-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
-
Game Boy Extreme
Wczoraj wysyłka, dzisiaj rano już jest, no ja w szoku. InPost też na święta kręci korbą szybciej. Najwspanialszy jest fakt, że wracam do roby dopiero 7-go stycznia, więc nadrobię kupkę wstydu wydań specjalnych, bo doba ma zbyt mało godzin w dzień powszedni. To jest orgazm czytelniczy Panowie i dziękuję za milusie wolne.
-
Game Boy Extreme
Ludzie kochani, jeszcze nawet nie wyciągnąłem z koszulki książki o Silent Hill (zapach musi być ochraniany), a tu kolejne rarytasy. Kurde, czuję że to kiedyś minie jak kariera Lewego i będziemy z łezką w oku wspominać te czasy... Ale póki co zamawiam z podjarką.
-
Xbox Extreme
W końcu xkloc. Pamiętam na emigracji jak zagrywałem The Warriors czy Forzę po nocach i bez spanka do roboty okna składać się popindalało. Plus książeczka o SH i humorek gitówa.
-
Arcade Extreme
-
Arcade Extreme
Out run zamówiony, do tego Amiga z Sensible Soccer. Czekamy teraz dwa miesiące.
-
Sniper Elite 5
Ej, mam pytanko. Ściągnąłem sobie właśnie, bo dobra promka na sklepie. I nie mogę uwierzyć, jak to źle wygląda. Gram na PS4. Tekstury ładują mi się przed nosem, albo nawet się nie ładują. Zamieszczam screen. To tak ma wyglądać? Czy spróbować ściągnąć jeszcze raz? Pierwszy raz widzę coś takiego.
-
PSX EXTREME 318
Od dawna twierdzę, że wydawanie archiwaliów, takich od 1-50 to czyste złoto. Odzyskać, zrobić i sprzedawać po uprzednich preorderach jak przy "specjalsach" na alledrogo. Te numery są praktycznie nieosiągalne obecnie.
-
PSX EXTREME 318
-
Mafia: Trilogy
W końcu ruszyłem kupkę wstydu i aż wstyd, że remake mojej ukochanej Mafii tak długo był w cieniu. I może wyjaśnijmy na początek, jeśli ktoś zlał pierwowzór na PC to 7 i koniec czytania. Jeśli zaś ktoś zakochał się na zabój w hicie Czechów, to remake jest słodziutką nagrodą po latach. Oczywiście rozmawiamy o jedynce tylko na PC. Intro nadal powoduje u mnie ciary. Wciąż mam pudełko z grą w garażu, soundtrackiem i mapą oklejoną taśmą, żeby się nie zniszczyła. Dla tej gry rodzice kupili mi kierownicę, żeby po szkole relaksować się jeżdżeniem taksówką i rozwożeniem ludzi. Ba! Zacząłem interesować się namiętnie mafią w USA. Cosa Nostra, omerta, Lucky Luciano - książki, filmy, wszystko. Nawet na allegro jakieś mody kupiłem, podmieniające tekstury na zimową scenerię. Tak, to jedna z najlepszych gier w moim życiu. Nawet GTA III mnie tak nie wciągnęło. Dojrzała fabuła, realizm czasowy (auta, budynki, ubrania). To dla mnie gra 10/10 z czasów PieCowych. Właśnie lecą napisy końcowe remasterka jedyneczki i co? Dla fanów gratka, na najwyższym poziomie. Szybki single player, z klasyczną ścieżką, którą trzeba podążać. Klimat, muza, nawet nowe postaci - wszystko się zgadza. Miasto odświeżone, aż stawałem by porównać miejscówki z pamięci. I jest pięknie, neony, banery, same budowle - cukiereczek. Widać, że nie pokpiono sprawy. Fabułę lekko pomieszano, misje także, ale w dobrym sensie. Rozwinięto i zmodyfikowano elementy, by nie trąciły mychą. Mówimy o grze mającej ponad 20 lat (w tym momencie). Cóż, oczka się zaszkliły przy Epilogu. Chyba każdy ma kilka gier, które wryły mu się w głowę i przywołuja wspaniałe wspomnienia. Mafia taką jest dla mnie i ten remake przyjmuję z całym dobrodziejstwem inwentarza.
-
PlayStation 2 Extreme
Grif, Ty nie wiesz, że słowa potrafią ranić?
-
PlayStation 2 Extreme
Co do parafrazy, zamieszczam screen. Co do wiki, jest ona internetową, ogólnodostępną encyklopedią (czasami wątpliwej jakości), tworzoną przez społeczność do powszechnego wykorzystywania. A nie prywatnym projektem osoby na YT. Posługiwanie się nią przez osoby zaznajomione z tematem (w tym przypadku growym), może wywoływać u mnie tylko współczucie, ale nie zniesmaczenie.
-
PlayStation 2 Extreme
Trzeba jeszcze dołożyć z 20 kilo ziemniaków Vineta, masaż stópek co czwartek i zniżkę do JuraParku w Krasiejowie. Jakoś M@jka nie trawiłem od samego początku, miał człowiek nosa. Jest to dość podobne i może pewne zwroty mimowolnie zapamiętał z filmiku. Nie wiem. Trza zamieścić sprostowanie, Majkiemu podziękować i jechać dalej. Zbyt dużo ludzi pracuje na sukces Szmatławca, żeby teraz płakać nad rozlanym mlekiem. Dla mnie nie ma to wpływu na "speszal edyszyn" i czekam na xboxową wersję. A ten rozpierdak, czy jak mu tam, to film nagrywał w aucie pośród pól, przy drodze, bo się naoglądał filmów o mafii czy o co chodziło?
-
PlayStation 2 Extreme
Wiadoma sprawa. To tzw. filtr nostalgii. Z pierwszą dziewczyną (wakacyjna miłość) to był dramat nie związek, ale człowiek wspomina inaczej. Zazwyczaj po czasie mózg wymazuje złe rzeczy i zostawia miłe wspomnienia. Gdybym odpalił teraz Drivera, bym się załamał, ale kiedyś po przeskoku z pegasusa, to była masakra i wciąż mam flashbacki gdy widzę screeny. Udawanie wstrząśnienia mózgu, żeby ze szkoły się zerwać i grać w Medal of Honor. Te sprawy. Dlatego takie wydania, to sentymentalna podróż lub przybliżenie młodszym graczom, jak to na nas działało. Łezka się w oku kręci.
-
PlayStation 2 Extreme