Treść opublikowana przez Rooofie
-
Crimson Desert
Zdupili troche konia w najnowszym patchu. Wcześniej biegało się nim jak w RDR1 gdzie co jakiś czas trzeba było kliknąć X żeby koń nie zwalniał dzięki czemu dało się zmasterować tempo i stamina nie ulatywała. Teraz po patchu koń sam sprintuje i stamina ciągle spada. Problemy pierwszego świata
-
Crimson Desert
Lekko tak, to normalne przy frame genie, ale nie przeszkadza to jakoś bardzo.
-
Crimson Desert
Spowodowane jest to tym, że gra ma TRAGICZNY próg wejścia w ten świat. Nic nie wyjaśnione, sterowanie popierdolone, zagadki niejasne. Ja dopiero gdzieś po ok. 10-15h zacząłem mniej więcej rozumieć jak w tę grę grać. Początkowo w ogóle myślałem, że pierwsze trzy rozdziały to taki Biały Sad wiedźminowski, że nie możemy za daleko odejść od głównego miasta - było to spowodowane tym, że odchodziłem tylko w jedną stronę i zostawałem przechwytywany przez tych zielonych gówniarzy, którzy tak naprawdę są jakimś questem pobocznym i w innym kierunku można iść normalnie
-
Crimson Desert
Bardziej miałem na myśli questy główne xD Ta fabuła też niezła - jeden przykład - jest popijawa w obozie, rano wszyscy skacowani, nagle jakieś pierdolnięcie na horyzoncie, udajemy się na miejsce i nagle naprawiamy jakieś kominy z pizdy nie wiadomo dlaczego po co i w ogóle o co chodzi.
-
Crimson Desert
Zadania poboczne są arcychujowe? Jestem w trzecim chapterze i właściwie głównie skupiam się na nich. Póki co: Fetch questy z pierwszego miasta (tutoriale?) - ultra żenujące, że aż żal się rozpisywać Listy gończe - każdy wygląda tak samo - jedziesz, szukasz chłopa, chłop zaczyna uciekać, gonisz go i sprzedajesz kilka listew na ryjec i powrót do milicji w mieście (czasem nawet po 2-3 km) Misje dla baronów - zrobiłem kilka, każda polegała na pojedź w jakieś miejsce - rozjeb cały obóz wrógów zabijając po 100 osób ciągle się respiących, zabierz jakieś śmieci i wróć Misja poboczna dla tego Szekaktu czy jak on się tam zwał - szukanie zdrajcy polegające na jakichś upośledzonych przesłuchaniach żeby potem wyciągnąć jakieś wnioski metodą prób i błędów bo nic zupełnie nie zostało wyjaśnione Warto to gówno w ogóle robić czy lepiej skupić się na fabule?
-
Crimson Desert
Dobra, ja wróciłem. Zmiana nastawienia z rozpierdalatora gier rockstara na typową ubigrę trochę pomogła i gra się lepiej. Nawet walka zaczęła mi siadać. Miejscówki robią robotę.
-
Crimson Desert
Grającym na PC polecam te dwa mody: Ustawienie kamery. Wreszcie można się pozbyć feelingu MMO i ustawić kamere podobną do tej z Wiedzmina/RDR2 - https://www.nexusmods.com/crimsondesert/mods/65 Zmiana kolorystyki. Nigdy nie korzystam z reshadów ale oficjalna kolorystyka w CD jest paskudna. Ten mod to poprawia a w ruchu wygląda to jeszcze lepiej niż na fotkach - https://www.nexusmods.com/crimsondesert/mods/87
-
Crimson Desert
Ale to już się dzieje i AI nie ma z tym nic wspólnego. Wystarczy, że masa gier robiona jest na UE5. Tutaj duży plus dla Pearl Abyss, że zrobili Crimsona na swoim silniku, szkoda, że wyszło takie gówno xD
-
Crimson Desert
Odpaliłem jeszcze raz bo nie mogłem spać tak odpuszczając tę gierkę ale jak dzisiaj rano doszedłem do opcjonalnego bossa w kamieniołomie i pojawił się licznik ile % ludzi jeszcze muszę w nim zabić (ok. 150 swoją drogą) żeby wyswobodzić obóz i rozpocząć walkę z bossem to odpuściłem definitywnie. Quest typu zabij 200 dzików były akceptowalne (wśród niektórych) w 2002 roku. Ta gra ma tyle wad a ludzie się dopierdalają o jakieś grafiki AI xD ̶g̶r̶a̶c̶z̶e̶ developerzy są kurwa najgorsi.
