodaj 1 int) i z czego pamietam nie wyszlem z swiatyni prob bo moj koles nie potrafil gadac( tylko teksty typu ghyyyy, uyym wruaaa itd) a co za tym idzie nie szlo sie dogadac z straznikiem na koncu

     

    A co do fallouta 3...

    Powiem wam tak, czesc pierwsza i druga podbily moje serce, to moja gra, moj erpeg wszechczasow( pozatym grywam raczej w jrpg). Sledze wiec pilnie kazdego newsa i przegladam kazdego nowego screena pod lupa :)

    Fallout to przedewszystkim klimat postnuklearny( i tu jestem pewien nic sie nie zepsuje), masa masa statystyk( podstawowe umiejetnosci, umiejetnosci do wymasterowania i sporo cholernie ciekawych zdolnosci nabytych... mozliwosc sciagania skory z gekonow mnie zniszczyla, tymbardziej, ze skora kosztowala odpowiednio wysoko w zaleznosci od ilosci terenow lowieckich itd) i tutaj moze byc dosyc kiepsko, obawiam sie duzych uproszczen( powiedzmy, ze jak w stosunku system schocka 2 do bioschocka) a wtedy 40% szpasu gry stracone, spora kooperacja z otoczeniem... wiecie chcialbym aby tak jak w 2 miasta zyly wlasnym zyciem, rzeby bylo widac cale to go..no jakie pozostalo i mozna' wszystkiego dotknac', chcesz pracowac dla gildii niewolnikow... przylaczasz sie, chcesz byc bokserem, gwiazda porno, nalezec do jakiejs porytej sekty, byc szeryfem, pistoletem rodziny mafijnej, ochroniazem katrawan.. rzaden problem. Z fabula i muzyka nie bedzie chyba problemow ale milo by bylo gdyby autorzy zachowali poczocie chumoru

    ale to co sobie tak wymarzylem... bedzie dobrze jak sprawdzi sie w 60% bo watpie czy stare dobre czasy jedynki i dwojki kiedys powroca, ale jesli to przyrzekam kupie dwie sztuki i jedna zawiesze sobie w antyramie

     

    PS. Tak, moze troszeczke jestem fanboyem tej gry

    PS2. Ale krytycznym bede

  7. Właściwie zależy, jak na to patrzeć. Zakończenia dwa były w F1 (zwykłe i, jeśli się uprzeć, zwycięstwo Mastera), w 2 było tylko jedno.

     

    Chyba żeby traktować jako zakończenia to, co w podsumowaniu mruczał sobie Ron Pearlman. Kiedy już ukończyło się grę i zobaczyło zakończenie (w dwójce wybuchnięcie platformy wiertniczej), mieliśmy coś na kształt podsumowania - fotki miejscówek, w których byliśmy, i tekst, co się dalej z nimi działo. Tekst był zależny od tego, co w danej mieścinie zrobiliśmy. Z reguły był to tekst A (robiliśmy dobrze) lub B (zrobiliśmy lokalnej społeczności kuku). Wariacje polegały na "pełności" tekstu (czyli jak głęboko weszliśmy w problemy danego miasteczka).

     

    Tak czy siak, gadka o setkach zakończeń to gruba przesada, nawet jeżeli jako "zakończenie" będziemy brać te podsumowania.

    Owszem w F2 Nalezy traktowac podsumowanie jako czesc zakonczenia( same outro byloby conajmniej.... niewystarczajace). Wcale nie do konca, natomiast, bylo to tak, ze albo zrobilismy dobrze albo zle... z tego co pamietam kazde miasto mialo swoje problemy np. o kopalnie zlota w Redding walczyly 3 potezne miasta, to z kim zawrza saojusz zalezalo od ciebie, w Renno z koleji wojna mafijna, Geko i zepsuta elektrownia blablabla od tego jak potocza sie losy miasta bylo zalezne pd wielu twoich decyzji i cholernie dobrze mi sie tego zawsze sluchalo wiec F3 pod tym wzgledem spelnia swoja role...

