Opublikowano 3 godziny temu3 godz. to mnie dziwi w chuj że polska piłka a raczej niektórzy z "kibiców" nadal jada w tribal. Byłem raz kilka lat temu, na wyjeździe Pucharu Polski z Jagą z moim Tatą i kuzynem który jest kumaty bardziej w tych kibicowskich sprawach. Ten pociąg to był jakaś maszyna czasu, dopóki kogoś nie wkurwisz bo wtedy to mogą wyrzucić Cię w szczerym polu i nie ma tłumaczeń. Koks, wóda no you name it, to tam było. Ci ludzie tam mają własną hierarchię wartości, zachowań. Fanatyzm pełną parą. Nawet wracając w pewnym momencie myślałem że gościu wlepi mi łapę, bo coś tam palnąłem i było nieporozumienie, udało się załagodzić sytuację
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.