co sądzicie o długości singla? gdzieś czytałem, że to 10 godz.na normalu (nie mówię o pewnych męczarniach na weteranie) ?
czy to już standard w nowych fps-ach?? nie za mało?
może i trudne nie jest, zapomniałeś dodać tylko, że należy posiadać sporo "specyficznych" kart (co wiąże się z dodatkowymi kosztami) i być choć troszkę ogranym
wieża w środku koleś obładowany fajerwerkami..., możliwość strzelenia z kuszy tak aby strzała przeleciała przez ogień, mhhh...no to jaka opcja zostaje??
tak, należy strzelić przez ogień, strzała zapłonie, "wycelować-wysterować" w kolesia w wierzy (uwaga nie zabić, mi się udało:), o ile dobrze pamiętam to tam jest taki mały otwór w drzwiach i po ptokach....
I stało się, mój pierwszy CALAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! stał się faktem:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aha, i to beż żadnych kodów i tym podobnych popierdółek!!!!!!!!!!!!!!!!! 8)
osobiście najwięcej trudności, jak dotąd, mam z trofeum "Don't get cocky, kid" czyli utrzymanie poziomu tarczy na 50%-tej w 4 lev,
robię to na normalu i troszkę już nerwy puszczają a zawziąłem się na calaka, może receptą jest zdobycie tego trofka na najłatwiejszym poziomie?
ktoś wie jaka jest różnica między normal a easy przy tym trof.?