Jump to content

Bigby

Użytkownicy
  • Content Count

    1126
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

547 Wybraniec

About Bigby

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna

Recent Profile Visitors

1059 profile views
  1. Przy tym trybie 2vs2 jest taki syndrom jeszcze jednego meczu, że o panie. Chyba najlepiej się przy nim bawię. Nie licząc faktu, że ciągle wrzucało mnie na Pine, które niezbyt trawię. TD też spoko, nawet nieźle sobie radziłem, zwykle na 2-3 miejscu w rankingu. Z kolei przy Domination zbyt duży chaos, do tego kamperzy którzy tylko czekają ze swoimi snajperkami przy flagach. Właściwie to moje pierwsze dwa mecze miałem w tym trybie i myślałem, że gra poleci z dysku, takie było to wszystko frustrujące (dodając jeszcze moje początkowe lamienie). Teraz czekam na kolejny weekend i wersję pecetową. Fajnie będzie zagrać w lepszej jakości i na padzie od X-a.
  2. Bigby

    Greedfall

    Nie każdemu gra podejdzie. Przykład tytułu, który albo wciągnie do reszty albo zniechęci po całości. No ale jasne, śmierdzi free to playem po jednej opinii... edit: O mapie podzielonej na sektory twórcy mówili od samego początku, przy okazji wspominania o inspiracji serią Dragon Age i klasycznymi crpgami.
  3. Przygoda trwa dalej i po ponad 20 godzinach pewnie opuszczę Fort Joy, czyszcząc całą mapkę z sekretów i misji pobocznych. Przyznam szczerze, niektóre z nich były dość wymagające i z początku nie miałem pojęcia jak je rozwiązać. Zdarzyły się też takie sytuacje jak z podpalonym kolesiem, którego trzeba było najpierw teleportować w kałużę krwi, a potem szybko użyć na nim czaru błogosławieństwa - nie wpadłbym na to bez google'a. Jednocześnie ogromną satysfakcję sprawia, gdy w końcu pokona się np. najeżony pułapkami loch/jaskinię i zdobędzie nowy unikatowy oręż. Muszę też niezwykle pochwalić pomysł z narratorem w dialogach, a i sam voice acting praktycznie wszystkich postaci jest wysokiej jakości. Mówiąc o dźwiękach wspomnę o muzyce, która jest genialna. Tytułowego utworu mógłbym słuchać bez przerwy. Na ostateczny werdykt zdecydowanie za wcześnie, ale jeśli DOS2 utrzyma taki poziom przez większość czasu, to z marszu wskakuje na moją listę najlepszych gier ever.
  4. Bigby

    Greedfall

    "Buy". W temacie Greedfalla na Reseterze Karak napisał ponadto - The game has some of the best quests in a game I have seen in years folksIN YEARS (to tak dla podkręcenia hype'u ). https://venturebeat.com/2019/09/09/greedfall-review/ https://www.ign.com/articles/2019/09/09/greedfall-review 8/10 - review in progress. https://rectifygaming.com/review-greedfall/ 8.2/10 https://www.destructoid.com/review-in-progress-greedfall-566270.phtml https://www.gameinformer.com/2019/09/09/wheres-our-greedfall-review Playstation Universe - 8/10. Screen Rant - 7/10. GameSpew - 8/10. DualShockers - 6.5/10 (głównie za gameplay). RPGSite - 8/10. GamePro - 8/10. To tak na szybko.
  5. Bigby

    Baldur's Gate 3

    Oby kolejny community update do BG3. Ile bym dał żeby zobaczyć chociaż małe urywki gameplayu albo jakieś screenshoty.
  6. Bigby

    Greedfall

    Grać będzie można od północy i wtedy też powinny się pojawić pierwsze recenzje. Tymczasem na Steamie Greedfall zajmuje pierwsze miejsce na liście bestsellerów.
  7. Bigby

    Greedfall

    Jeszcze kilka takich "perełek" mam w zanadrzu. Tak to jest gdy niskobudżetowe tytuły mają więcej ciekawych pomysłów niż klepane taśmowo AAA.
  8. Bigby

