Treść opublikowana przez balon
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Boże jaka kłótnia, jakie iskry latają. Bożeeee zaraz dojdzie do rękoczynów z powodu dyskusji na forum dyskusyjnym.
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Np ja o tych problemach z wyczuciem skoku dowiedziałem się czytając ten temat i oglądając jakieś filmiki z YT. Grając nic takiego nie odczułem.
-
Bayonetta 1 & 2
No ja jutro odbiorę swoją kopię. Oj czuję, że kolski pójdą w odsawkę. Co najlepsze nie grałem zarówno w dwójkę jak i jedynkę xD Jak miała premierę to akurat nie miałem chwilowo x360, a na PS3 nie chciałem tykać tego szrot portu. Potem jakoś zapomniałem o tej gierce. Jaranko. Ficuś grałeś dużo w hh mode? Tak w ogóle w jakim trybie lepiej Tobie się grało?
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
No 2 i 3 ma bardziej responsynwe sterowanie na gałkach niż jedynka ale bez przesady.
- Kingdom Come: Deliverance
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Dla mnie te sterowanie było okey. Mało tego, dopiero jak przeczytałem tu opinie i odpaliłem oryginał to faktycznie odczułem różnicę (ale fakt że głównie na analogu), tak bym nawet nie pomyślał o tym. W ogóle pisanie, że sterowanie zje bane czy niegrywalne to typowe skrajne podkręcenie made in FPE
-
Skoki narciarskie
No w sumie jeden i drugi swoje już na tym IO zrobił więc nic nie muszą. Z drugiej strony Polacy na bank są pod większą presją bo nigdy nie było medalu na IO za drużynówkę. Masakra emocje do końca.
-
Skoki narciarskie
No to Kubaki musi pokazać jaja. Duża presja. Masakra.
-
Skoki narciarskie
No to jeszcze Dawido Kubaki.
-
Skoki narciarskie
No liczę, że Leje się zleje.
-
Bayonetta 1 & 2
No właśnie widzę. Wyszło podobnie jak w RTV euro AGD a mam pod domem. Dobra zamówione, rozumiem, że kod na pierwsze Bayo jest w każdej wersji?
-
Bayonetta 1 & 2
Z powodu, że nie ma tutaj dedykowanego tematu to zapytam się tutaj. Gdzie polecacie kupić Bayo? Jakieś dobre ceny? Sieciówki mają fizycznie w marketach?
-
Skoki narciarskie
No mi się udało tak wsio zaplanować/poprzekładać spotkania, że o 13 luzzzzzz i cała uwaga na skocznię.
-
Skoki narciarskie
Tiaaaa będzie dobrze, coś czuję:) Tak w ogóle, kto ogląda? a kto w tyrce będzie?
-
NieR: Automata
Panie jak gierka podeszła Tobie od początku (czyt. setting, gameplay itp.), to z czasem będzie lepiej i wyczuwam, że skończy się jak często w przypadku tej gierki czyli wyląduję do jakiś twoich topów czy innych goty.
- Kingdom Come: Deliverance
- Kingdom Come: Deliverance
-
NieR: Automata
Trochę tak tym bardziej, że czasami banalne fetch questy fajnie się rozwijają/dodają trochę do fabuły. No ale zawsze w 2 przejściu możesz tez porobić. Jest szansa, że do tego czasu zaskoczysz i będzie chciał robić te questy tylko po to aby więcej obcować z tą gierką:)
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
To sorry choć z drugiej strony nie wiem czy jest za co przepraszać, to że ktoś lubi halo czy multi to nie diss/przytyk. Moja złota zasada GRAJ W TO CO DAJE TOBIE PRZYJEMNOŚĆ. Od 27 lat sprawia że dalej potrafię jarać się gierkami jak 6 latek (w tym tym remake Crasha ), mimo dość poważnej "fuchy", odpowiedzialności za all fucking world, rodziny itp.
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Spoko odebrałem, że to taki zwyklak 7/10, w których można przebierać obecnie na rynku. Nie czaje co jest przytykiem? Możesz wytłumaczyć bo naprawdę nie kumam. Nie lubisz Halo? Nie lubisz gierek multi? Może Ciebie z kimś mylę to sorry.
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
No ale napisałeś, że to zwykły produkt, jakby podobnych gier było na pęczki, a jego główną(jedyną?) zaletą jest żerowanie na nostalgii itp. Ja (i nie tylko co widać po ocenach czy choćby dużej ilości reakcji na tym forum) dalej czułem tę magię niezobowiązującego, powodującego banana na twarzy. Kto co lubi. Dla jednego nadal świetna gra (np dla mnie czyli miłośnika platformówek i gierek only singiel player), a np dla Ciebie fana Halo czy doświadczeń multiplayer zwyklak żerujący na nostalgii. Żeby było nie mam z tym żadnych problemów, bo faktycznie nie jest to mesjasz objawiony i nie każdemu zapewni mega wrażenia.
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Hmmm ale w tę gierkę naprawdę można nadal fajnie pograć. Kwestia podejścia, oczekiwań i gustu.
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Czaje czaje. Nie będę polemizował bo to twój gust i wiem żeś nie janusz lub zaślepiony hejter danej marki. Nie podeszła i tyle. Chociaż może do jednej rzeczy się odniosę:) Ja osobiście lubię jak gra mixuje poziom trudności. Kilka dość prostych lvl, potem coś trudnego itp. Pozwala mi to na lekki oddech oraz wprowadza uczucie lekkiej niepewności co będzie next?
-
NieR: Automata
Nie wiem na czym Zetta gra i jak robił te foty ale na Pro nie ma praktycznie aliasingu na 60 calach więc jest dobrze pod tym względem.
-
Crash Bandicoot N. Sane Trilogy
Yooka jest bardzo zróżnicowane i długie oraz trudne względem Hat in Time. Całościowo faktycznie gorsze ale są to dwie mega różne gry. HiT to taki miły platformer 3d ale trochę autopilot style. Yooka to Rare Banjo stajl (gimby i fanboje playstation tego nie znajo). Momentami trudny, flustrujący z mega różnorodnymi aktywnościami. Fajnie dać szanse, aaa i koniecznie rozbudowywać tomy do wersji grand. W pełni doceniłem właśnie w momencie maksowania światów/tomów.