Skocz do zawartości

sEB-q

Użytkownicy
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sEB-q

  1. prosił ???? czytam PSX EXtreme od poczatku , i jestem zaawiedziony kierunkiem jaki obecnie obrał mój ulubiony magazyn . Po to jest to forum żeby też pisać negatywne opinie a nie wiecznie zgredom w tyłek włazić. Odzywać się mogę i będe to robił kiedy będe miał na to ochotę bo to krytyka konstruktywna . Nie mam żadnych problemów, ale chyba w przeciwieństwie do ciebie . MAM PRAWO DO SWOJEGO ZDANIA ODNOŚNIE OBECNEJ FORMY PSX EXTREME czy ci sięto podoba czy nie .. pozdrawiam
  2. twoja sprawa co robisz z kaczorem donaldem i efekt odwrotny od założonego "starym" dzieciakom nie podoba sie brak luzu , ciekawe prawda? NIkt tak nigdzie nie napisał nie umiesz czytać tekstu ze zrozumieniem ? nie mój problem. PSX zawsze było i jest profesjonalne, jedyne czego teraz brakuje to duszy , pozostały tylko literki . Tyle ci się chciało rzec tylko po co ? jesteś adwokatem redakcji ???
  3. NIe mam zamiaru , tyle lat było dobrze to komuś to przeszkadzało . Człowek jest zły bo zwiazał sie z pismem , PSX Extreme to zawsze były ciekawe teksty w wesołej luźniej otoczce, powagi to ja mam do obrzygania dookołoa w tym szarym świecie . PSX Extreme było odskocznią , recenzje , newsy , trochę śmiechu , klimat konsolowy jak się patrzy . Nie można nie narzekać jak się jest z pismem od poczatku , a ekipa która się dorwała do rządzenia pismem odchodzi od najlepszego co to pismo oferowało. Ja z żalem po tylu latach biorę z wami rozwód........ wiem co to dla was jeden czytelnik mniej raptem 10 zł , ale nie ja jedne ma mtakie zdanie ( mam wielu znjomych "graczy" ) , ty 10 zł tam 10 zł i się zrobi więcej...... juz niejedno pismo marnie skończyło , nie słuchając głosu czytelników (a widzę że takich niezadowolonych jak ja jest więcej) , i twierdząc ze sami więdzą lepiej co chcą robić ...... powodzenia. ....... tylko żeby nie trzeba bylo za jakiś czas pakować rzeczy z biurka redakcyjnego do szarego kartonika........ ....
  4. Niestety pismo uparcie brnie w kierunku narzuconym jakiś czas temu. Niezjadliwe zbite artykuły, szata graficzna utrudnia przyswojenie tekstu, sterylnie , bez luzu. Nie tędy droga Panowie, wiem ze nie ma co oczekiwać poziomu z lat choćby 2000-2004 ( wg mnie najlepsze numery PSX Extreme ever) , ale nawet namiastka tego klimatu nie pozostała , numer 175 kupiony ( a kupuje od samego początku ) zakup nr 176 pod wielkim znakiem zapytania....... zmiana naczelnego nie wyszła pismu na dobre ,żebym nie był złym prorokiem ......dział promocji marketingu powinien zastanowić się do kogo i dla kogo w końcu robi pismo ,kto jest grupą docelową, bo chyba się Panowie w tym ostatnio pogubiliście. pozdrawiam
  5. nie znam sie na DTP ? a co to ma do rzeczy , ja oceniam zawartość i odbór nowych Extrimów , które są po prostu nie zjadliwe , i odrzuca od ich czytania. A slogany że ktoś się na czyś nie zna i nie ma prawa wyrażać swojej opinii ,to funkcjonały ale w przedszkolu ..... mój post nie dotyczył strony technicznej tylko wizualnej, odbiorczej. Po prostu obecny poziom PSX Extreme do pięt nie dorasta temu z przed kliku lat , zdobił sie surowy wręcz smutny. Oby pismo nie weszło na równie pochyłą , co było by ogromną stratą , bo jak mówiłem jestem z tym pismem od pierwszego numeru. Satysfakcja z czytania obecnie znikoma....
