Treść opublikowana przez MEVEK
- Saros
- Saros
- Saros
-
Saros
Dobra, sorry. Wprowadzilem Was w blad. Ale teraz mam zonka Bylem pewny ze wchodze na pelnej mocy a tu sie okazuje ze niestety tak to nie dziala Zaczynajac ostateczna walke wchodzimy tam zupelnie goli. Liczy sie tylko ten jeden biom i to co tam znajdziemy.
-
Saros
No nic.... fabularnie S K O N C Z O N E Trzy razy podchodziłem do ostatniego bossa i nic z tego. Wziąłem sie w garść i zrobiłem sobie dłuższy run. Zaczynając od przedostatniego biomu az do samego końcowego bossa fabularnego. Bronie wymieniałem miedzy tymi ktore wpadają w moje gusta jak: karabin z inteligentnymi kulami, kuszą i piłą czakram. Jeżeli chodzi o duże skupiska wrogów to ta bron tutaj nie ma sobie równych. Sieka wszystko co wchodzi w jej pole rażenia. Gdyby nie wieczna ucieczka przed kulami to był by to najlepszy spektakl jaki może nam zafundować ta gra. Istny gejzer efektów specjalnych - walka na konsoli Pro musi tutaj nieźle błyszczeć (choć to co zapewnia slimka w zupełności mi wystarczy). Ostatecznie na bossa zapuściłem sie z kusza która zadaje dość satysfakcjonujący obrażenia. W tym starciu nie ma.. spoilery gameplayowe a gość zadaje ogromne obrażenia. Chwila nieuwagi i lecimy od nowa. Sama ostateczna walka to poezja. Kiedy zbliżamy sie do naszego celu jeszcze przed walka to co robi kontroler to jest mistrzostwo tego studia. Po raz pierwszy czułem ze trzymam kontroler nowej generacji. W jednej chwili doświadczasz kilku wrażeń jednocześnie. Wibracje idealnie zsynchronizowane z brzmieniem głośniczka ktore to juz same w sobie wywołują euforie w dłoniach gracza. Tymczasem w tle juz rozkręca sie soundtrak przygotowujący nas do ostatecznego starcia. Nie będę opowiadał. Tam trzeba samemu dotrzeć. Atmosfera jest mega zaj.ebista a rockowe kawałki idealnie wtapiają sie w akcje na arenie. Do samej walki podchodziłem co najmniej kilka razy i za każdym razem uderzała we mnie tak samo mocno. Epickie starcie Fabularnie zakończenie mocno przypomina mi Dark Soulsy. Nawet tematyka podobna. Po całym spektaklu i napisach końcowych jest kolejna misja która wysyła nas w konkretny z dostępnych biomów. Przygoda nie ma końca. Lecę ratować planetę
-
Wrzuć screena
Saros
-
Saros
Wczoraj chwaliłem sie ze odblokowałem ta umiejętność do rozwalania barier co wiązało sie z dodatkowymi korzysciami. Dziś juz okazało sie ze jestem w błędzie. Wygląda na to ze trzeba spelniac jakies dodatkowe kryteria aby w pełni odblokować te... Jak do tej pory udało mi sie to tylko ze strzelba i to było mistrzostwo. Możliwe ze ma to cos wspólnego z zakażeniem, tak jak Rtooj opisuje wyżej. Dziś musze to ogarnąć.
-
Saros
Ja wczoraj padłem na ostatnim biomie. Po pierwsze podniosłem jakiś magiczny kamień który jak sie okazało dezaktywował mi 3 z 4 ostrzy broni chakram. Nie umiałem sie juz z tego podnieść i przy pierwszych natarciach zjechali mnie niemal doszczętnie. Niestety tez nie miałem drugiej szansy na która tak liczyłem. Może w tedy doczłapałbym do zmiany. Dzis sobie robię przerwę i pod wieczór siadam ponownie. Ogólnie bardzo sie wciągnąłem i nie umiem odejść od gry. Krótkie sesje w ogóle nie wchodzą w gre. Jak juz sie rozłożę to znikam w klimacie i nic do mnie nie dociera. Cudowny gamepley. Po przejściu story na pewno będę sie bawił modyfikatorami rozrywki i to tak na większa skale, gdzie teraz to używam tego jednego na większe prawdopodobieństwo znalezienia podobnej broni ktora aktualnie dzierżę.
