Jump to content

Suavek

Użytkownicy
  • Content Count

    5904
  • Joined

Community Reputation

1574 Nie-random

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • PSN ID:
    SuavekS
  • Nintendo ID:
    Suavek
  • Steam ID:
    Suavek

Recent Profile Visitors

23208 profile views
  1. Dziwne o tyle, że wysłanie SOS i odpowiedź na czyjeś wezwanie to ten sam klawisz. Ale też mam wrażenie, że inni mają to w nosie. Tylko ciekawi mnie, czy jak wyślę SOS, to jak długo widzą go inni. Czasami mija u mnie parę minut od wysłania SOS do walki, a i tak mam tylko jedną odpowiedź. No ale to szczegół. Przypuszczam, że z czasem tych odpowiedzi w ogóle nie będzie zbyt wiele. Ale na pierwszy loch to faktycznie bardzo duża pomoc. Tymczasem już Invogorate 1 prawie zdobyłem, więc dalej powinno być z górki.
  2. Dobrze mi się gra w wersję PC. Prawdę mówiąc dopiero po jakimś czasie do mnie dotarło, że ta gra ma już 11 lat... Grałem na PS2 zaraz po premierze i zawsze dobrze wspominałem ten tytuł. Choć grałem trochę w nowsze i bardziej rozbudowane P5, to przyznam, że P4 dobrze się zestarzała i nadal przyjemnie się gra. No i nostalgia też robi swoje. Tylko kurde, staro się czuję. W P4G nie grałem, choć mam ją na PSV, więc i nie będzie to zwykłe odświeżenie gry, ale też dużo nowości dla mnie. Tylko tak się zastanawiam - na jakiej zasadzie działa ten cały SOS ? Jakoś dziwnie to działa. Co chwila klikam pomoc innym, ale na moje SOS odpowiada może 1 osoba, jeśli w ogóle. Ile czasu ma teoretycznie inny gracz, żeby wpłynęło to na moją rozgrywkę? Bo przyznam, że jak już działa dobrze, to trochę nawet za mocna jest to pomoc. Wciąż jestem w pierwszym lochu, pierwsze podejście, i prawdę mówiąc póki co tylko grinduję. W połączeniu z Shuffle spokojnie jestem w stanie odnawiać HP i SP do maks. I tak już prawie do 25 poziomu dobiłem, kilka dobrych Person zrobiłem, mógłbym bossa już dawno pokonać. Pamiętam, że w P4 na PS2 też lochy były łatwe, i wszystkie przechodziłem za pierwszym podejściem, ale tutaj wydaje mi się to jeszcze łatwiejsze. Niemniej jednak problemem 11 lat temu była dla mnie mała ilość gotówki oraz SL Margaret, więc tym razem mam zamiar trochę więcej czasu spędzić w lochach, mimo wszystko. Ale na dniach chyba w końcu wrócę do "codzienności", żeby waifu Yukiko dołączyła wreszcie. Coś warto mieć na uwadze w P4G czego nie było w zwykłej P4? Bo widzę, że tam ogródek się będzie uprawiać, że jakieś skutery potem się pojawią... Coś jeszcze wartego odnotowania? Bo planuję grać raczej po swojemu, bez minmaxowania z poradnikiem, ale może są jakieś priorytety. PS. Soundtrack z wersji Digital Deluxe to raptem 9 utworów... Ja się pokusiłem, ale gdybym wiedział wcześniej, to bym sobie odpuścił. Nie warto. Chyba, że komuś bardziej na artbooku w PDF zależy.
  3. Z Personą 4 było łatwiej, bo jednak to tylko port z Vity. Z Personą 3 musieliby jednak więcej pokombinować, niezależnie od tego, której wersji by nie wybrali. Każda prezentuje sobą coś innego. P3P jest najbardziej "dopieszczona" od strony technicznej, ale "uproszczona" od strony wizualnej, oraz nie posiada epizodu FES. Zresztą, sam epizod też nie jest chyba nawet kanoniczny już... nie pamiętam. Tak czy inaczej to nie jest sama kwestia portu. Musieliby jednak grę trochę odnowić. Coś mi się wydaje, że P4G na PC wypuścić było po prostu łatwo, a tymczasem Atlus szykuje jakieś usprawnione wersje P3 i P4 do wydania zarówno na konsole stacjonarne, jak i PC. Nie zdziwię się, jeśli za jakiś czas ogłoszą P3/P4 HD Collection, czy też inne "Definitive Edition", na PS4/PS5, a może i też Xboxa. Wtedy i P3 w odświeżonej wersji trafi na PC.
  4. Suavek

    Muse Dash

    Grze stuknęły dwa latka, więc na wszystkich platformach jest promocja, plus update dodający darmowe utwory i dodatki do DLC. Bazowa gra kosztuje grosze, dlatego warto sprawdzić.
  5. Jak tylko przeczytałem newsa:
  6. Suavek

    Star Trek

    Wyjaśnij proszę, czemu byś chciał Frakes'a. Jakim by reżyserem nie był, to on też najchętniej by zrobił ze ST film akcji, czy też coś dla masowego widza. Sam w którymś wywiadzie coś takiego palnął. Strange New Worlds to ogromny potencjał. Pike to najlepsze co wyszło z Discovery, zarówno jeśli chodzi o postać, jak i aktora. Przygody Enterprise przed Kirkiem mogłyby być ciekawe, ale niestety spartolić równie dobrze mogą to tak samo, jak Picarda i wszystko inne... Bo teraz trzeba silną postać kobiecą, LGBTQ, polityczne aluzje i furę bezsensownej akcji... No mam nadzieję, że tak nie będzie, i jednak coś z tego zrobią, ale mam obawy ogromne. Najlepiej, gdyby wrócili do schematu 1 odcinek - 1 historia, plus jakaś ogólna większa historia rozwijana na przestrzeni sezonu/serii, niczym w DS9. EDIT:
  7. Suavek

