Kazuo 134 Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Ok, kończę trzeci sezon i obecnie jestem jak najlepszego zdania o tym serialu. Do retrospekcji zdążyłem się przyzwyczaić (niektóre są świetne i rzucają sporo światła na rozgrywające się na wyspie wydarzenia, ale są też takie przy których zasypia się z nudów), Hurley też już mnie tak nie wkurza, a fabuła po przeciąganym pierwszym i niekoniecznie obfitującym w mocne zwroty akcji drugim sezonie w końcu się rozkręciła. Trochę dziwnie wypada ten czarny dym ścigający bohaterów ("mrożące krew w żyłach" dźwięki, lol), ale poza tym nie mam nic do zarzucenia. Cytuj Odnośnik do komentarza
Mordechay 680 Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Trzeci sezon jest chyba ostatnim, który sprawiał, że nadal byłem podjarany LOST. Nie mówię, że potem serial jest gorszy, ale to już nie to samo, co było wcześniej. Cytuj Odnośnik do komentarza
Figaro 8 190 Opublikowano 19 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 pier.dolisz bzdurki mordechaw mam przeczucie że kolejne sezony spodobają się jeszcze bardziej Kazuo. Cytuj Odnośnik do komentarza
Kazuo 134 Opublikowano 19 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 Figaro, obawiam się, że Twoje przeczucie może okazać się jak najbardziej trafne ;] Jestem po pierwszym odcinku czwartego sezonu. Pomysł rezygnacji z retro na rzecz futurospekcji cholernie przypadł mi do gustu (za tymi pierwszymi nigdy nie przepadałem, bo stopowały akcję), podobnie jak rozbicie grupy na dwie drużyny. No i postać Jack'a, w końcu dali mu jaja i charakter. Obawiałem się, że z czasem twórcom zaczną się kończyć pomysły, ale wygląda na to, że jest wręcz przeciwnie. Teraz chyba zacznę sobie dawkować ten serial, bo inaczej musiałbym obejrzeć wszystko pod rząd. :smile: Cytuj Odnośnik do komentarza
Figaro 8 190 Opublikowano 19 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 spoko, relacjonuj na bieżąco wrażenia, bo i tak nic się nie dzieje w tym dziale już. Cytuj Odnośnik do komentarza
Pikol 336 Opublikowano 19 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 Kazuo ma fajnie, bo on sobie może obejżeć wszystkie sezony w jednym ciągu, zbytnio nie mając czasu na zastanawianie sie co będzie potem, i wtedy serial może lepiej podchodzi. Ja skończyłem na 4 sezonie, i od tego czasu miałem czas na różne teorie i spekulacje czekając na 5 i 6 sezon. Cytuj Odnośnik do komentarza
Figaro 8 190 Opublikowano 19 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 własnie to jest wkurzające, wielu nie zrozumie takiego finału oglądając cały serial w tydzień. Przecież - nie wiem jak inni - ale dla mnie mnóstwo zabawy było z teoriami, dyskusjami, jaraniem się, czekaniem... a teraz tego nie ma. Cytuj Odnośnik do komentarza
Obsolete 973 Opublikowano 19 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 Kazuo ma fajnie, bo on sobie może obejżeć wszystkie sezony w jednym ciągu, zbytnio nie mając czasu na zastanawianie sie co będzie potem, i wtedy serial może lepiej podchodzi. Ja skończyłem na 4 sezonie, i od tego czasu miałem czas na różne teorie i spekulacje czekając na 5 i 6 sezon. No to prawda, ogladanie ciagiem kilkunastu odcinkow sprawia, ze serial wydaje sie lepszy. Cytuj Odnośnik do komentarza
Mordechay 680 Opublikowano 20 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2010 pier.dolisz bzdurki mordechaw mam przeczucie że kolejne sezony spodobają się jeszcze bardziej Kazuo. to jest moje osobiste odczucie, więc wg ciebie oszukuję sam siebie? spoko nigdzie nie napisałem, że serial po 3cim sezonie traci na mocy, czytanie ze zrozumieniem ftw. Cytuj Odnośnik do komentarza
gekon 1 787 Opublikowano 20 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2010 Dokładnie, serial traci dopiero przy 5 a nie przy 3 Cytuj Odnośnik do komentarza
Hejas 455 Opublikowano 20 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2010 Dajcie spokój, niech chłopak sam oceni, a nie wmawiacie mu, że od 5 sezonu będzie słabo. Jak będzie z takim nastawieniem oglądał, to na pewno mu się nie spodoba. Trochę tak, jak Grigori przekonał wszystkich, że MGS4 jest do dupy. Cytuj Odnośnik do komentarza
Figaro 8 190 Opublikowano 20 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2010 to jest moje osobiste odczucie, więc wg ciebie oszukuję sam siebie? spokonigdzie nie napisałem, że serial po 3cim sezonie traci na mocy, czytanie ze zrozumieniem ftw. Trzeci sezon jest chyba ostatnim, który sprawiał, że nadal byłem podjarany LOST. Nie mówię, że potem serial jest gorszy, ale to już nie to samo, co było wcześniej. sorry, ale jeżeli następne sezony już cię tak nie jarały, to znaczy, że jednak były gorsze. Cytuj Odnośnik do komentarza
gekon 1 787 Opublikowano 20 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2010 Jest coś takiego jak przesyt nie? Nie każdego jarały coraz to nowsze pytania, które w konsekwencji i tak zostały pominięte , ale TAK, kolejne sezony były dużo gorsze Cytuj Odnośnik do komentarza
Masorz 13 184 Opublikowano 20 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2010 4ty sezon był ostatnim, gdzie autentycznie nie mogłem się doczekać co będzie dalej i jarałem się jak challenger. Choć 5ty jako rozrywka był bardzo spoko a i 6ty też był momentami świetny. Ale to już nie było TO SAMO. Magia Wyspy prysła. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza
kotlet_schabowy 2 671 Opublikowano 21 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2010 Osobiście (po dwóch obejrzeniach) uważam sezon III za najsłabszy (szczególnie pierwsze odcinki, zamulanie w "więzieniu" Others), co by jednak nie mówić, ma najmocniejszy finał ze wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza
Kazuo 134 Opublikowano 22 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2010 Dajcie spokój, niech chłopak sam oceni, a nie wmawiacie mu, że od 5 sezonu będzie słabo. Jak będzie z takim nastawieniem oglądał, to na pewno mu się nie spodoba. Trochę tak, jak Grigori przekonał wszystkich, że MGS4 jest do dupy. Jeżeli chodzi o MGS:4 to akurat Grigori chyba nie musiał nikogo do niczego przekonywać, każdy i tak po pierwszych dwóch chapterach zorientował się ile warta jest ta gra ;] Tyle w temacie pozatematu. Poza tym mnie naprawdę ciężko do czegoś zniechęcić. Nawet jeżeli przeczytam od Was wszystkich, że od sezonu 4 wzwyż serial jest do bani, to i tak nie zmieni to mojego nastawienia. Nieraz już się zdziwiłem jak bardzo moje zdanie potrafi się różnić od opinii ogółu. Przecież - nie wiem jak inni - ale dla mnie mnóstwo zabawy było z teoriami, dyskusjami, jaraniem się, czekaniem... a teraz tego nie ma. Mówi się trudno, jakoś przeboleję tę stratę. Rekompensata w postaci skróconego czasu oczekiwania na kolejny odcinek wystarczy mi w zupełności. Cytuj Odnośnik do komentarza
Mordechay 680 Opublikowano 22 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2010 "Do bani" to zbyt ostre słowa. Jest po prostu nieco słabiej i tyle. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.