Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Gra jest krótka - to niezaprzeczalny fakt, ale jednak ekipa Tarsier to mistrzowie klimatu. Otoczenie, ambient, monstra - na to właśnie czekałem, taki ichni pesymizm pełna gębą. To co się wyprawia w trzecim akcie i sam finał, to ja was wcale nie przepraszam. Ich produkcje zostają w głowie gracza na dłużej (taki mini Silent Hill), osobiście czekam na zapowiedziane DLCeki, bo intryga została raptem zarysowana. Z minusów: na pewno był potencjał na większą schizę - miało być Little Nightmares dla dorosłych, a chyba jednak stonowali pewne koncepcje. Miałem także trochę bugów, co potrafiło zirytować (trzeba było powtarzać sekcje). Podsumowując: ode mnie 9, godny następca serii, czego z pewnością nie można powiedzieć o LNIII.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.