    Star Trek

    Skończyłem "oglądać" ponownie DS9 po latach. Pierwsze sezony (te krytykowane) były lepsze po latach, niż pamiętam, zaś ostatni sezon wypadł troszkę gorzej, niż wspominam. Niemniej jednak to nadal, bez wątpienia, świetny serial i najlepszy Trek. Włączyłem sobie za to TNG od początku i... chrystepanie, nie mam pojęcia dlaczego mnie to wciągnęło za dzieciaka, jeszcze za czasów, jak pierwszy sezon leciał na TVP1... Ja wiem, że serial później się rozkręca, jak i postacie, ale pierwszy sezon jest po prostu bolesny. Co prawda oglądam go 'jednym okiem' na tablecie gdzieś tam z boku, podczas robienia innych rzeczy, ale i tak mam wrażenie, że chętniej bym obejrzał przeciętne odcinki ENT czy VOY, aniżeli to... Ja wiem, że to były inne czasy, to samo w przypadku TOS, ale zarówno scenariusze, jak i postacie, są okropne, wręcz debilne, a ta cała wizja perfekcyjnego, "rozwiniętego" futurystycznego społeczeństwa tak nachalna, że aż nienaturalna. No i Wesley... Nie wiem, niby chciałem sobie odświeżyć Treka po wielu latach, ale teraz się zastanawiam, czy przeboleć te dwa pierwsze sezony TNG, czy od razu przejść do trzeciego.
  8. Suavek

    Star Trek

    Oh yeah... Can't wait.
  9. Suavek

    Star Trek

    Zmusiłem się do obejrzenia do końca ST Picard. Mocno jestem rozczarowany... Początek jeszcze dawał jako takie nadzieje, a całość miała kilka dobrych momentów, ale jako całokształt seria jest słaba... Fakt, że rozwija wątki starszych Treków działa moim zdaniem na jej niekorzyść, bo wiele z nich lepiej by wyszła pozostawiona w spokoju. Ogólnie sezon jest chaotyczny, tempo akcji nierównomierne, końcówka żenująca, fanservice wymuszony, gra aktorska średnia, a ilości głupot i dziur nie będę próbował nawet wyliczać. Widać, że były tu jakieś problemy produkcyjne, a scenariusz przeszedł mnóstwo przeróbek. Ogólnie pod koniec w ogóle nie miałem już ochoty na dalszy seans, a całość pozostawiła niesmak większy, niż Discovery, co jest dziwne o tyle, że naprawdę chciałem na początku, żeby Picard wypadł dobrze. Widocznie Discovery po prostu jest mi obojętny, a tu jednak zbyt usilnie chcieli wprowadzić dodatkową dramę do wątków, które powinny już być pozostawione w spokoju. Najlepsze wątki zostały kompletnie zignorowane, albo szybko porzucone. Tymczasem wątek główny wzięty z jakiegoś Mass Effect był tak banalny, że nie byłem w stanie odczuć jakichkolwiek emocji, ani sympatii względem jakichkolwiek postaci. Te poza kilkoma wyjątkami były wyjątkowo denne, a relacje między nimi mocno naciągane. Był tu potencjał, ale został zmarnowany.
  10. Suavek

    Starcraft II

    Czy w misje Co-op można jakoś grać z botami, tudzież samemu? Wiem, że gryzie to się z całą ideą, ale nie mam ochoty na grę z randomami, a znajomych nie posiadam. Tymczasem przez jakiś czas wszyscy dowódcy są dostępni za darmo do pogrania. A tymczasem pogrywam sobie w misje Novy. Nie wiem, po cholerę zawracam sobie głowę Achievementami, ale tak już mam. Nawet spoko póki co, fajna mechanika, tylko pewnie za krótkie to będzie względem reszty kampanii.
  11. Suavek

    Steam

    Nie wiem, czy pricebug, czy promo. Blue Isle Catalog za 7zł - https://store.steampowered.com/bundle/904/Blue_Isle_Catalog/
  12. Suavek

    Star Trek

    Zacząłem po raz n-ty oglądać DS9 i stwierdzam po latach, że to nadal świetny serial i najlepszy Star Trek. Zmiany często wydają się straszne i DS9 też przez to cierpiał w trakcie emisji - fani treka twierdzili, że to nie jest prawdziwy ST, że akcja jest zbyt wolna, nudna itp. A w praktyce przesłanie i treść poszczególnych odcinków są zasadne nawet dziś, postacie są świetnie wykreowane, głębokie, a ich relacje... wyjątkowo ludzkie. Myślę, że kanon nie jest problemem. Fani z jednej strony wyłapią różne ciekawostki, nawiązania i "ukłony" w stronę poprzednich produkcji, a z drugiej będą narzekać, jak to taki Discovery czy Picard psują dotychczas wykreowane uniwersa. Dla mnie problemem DCS czy Picard jest to, że ich treść jest po prostu słaba. Głupia, naciągana, jak zwał, tak zwał. Są dobre momenty, jasne, jak chociażby ostatni odcinek Picarda, ale ogólnie gdyby tak przysiąść i przeanalizować, to niestety seriale nie są dobre... Osobiście rzygam już Discovery, także z powodu dużej ilości contentu w Star Trek Online, na którą niestety developerzy musieli położyć nacisk... Picarda oglądam z ciekawości, ale też łapię się czasem za głowę i zastanawiam, co oni sobie myśleli...?
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.