- Saros
- Saros
-
Saros
Caly 2, caly 3 i teraz jestem pod koniec 4 biomu z 57 lvlem broni. Szkoda to wszystko bedzie stracic. Zobaczymy jak boss. Z tego co mowil square to jest prosty wiec na tym etapie postaci nie powinien sprawiac broblemu P.S zdobylem pile o ktorej mowa wyzej - pysznie kosi
-
Saros
Ja bede mial rekord teraz bo robie jeden biom za drugim i w tedy wpadam na pełnej do bosska. Kiedy wracamy do bazy resetuja sie statystyki. U mnie zawsze to jest 12 level broni. A tak jestesmy w stanie sobie zbudowac dosc wysoki level broni i mocna postac. Poza tym swietne artefakty mi wpadaja jak: trafianie wrogow spowalnia ich i jeszcze zabijanie przywraca zycko. Czuje ze moge dojsc daleko z tym bulidem Zas cala niedziela przy pleyce a mialo byc sprzatanie
- Saros
- Saros
-
Saros
Wpadlem wlasnie na parkiet zatanczyc z bossem Biomu 4 I tyle bylo mojego Matrix mi sie przypomnial jak montwy atakowaly Zion w part 3 Piekne to bylo. Trzeba postac pod levelowac Artystycznie Biomy wygladaja fenomenalnie. Forma zwyzkowa jak w morde strzelil. Musze fotki po robic jakies.
- Saros
-
Saros
Juz w 4 biomie Ja serio myslalem ze to jest tylko gra wstepna do faktycznej walki a tu juz po wszystkim. Zawiedziony jestem tym 3 bossem Gram bez ulepszen. Cos tam sobie potrenowalem ale juz sie tego pozbylem. Nie moglby tam grac dalej. Te ulepszenia to sa dobre na wczesniejsze biomy jak chcemy szybko je wyczyscic. A tak to nie ma zabawy bez adrenalinki
- Saros
- Saros
- Saros
-
Saros
Widzialem tam ze jest limit do -3 na zegarze i w tedy trzeba rownowazyc np +2. Ale w opcjach jest wylacznik tego limitu i mozemy sobie nalozyc po kilka tych ulepszen. Ja wzialem ta ze znajdowaniem podobnej broni ktora aktualnie mam i jeszcze dashowanie przez wszystkie ataki - no bajeczka
-
Saros
Nie wydaje mi sie. Tutaj jest nacisk na akcje i to dość dynamiczna. Jezeli stracisz czujność to prawie na pewno zaraz stracisz życie. Fabuła tutaj jest miałka. To tylko tło dla rozrywki ktora gra pierwsze skrzypce Ja po 2 bossie. Uwazam go za duzo prostrzego. Padlł od razu. Wielka kilku-poziomowa arena ulatwila to starcie i to bardzo. Teraz kiedy mam juz haczyk zastanawiam sie nad powrotem do 1 biomu i zebrania wszystkiego czego sie nie dalo wczesniej. Zrobie sobie chyba tam spacerek teraz. OP to moge isc na całość
-
Saros
Doznalem szoku. Niby tam cos czytalem z poczatku gry ale widac nie dokladnie bo nie doczytalem ze gra wstrzymuje i zapisuje nasz postep i mozemy ja calkowicie zamknac i odpalic cos innego. Po wznowieniu zaczynamy gdzie skonczylismy. Wyjatkiem sa walki z bossami. Duzy krok w przod
- Saros
- Saros