-
Crimson Desert
Ta gra jest bardzo dziwna. Ewidentnie brakowało tutaj spójności na samym początku rozpisywania czym to ma być przez co każdy element wyszedł nijako. Takie MMO ale single player. Sterowanie jest tutaj najmniejszym problemem. Ja na ten moment odpuszczam i wrócę za rok jak (może) coś naprawią. Nie wierzyłem w to po recenzjach ale naprawdę bawiłem się znacznie lepiej przy Avowed czy AC Shadows rok temu a o Henryczku to już nawet nie wspomnę.
-
Crimson Desert
Kurwa, ta główna postać (Kliff) jest tak bezpłciowy, nudny i w ogóle bez charakteru. Jego morda też jakaś wkurwiająca. Niestety ta gra ma mocny vibe Asasynów RPG tylko niepotrzebnie skomplikowanych.
-
Crimson Desert
WAŻNE: można nosić kotki
-
Crimson Desert
Faktycznie te zagadki jakieś mało intuicyjne albo już za późno na myślenie. Włącza się tryb recenzenta z IGN więc pora spać. Całkiem ładna gierka ALE mimo wszystko ta chińska stylistka jakoś mi nie siada póki co.
-
Crimson Desert
A kto ma ci napisać o wrażeniach z gry skoro start jest o 23
-
Crimson Desert
-
Crimson Desert
Jak w przypadku niemal wszystkich gier ostatnio na premierę pobierasz day one patcha, który zmienia (choć nie zawsze) grę. Ale przypuszczam, że jak jakiemuś recenzentowi nie spodobała się gra, to jeden patch nic nie zmieni.
-
Crimson Desert
Optymalizacja na PC wydaje się być elegancka. U mnie jaranko bez zmian. Wiedziałem, że gra, która się sama nie przechodzi i nie jest Soulsami nie będzie miała wysokiej oceny recenzentów, którzy nie grają w gry. Liczę, że user score na steamie wyniesie 90+.
- Exodus
-
Crimson Desert
-
Crimson Desert
Słaba aluzja. W grach ubisoftu też zawsze coś jest pod znakiem zapytania. No ale wiadomo, jeśli coś takiego samego robi Nintendo to wspaniała ponadczasowa mechanika.
-
Crimson Desert
Ta, zawsze coś było - tj. w 95% przypadkach ukryty korok xD Oby Crimson Desert poszedł faktycznie o krok dalej.
-
Crimson Desert
Eleganckie, nie trzeba blokować połowy internetu żeby nie naciąć się na jakieś spojlery (jak to było w przypadku RE9) gdy każdy startuje w tym samym czasie.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Przecież to otoczenie wygląda tak samo źle jak te mordy. Wygląda jak jakiś tani reshade zrobiony w 3 minuty przez upośledzonego modera. Cienie na podłożu są totalnie zabite a w Obliviona wygląda to jeszcze gorzej.
-
Resident Evil 9 Requiem
-
Crimson Desert
Już ciężko do czegoś bardziej debilnego się przyczepić. Materiał typu kolejny ludolog nie potrafi grać w gry. Że też w czasach walking simulatorów i samograjów cinematic experience każą graczowi klikać w joystick. Coś okropnego