Opublikowano 25 lipca25 lip W ogóle co do uniku, to chyba dodali w tym DLC, przysiągłbym, że nie było wcześniej, bo nie miałem go przypisanego do żadnego klawisza.Dodali w 1.2 pod koniec 2023 :)
Opublikowano 25 lipca25 lip Autor 8 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a):W ogóle co do uniku, to chyba dodali w tym DLC, przysiągłbym, że nie było wcześniej, bo nie miałem go przypisanego do żadnego klawisza.Dodali w 1.2 pod koniec 2023 :)Bawiłeś się już na arenach Crucible? Trzeba mieć nieźle dokoksowaną postać żeby je zaliczyć. Jak grałem to chyba tych fal było 150, teraz nie wiem.
Opublikowano 25 lipca25 lip 3 minuty temu, GearsUp napisał(a):Bawiłeś się już na arenach Crucible? Trzeba mieć nieźle dokoksowaną postać żeby je zaliczyć. Jak grałem to chyba tych fal było 150, teraz nie wiem.Nieee, tylko storyjki, może po przejściu DLC powalczę.Btw dojebali też wersję Deckową mocno, controlsy, można wreszcie nie używać trackpada itp. działa też lepiej.
Opublikowano środa o 23:284 dni DLC klękło w około 20 godzin, dużo trudniejsze i dużo większe niż podstawka i poprzednie DLC. Dużo naleciałości z Diablo 4 i PoE 2 (Tutaj strzelam, bo nie grałem jeszcze, ale słyszałem o trudnych bossach) taktyki na bossów potrzebne, uniki potrzebne i było trochę zabawy z finalnym artystą tego dodatku również, trochę walka przypominała Lilith, ale na Uber :)). Zginąłem przez to DLC 25 razy, czyli 2x więcej niż w 35 godzin podstawki i wszystkich DLC przed tymże, które szły raczej jak po maśle.Końcowe staty (oczywiście poziom normalny, próbowałem grać na elite, ale na to DLC postać za cienka, zaczynałem na 50tym levelu, skończyłem na 58).Gra jest absolutnie wspaniała i polecam, ponad 55 godzin czystej zabawy w kampanii, co czyni ją chyba najdłuższym tego typu singlowym pojedynczym doświadczeniem, nie licząc zabawy na wyższych poziomach trudności itp. (tego zresztą też tutaj jest od groma).DLC 8.5/10, gra jako całość też jest 9/10. Ścisła czołówka.Jedyne co mi się w DLC nie spodobało, to fetch quest w środku DLC, polegający na powrocie i szukaniu przez 2 godziny itemów z innych części świata tzn. na starych mapach, trochę ubiło pacing, ja bym to wyciąć to hack&slash, a nie gra fabularna.
Opublikowano czwartek o 09:463 dni 10 godzin temu, KrYcHu_89 napisał(a):DLC klękło w około 20 godzin, dużo trudniejsze i dużo większe niż podstawka i poprzednie DLC. Dużo naleciałości z Diablo 4 i PoE 2 (Tutaj strzelam, bo nie grałem jeszcze, ale słyszałem o trudnych bossach) taktyki na bossów potrzebne, uniki potrzebne i było trochę zabawy z finalnym artystą tego dodatku również, trochę walka przypominała Lilith, ale na Uber :)). Zginąłem przez to DLC 25 razy, czyli 2x więcej niż w 35 godzin podstawki i wszystkich DLC przed tymże, które szły raczej jak po maśle.Końcowe staty (oczywiście poziom normalny, próbowałem grać na elite, ale na to DLC postać za cienka, zaczynałem na 50tym levelu, skończyłem na 58).Gra jest absolutnie wspaniała i polecam, ponad 55 godzin czystej zabawy w kampanii, co czyni ją chyba najdłuższym tego typu singlowym pojedynczym doświadczeniem, nie licząc zabawy na wyższych poziomach trudności itp. (tego zresztą też tutaj jest od groma).DLC 8.5/10, gra jako całość też jest 9/10. Ścisła czołówka.Jedyne co mi się w DLC nie spodobało, to fetch quest w środku DLC, polegający na powrocie i szukaniu przez 2 godziny itemów z innych części świata tzn. na starych mapach, trochę ubiło pacing, ja bym to wyciąć to hack&slash, a nie gra fabularna.PoE2 będzie dłuższe jak już wyjdą wszystkie 6 akty.
Opublikowano czwartek o 10:043 dni A nie macie wrażenia, że nie czuć uderzeń? W diablo jak zabijasz moby to "czuć to" jak ja grałem jakiś czas temu miałem wrażenie, że pojawia się atak i ginie mob, ale brakowało tego feelingu. Nie wiem czy wiecie o co mi chodził? :)
Opublikowano czwartek o 10:273 dni 23 minuty temu, Sedrak napisał(a):A nie macie wrażenia, że nie czuć uderzeń? W diablo jak zabijasz moby to "czuć to" jak ja grałem jakiś czas temu miałem wrażenie, że pojawia się atak i ginie mob, ale brakowało tego feelingu. Nie wiem czy wiecie o co mi chodził? :)Wiem o co Ci chodzi. Po PoE2 w Diadblo 4 w ogóle tego nie czułem.
Opublikowano czwartek o 10:283 dni Nie gralem w PoE2, więc jeżeli to ma być ta nowa jakość to poczekam na 1.0 :).
Opublikowano czwartek o 10:383 dni Ja tu mam problem z wyglądem tej gry(Grim dawn), patrze na YT i strasznie to brzydkie. Zainstalowałem sobie v rising może mi pokryje problem zbyt łatwych arpg. No rest for the wicked mi sie wydaje niedorobiony jak go testowałem(i na luzie wchodzilem jak przecinak do lokacji o ladnych kilka leveli powyżej mojego), ale może kiedyś to on bedzie dla mnie prawdziwym następca diabolo 2 z dobrych czasow. Edytowane czwartek o 10:393 dni przez Kangus
Opublikowano czwartek o 11:003 dni Autor Na bazowym poziomie trudności każdy arpg jest łatwy. W Grim Dawnie na starcie z tego co pamiętam można było wybrać Normal i Weteran a później z każdym kolejnym przejściem wskakują następne, które obniżają ci poziom resistów na żywioły
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.