    Pomoc w RPG

    Uwielbiam obie gry, więc ciężki wybór, ale ostatecznie wybrałbym Divinity 2.
  9. Bigby

    Greedfall

    Właśnie posłuchałem podcastu Karaka, który podzielił się wstępnymi wrażeniami i mimo nadal obowiązującego embargo wnioskuje z jego słów, że będzie "Buy". No chyba że jest dużo wad, o których jeszcze nie wspomniał. W każdym razie bardzo wychwala Greedfalla, twierdząc, że to znacznie wyższa półka niż poprzednie twory Spiders. Nie czuć ponoć tego typowego euro-janku - bardziej ograniczenia wynikające z budżetu (gdzieś wyczytałem, że kilka mln euro), które aż tak nie rzutują na odbiór gry. Jest za to świetnie wykreowany świat, questy które można wykonać na wiele sposobów (nawet w teorii najprostsze fetch questy potrafią się przerodzić w coś niespodziewanego), wciągająca historia, jeden z najlepszych systemów tworzenia i upgrade'u pancerza z masą dostępnych opcji i warstw, które można na siebie nakładać, gameplay któremu bliżej do Wiedźmina niż Technomancera. Ponadto ogromny wybór umiejętności i całkiem szeroki zakres broni. Wspomniał też o tym, że jeśli nasza postać ma wysokiego skilla w wytwarzaniu czy alchemii, można samemu stworzyć ważne dla zadań przedmioty (jako przykład podał środki nasenne), bez konieczności biegania za nimi po świecie. Z innych ciekawostek - szybką podróż można odbyć z poziomu obozów albo za pomocą specjalnych powozów. Jakichś większych minusów nie wymieniał, głównie bugi typu obracający się dookoła jeleń, który zaciął się na jakimś elemencie, lewitujący przez jakiś czas npc czy doczytywanie postaci w niektórych lokacjach. Nie jest to też Wiedźmin 3 albo Skyrim jeśli chodzi o symulację świata i codziennego harmonogramu postaci (przynajmniej tak to zrozumiałem). Można się też przyczepić do tego, że kompani nie są aż tak rozmowni poza cutscenkami i dialogami z innymi, gdzie czasem coś wtrącą.
  10. Bigby

    Gears 5

    Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. I rzeczywiście klimatem podchodzi pod pierwsze części.
  11. Bigby

    Gears 5

    Całe szczęście można od razu wyłączyć.
  12. Jest i wersja na Słicza z opcją cross-save ze Steamem.
  13. Bigby

    Gears 5

    Tak, ten sam. Zmiana regionu w Windowsie na Nową Zelandię zadziałała. Czas sprawdzić co i jak.
  14. Mi też pewnie tyle zejdzie. Rozmawiam z każdym NPCem, a z niektórymi nawet po kilka razy (zaskakująco niektóre dialogi mocno się różnią, jeśli rozpoczynamy je jako Fane, Lohse czy np. Sebille), staram się robić wszystkie questy, czytam każdą notatkę i książkę, walki swoje zajmują. Aż żałuję, że jestem też przy 30h w Baldurze i wypadałoby go skończyć pierwszego.
  15. W weekend zakończyłem pierwsze DOS. Zajęło mi to około 80 godzin. Chciałem zrobić krótką przerwę, ale pokusa zagrania w dwójkę była zdecydowanie silniejsza, więc mam już za sobą 5h a najchętniej posiedziałbym do rana. Dotarłem do Fortu Joy i biorę wszystkie questy, rozmawiam z każdym, zbieram kompanów (gram jako Sebille; reszta to Prince, Fane i Lohse), przygotowuje plan rozwoju moich postaci. Nawet w tak krótkim czasie dostrzegłem, że DOS2 to zupełnie inna, wyższa półka niż poprzednia część. Niesamowite jak wszystko zostało usprawnione. Póki co zero zastrzeżeń co do jakiejkolwiek warstwy gry. Larian wyrasta na jednego z moich ulubionych devów. O nowego Baldura jestem spokojny.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.