  6. Witam chciałem się podzielic swoimi uwagami na temat tego co ostatnio dzieje sięz PSX Extreme. Zaznacze tylko ze jestem waszym czytelnikiem od 1 numeru który osobiście wyrwałem od Norbasa na Wrocławskiej giełdzie 100 lat temu Mianowicie do rzeczy i na temat ...... od pewnego czasu , i zmian na stanowisku naczelnego widać zmiane wizerunku czasopisma w kirunku PRO , poważnego magazynu , z zimnym surowym designem poszczególnych stron. Wystarczy wziac do ręki numer choćby z 2004 roku i obecny , z obecnego aż wieje chłodem. NIe ma tego luzu , zartów , atmosferty dobrej zabawy przy grach redakcji jeno zawodowe podejscie do tematu. Tłumaczenie że redaktorzy tez sie starzeją i musza zmieniać styl na poważniejszy do mnie nie trafia ,bo od większości jestem starszy. Wy zajmujecie się ocenami okładek , a nikt nie zajmuje się środkiem , a to co tam sie znajduje coraz częściej powstrzymuje moją rękę przed sięgnięciem po kolejny numer . Za to z chęcią odkurzyłem archiwum psx extreme z piwnicy i aż miło poczytać artykuły w dawnym stylu. pozdrawiam zróbcie cos z tym k.... "stary czytelnik" PS to jest pismo o grach a nie o jachtach dla bogatych panów prezesów a tak wyglada teraz w środku
  7. dzieki Dzujo nie spodziewalem sie , tak szybkiej i tak rzeczowej reakcji .. dzieki szczere. co do meritum chodzi o to zeby nie ujawniac swoich negatywnych emocji , a jeno walory produktu z uwzlednieniem do kogo jest kierowany, wiec raczej jak juz ,to pisz tekst jakbys kierował go do rodzicow tych pociech a nie jak bylo w tekscie "twojej 10 letniej siostze sie spodoba " hmmm czy 13 letni brat wyda 200 pln na gre dla mlodszej siostry??? chyba nie a czy tatusiek zakochany w swojej pociesze to zrobi.... ? no chyba juz sam wiesz o co mi chodzi. a co do zawartosci PSX to wiem ze bywaly opisy gier dla najmlodszych , rozne , i gorsze i lepsze , i wiem tez ze postrzeganie recenzji np w 1 nr PSX Extreme (kupionym od norbasa na worclawskiej gieldzie ) a obecnie jest inne, wiadomo czlowiek sie starzeje i inaczej podchodzi do pewnych spraw, niestety bardziej finansowo tzn czy te 200 warto czy nie warto wydac ok pozdrawiam i nie mecze dluzej wesołych swiat !! PS i my to długo jeszcze nie usa i wszystkiego z nowych rzeczy jak na lekarstwo ...... spóbuj kupic w sklepie np posciel z "Camp Rock" na prezent dla dziecka
  8. Witam nie wiem czy ktos z redakcji wogóle będzie to czytał ,ale jako przedstawiciel "starszej" generacji graczy chciałem skrobnać ze dwa słówka o tym jak to PSX Extreme stara sie być nowoczesne i "cool" nie tam gdzie potrzeba. Ale do rzeczy ,zbierałem sie juz od dawna z napisniem do was paru uwag , ale ostatnio natknałem sie na recke dżuja "Disney Sing it" i to przelało czare goryczy. W artukule "recenzent" pomstował na cały showbiznes i gwiazdy Disneya ale mnie poglady Pana dżujo obchodzą tyle co zeszłoroczny śnieg, tak samo jak to czy lubi wszystkie te gwiazdy. Nastepnym razem niech to zachowa dla siebie. niech zajme sie sednem sprawy a nie subiektywnymi ale i żałosnymi opiniami. A teraz pytanie co facet po 30 ma do obrony gwaizdek disneya itp produkcji >>> ano ma , redakcja zapomniała chyba że pierwsi czytelnicy PSX'a maja juz po 30 i wiecej lat, i maja teraz swoje pociechy . A one też grają ..ale nie w GTA , Killzona przecież wiadomo.A skoro PSX Extreme jest jedyna gazetą jaką kupuje, to mogła by chyab zawierać kompletny obraz rynku. Tak sie składa że temat gier dla najmlodszych jest tarktowany w czasopiśmie po macoszemu , a jak juz cos sie trafi to taki rodzynek jak recenzja dżuja. Poprostu nieodpowiednia osoba do tego typu rozrywki, i widac ze człowiek nie wie wogóle o co kaman. Moja pociecha przy tym tytule zapomina o całym świecie i świetnie sie bawi a oto jak sie nie myle chodzi w szeroko pojętym graniu. Mozna wywnioskowac z tego że red. dżujo wogóle nie odnalazł się w temacie, Jako rodzic chcialbym rzetelnej informacji o grach dla najmlodszych( jakbym posłuchał dżuja zrobil bym duzy bład,), a tym bardziej nie na miejscu są jakieś osobiste wycieczki. amatorka i tyle. pozdrowienia dla redakcji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...