Opublikowano wczoraj o 11:42 1 dzień 10 minut temu, Suavek napisał(a):W ostatnim tygodniu przeczytałem cztery dotychczas wydane tomy Void Rivals. Pierwszy był taki se i jestem w stanie zrozumieć dlaczego niektórych to nie porwało. Od drugiego tomu już ciekawiej. Jest jednak bardzo dużo nawiązań do TF i GI Joe, które bez kontekstu trochę dziwnie wypadają. Są np. obskurne postacie z trzeciego sezonu G1. GI Joe nie znam kompletnie, a w pewnym momencie pojawili się jakieś Cobra-La i jednak dziwnie się czytało nie wiedząc kim oni są. Ogólnie ta oryginalna historia bazuje trochę na lore Transformers, z dużym udziałem Quintessonów, więc fanom powinno się podobać. Do kreski nie mogę się tylko przekonać. Także historia idzie dość szybko i jak czytałem praktycznie jednym ciągiem, to jednak śmiesznie wypadały ciągłe zmiany motywacji i przynależności bohaterów. Ale może to tylko wrażenie i efekt szybkiej lektury.Nie wiem czy słusznie, ale GI Joe zostawiłem sobie na koniec. O tym nie mam absolutnie żadnego pojęcia, więc moja ocena komiksów może być inna, niż ocena fana. Mam nadzieję, że nie będę zagubiony, a cameo Transformerów umili lekturę. Coś tam skrobnę jak się zapoznam.Ale okładeczka nadchodzącego tomu super ;)Wziąłem pierwszy tom Void, dziś odbiorę i zobacżę
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. 9 godzin temu, Suavek napisał(a):GI Joe nie znam kompletnie, a w pewnym momencie pojawili się jakieś Cobra-La i jednak dziwnie się czytało nie wiedząc kim oni są.Jeszcze raz napiszę, żebyś obejrzał kinówkę i bedziesz wiedział wszystko. Cobra-La nie była kanoniczna, nie występowała w serialu ani komiksach do teraz. Pojawiła się tylko w filmie, tam też był inny origin Cobra Commandera, ten z obecnych komiksów. W oryginale Cobra Commander był sprzedawcą samochodów i zwykłym człowiekiem Mam słabość do kinówki, bo to była moja pierwsza kaseta vhs, która ojciec kupił razem z odtwarzaczem sharpa, widziałem to ze 100 razy lekko. Ucieszyło mnie więc, że w tym restarcie uniwesum czerpią z filmu garściami.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Może obejrzę jeśli komiks niczego sam nie wyjaśni. Ja nie mam absolutnie żadnego sentymentu do filmu, serii, marki, a jak zobaczyłem początek na YT to nie miałem ochoty na pełny seans... ;)Bardziej wcześniej miałem na myśli, że w Void Rivals pojawia się Cobra-la bez jakiegokolwiek wprowadzenia i kontekstu, niczym randomowi kosmici i większości trzeba się domyślić. Nic znaczącego, ale zastanawiałem się po prostu, czy nie lepiej było przeczytać najpierw np. Cobra Commander. Ogólnie myślę, że przed lekturą Void Rivals bardziej wskazana jest znajomość Transformers, a przynajmniej pełnometrażówki.Ale dobra, nie ma co się zastanawiać i po prostu w wolnej chwili wezmę się za komiksy GI Joe i zobaczymy czy mi siądzie.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Czytałem tylko Cobra Commandera i niewiele tam tłumaczą, jak ci szkoda 90 minut, żeby zgłębić lore to już twoja sprawa.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.