The Casting of Frank Stone - boże co za paździerz, najgorszy twór Supermassive. Trwa 5 godzin, fabuła nie porywa, przechodzi się totalnie samo, gameplayu i QTE jest tu jak na lekarstwo, słabe postaci, nagłe zakończenie. Niech to studio już się zamknie bo nic wartego uwagi poza Until Dawn i trochę gorszego The Quarry nie zrobili. Szkoda, że jedyne studio co umiało w takie gry już praktycznie nie istnieje - Quantic Dream.
Die Hard na Polsacie.
Ale wynik wjechał ![]()
![]()