     

    Czego sie boje odnosnie F3... po pierwsze chcialbym aby statystyki pozostaly z 2, plus kilka nowych ale pod rzadnym pozorem nie powinno sie zmniejszac ich ilosci, to chyba najbardziej rozbudowany erpeg pod tym wzgledem. Klimat... postnuklearny swiat to moj zywiol ale w Tactics nie bylo juz tego co w 2 czesci... mianowicie mozosc przebywania posrod tych podupadlych miast, zmarnowanych ludzi... cpunow, dziwek i bezdomnych sierot, kto gral ten zrozumie... nie chce czegos ala gears of war z doswiadczeniem i mapa, chce w tym zyciu uczestniczyc, no i fabula oraz humor... uwielbialem go, smialem sie do upadlego, wiecie dialogi typu

    - czy to co wyrasta ci z glowy to galaz?

    - Tak to galaz, nazywa sie Billy i czesem do niego mowie gdy jestem samotny, buahahaha zartuje!... nazywa sie Wiliam!

     

    Pozatym dwojka byla wogole gra ponadczasowa, na trzecza czesc czekam od 8 klasy podstawowki( powaznie) gdy odkrylem F2 a mam juz 23 lata i kupie ja bez wzgledu na wszystko a czy bede zalowal... cholera wie

  8. Gdyby ktorykolwiek ze zgredow mogl przekazac mutkowi, ze czeka tu na niego post:

    Czesc mutti tu okens, sluchaj chcialbym sie z toba skontaktowac i oddac ci pewna wlasnosc... dlaczego wyszlo jak wyszlo wyjasnie ci w mailu ale wszystko na ciebie czeka w nienaruszonym stanie. Wina nie lezy tylko po mojej stronie i mozesz miec pretensje ale postaram ci sie to zrekompensowac. bylbym wdzieczny za adres to wysle ci paczke bo nie ma mnie teraz w polsce... servus

    moj mail to okens@tenbit.pl

    jak sie odezwiesz to odpisze zarazu w przyszly poniedzialek( swiateczny bodajze)

  9. No coz, ja rowniez nie smakowalem multi ale singel mnie wymiotl... musze przyznac, ze kupujac ta gre nie spodziewalem sie az takiej frajdy, czoje w tej grze taka typowo japonska technike tworzenia gry. Do tego sniezne klimaty( pozniej troszke sie psuje ale jest wiecej rozpierduchy) i bosik na konsu kazdego lewelu ruuulez!

    Od dwojki nie oczekuje wielu nowosci... raptem nowe mechy, moze mozliwosc ulepienia balwana :( i uleprzony system zabawy z linka, ewentualnie jakies hardcore robale. Byle by tylko nie ubozyli singla bo tam wlasnie moj zywiol...

  10. Prawda, jeśli nie zrobią kolejnej części BioShock zostanie zapamiętany jako gra genialna, innowacyjna i bliska ideałowi. Jak skopią BioShock 2 to niestety zostanie już skaza. Miejmy jednak nadzieję, że tytuł z numerkiem dwa będzie tak dobry jak pierwowzór, albo nawet lepszy. Chociaż nie mogę sobie wyobrazić jakoś kolejnej części.

    Innowacyjna? Wybacz...

    Bioschock jest gra wspaniala ale innowacji sie tam nie dopatrzylem, gre robili ludzie od system shocka i to widac

  11. Jakis czas temu moje zainteresowanie przyciagly albumy traktujace o mandze. Sposrod malej paletki albumow, leksykonow i innych tego typu materialow, o niewesolych cenach moj wybor padl na pozycje Masanao Amano- Manga.

    Mamy tutyaj 566 kolorowych stron poswieconych najslynniejszym azjatyckim mangakom, dlugo przyszloby mi wymieniac wszystkie imiona, powiem wiec tylko, ze jest ich w sumie 135, kazdemu poswiecone zostalo od 3 do 6 stron, ktore zawieraja krotka

    notke o artyscie w trzech jezykach( angielski, francuski oraz niemiecki) jak rowniez podstawowe info typu rok i miejsce urodzenia, debiut, najleprze znane prace, adaptacje anime czy nagrody, oraz kilka fotek z mang. Do ksiazki dorzucony zostal dvd

    a w nim kilkaset okladek mang plus kilka filmow z japonskich sklepow z mangami( moglo byc lepiej). Cena tego albumu to jakies 35 euro.

    Musze przyznac, ze tego typu albumy sa milym dodatkiem dla wielbicieli japonskich po(pipi)ek, aczkolwioek nie sa to rzeczy tak latwo dostepne jak same mangi, zastanawiam sie czy sa tu osoby ktore moga zdradzic jakies info o podobnych wydaniach, co o tym sadza i takie tam?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...