To prawda, że odpalił w ramę G.G. Marquez?
Kilka dni odpoczynku od foruma i wzrósł mi współczynnik zdrowia psychicznego.
Kurde, tak mnie naszło, że wypuściłem się do sklepu specjalnie po ogory kiszone :P Om, om, om.
Nie ma to jak wstać o 4, jak na jakiś mecz, a ruskie nic :/
Oczy na zapałki.
Duńczycy zabili Mariusza.
Ale dałem w czajnik wczoraj; nie pamiętam, że na forum siedziałem :/
Jestem zły. Zły na się.
I don't care if Monday's blue. Tuesday's gray and Wednesday too. Thursday, I don't care about you. It's Friday, I'm in love.
To jakiś celowy, żartobliwy zabieg, że sponsorem naszej kadry piłki kopanej jest cinkciarz.pl?