Ech, to Bloodborne, włączysz na chwilę, góra na jedną lokację, z trudem wyłączasz 4h później ![]()
Tak myślę, że chińska bajka na bazie Blodborne to byłby sztos
Taki Claymore już trochę skręcał w podobne klimaty, ale to medicore był ogólnie
Równoczesne ogrywanie Bloodborne i Wieśka 3 to był raczej średni pomysł. Luju, jaki ten Geralt w walce jest ociężały :/
Ten moment, gdy blisko rok po kupnie PS4 coraz częściej dochodzisz do wniosku, że była to, delikatnie mówiąc, średnio udana inwestycja
MoH: Paciffic Assault jednak za friko na Oridżinie dla wszystkich #cebuladeals Wie ktoś, czy i jak działa to na współczesnych Windowsach? Pamiętam, że pudełkowa wersja chyba nie bardzo chciała banglać na czymkolwiek nowszym od XP...
Primal ukończony, damn, dobre to było. To może teraz Lara w nowym Tombie? Nie wiem tylko czy nie uczuję ogólnego znużenia rozgrywką nastawioną również na eksplorację i zbieractwo...
Pany, kupić Rise of the Tomb Raider czy Bloodborne? Z tym drugim to w sumie tylko klimat mnie ciągnie. W Soulsy grałem po trochu, także wiem z czym się to je, ale żadnych nie skończyłem, bo zawsze coś mnie odciągało i samozaparcia brakowało, chyba.