Dobra to teraz opinia z jednej z bardziej patologicznych wersji, czyli granie w Sajberblyat 2077 na One S Oczywiście gubi fpsy, bugi są, w 99% u mnie przynajmniej to niedoczytanie tekstury/obiektu. To miejmy nadzieje sa rzeczy do załatania, zgadzam się, że tu minimum jeszcze 3-4 miesiące powinny być zanim ta gra się ukaże. Natomiast mam wrażenie, że wszystkie gameplaye nagrywane na pastgenach są z włączonymi wszystkimi badziewiami typu blury, abberacja itd i z dojebanymi suwakami od HDRU, żeby pokazać jakie to brzydkie. Po wyłączeniu wszystkich opcji graficznych, stonowaniu suwaków od hdra (na xboxie chyba nie da się wyłączyć?) i pobawieniu się ustawieniami telewizora gra nie jest tak rozmazana jak to pokazuje internet. Po prostu nie jest. Mam wrażenie materiał Digital Foundry też ma wszystkie te badziewia włączone. Nie sądzę też, żeby podstawowe systemy były w stanie pociągnąć więcej detali, gra nie jest brzydka, momentami robi wrażenie zwłaszcza w mieście, nie jest to poziom top topów poprzedniej generacji, ale na pewno nie jest to GTA V na ps3 jak niektórzy piszą. Ilość detali w każdym pomieszczeniu typu wszędzie puszki, śmieci, kartki, rzeczy do zebrania nie pozwoli na sprzętach wartych w tej chwili 1/8 tego, co RTX 3080, żeby mityczna zielona puszka była graficzną żyletą. Najwięcej złego wersji na pastgeny/currentgeny robi wersja na PC - popatrzysz jak to potrafi wyglądać i faktycznie dysonans jest ogromny. A samo miasto wciąga jak bagno, chce się grać nawet mimo tego, że gra chrupnie jak pojebana, albo nie doczyta się model postaci.