Skocz do zawartości


Roger

Zg(Red.)
  • Zawartość

    97
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Roger w dniu 9 Lipiec

Użytkownicy przyznają Roger punkty reputacji!

Reputacja

216 Wybraniec

O Roger

  • Urodziny 23.09.1982

Kontakt

  • Strona WWW:
    http://www.nipponsanctuary.ovh.org
  • ICQ:
    0
  • GG:
    8784212

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa
  • PSN ID:
    rogero777

Ostatnie wizyty

1207 wyświetleń profilu
  1. Gamera pisz Hyde Park bo zostały dwa miejsca a trzeba stronę zamknąć
  2. Oj coś chyba kręcisz Alma zawinęła się w 2017 roku
  3. 25 lipca w kioskach. Trzeba będzie jakieś easter eggi zamieścić, żeby nie zawieść oczekiwań. Dowozimy Volvo V40
  4. @Perez zamknij do 21 ten wątek bo nie idzie pracować
  5. Tu nie ma wielkiej filozofii. W przypadku PSX Extreme mamy z Perezem od początku swobodę w jego prowadzeniu, wydawca obecnie nie wtrąca się do magazynu i bardzo dobrze . W przypadku portalu jest inaczej. Ankieta była po to by zobaczyć jakie jest zainteresowanie pecetami na serwisie (w końcu gry to gry niezależnie czy to konsole czy PC), wydawca po zobaczeniu wyników zdecydował, że jest w tym potencjał (tak, również reklamowy nie bądźmy naiwni) i na zebraniu ogłosił że na portalu wchodzimy w ten rynek zmieniając tez logo z Portal PSX Extreme, na portal graczy. Bo teraz tak naprawdę na PPE ludzi, którzy czytają magazyn jest niewielu. Serwis odwiedza znacznie młodsza grupa niż mamy to w przypadku czytelników magazynu. Inna sprawa, że naprawdę sporo osób pisało, żeby dodać do encyklopedii kultowe gry z PC i generalnie pisać najważniejsze newsy rynku.PC. Tak to wygląda od kulis.
  6. Artur "Shiva" Wlodarczyk: Ja chcialbym ja najpierw wyprobowac przed zakupem. Na chwile obecnaposilkuje sie piratami, i to jest swiadomy wybor." - o matko jaki headshot z rana. W internecie nic nie ginie
  7. Akurat ta ankieta nie była ściemniona ręczę za to głowa Shivy Generalnie PPE to bardzo specyficzne miejsce, userzy stale komentujący to konsolowe grono (czyli cała społeczność), ale wchodzi też masa ludzi tzw. randomów, którzy po prostu poznali serwis gdzieś z posta na fejsie, przeglądając google. I to oni napędzają ruch. Jak zaczynałem kierować PPE mieliśmy 90 tys userów, teraz jest ich prawie 900 tysięcy miesięcznie. Ale tak jak pisałem - PPE pozwala spokojnie funkcjonować reszcie podmiotów (co dla mnie jest kluczowe bo PSX to teraz moje oczko w głowie) bo i reklamodawcy bija oknami przy takim wyniku. Prasa z 20 tysiącami sprzedanych egzemplarzy to przy 900 tysiącach userów, którzy jeszcze mogą kliknąć w reklamę po prostu jest w gorszej sytuacji. Chociaż są wydawcy, którzy słusznie doceniają te 20 tysięcy, bo są to świadomi gracze, którzy mają często rodziny, zarabiają i skoro kupują magazyn to i kupują pewnie gry a nie przechodzą je na YT. A sprzedaż gier w Polsce wcale nie jest tak kosmiczna jak się niektórym wydaje przy niektórych tytułach (np. kolejne CODy).
  8. Spokojnie nikt nic nie zamknie Perez poszedł spać i pewnie płacze po przegranej Belgii Swoją drogą jestem czytelnikiem PSX Extreme od bodajże drugiego numeru przegadałem setki godzin ze Ściera i Lokim zanim Shiva pojawił się w redakcji. Oczywiście nie byłem wtedy z nią związany jako redaktor, ale z rozmów wywnioskowałem, że chłopaki grają na piratach lata temu, jakoś nie było to dla mnie szokiem. Chyba recenzja Thrill Killa powinna to swego czasu wszystkim uświadomić - gra miała recenzje w PSX Extreme choć wyszła tylko na stadionie i bazarach (potem chyba zrobili z tego Wu-Tang bijatykę, ale mogę się mylić). Pamiętam też jak wpadłem w Warszawie na redaktora jednego z konkurencyjnych magazynów, który też czytałem. A wparłem na niego na stadionie dziesięciolecia o 7 rano jak pakował komplet nowości na tłokach do plecaka (pamiętam dobrze ten dzień bo kupiłem wtedy drivera 2 niby z polskim dubbingiem gdzie lektorem był jakiś typ zza wschodniej granicy). Czy powinni być z tego dumni? Na pewno nie. Ale jak wytłumaczył Ping, nawet w czasach PS2 Sony przysyłało do recenzji gry z 2-miesięcznym opóźnieniem gdy wszyscy zdążyli na tym tytule zajechać kolejny laser w PS2. W 2005 roku rynek wydawniczy to wciąż była parodia i namiastka tego co na zachodzie. Oczywiście teraz jest nagonka na klimat po postach Shivy, oszukali mnie itd. ale jestem związany z PSX Extreme od wielu lat i generalnie większość ekipy zgredów jest dokładnie taka jaką pamiętam z czasów smarkacza. A że Fenix kontrolował hajs i spóźnienia? Taka była jego rola pamiętam kilka wyjazdów pierwszych na targi z kalim, majkiem, uralem i resztą. Gdyby tego ktoś nie kontrolował, to by nie było żadnej relacji w magazynie. Oczywiście, że pojawiają się w redakcji tarcia, które nie zawsze wychodzą na zewnątrz. To nie jest tak, że wszyscy się kochają i mówią sobie czułe słówka do ucha. Mamy grupę na facebooku zamkniętą, gdzie regularnie dochodzi do mniej lub bardziej zaognionych sporów, ale potem jest integracja każdy strzeli setkę (tudzież zje słoik smalcu vide komodo) i przybija piątkę. Do kolejnej awantury o recenzję Sam generalnie staram się publikować przy rożnych jubileuszach informacje mniej znane, których publikacja wcześniej nie była możliwa jak choćby ta ankieta o multiplatformach czy tej striptizerce z wężem co ja mąż przyłapał na zdjęciach w PE. Mam jeszcze parę granatów z perspektywy czasu bardzo zabawnych, ale to może na 25-lecie pójdzie w świat Jak dożyjemy
  9. Dzwoniłem wczoraj i wyszło combo bo siedzi na urlopie.
  10. Ale raz mi już odpisałeś nie pociągnąłem tematu uważając za zamknięty a ty dalej męczysz bułę rzucając epitetami o dzieciakach? Chłopie masz już pewnie 40-lat a udajesz, że się dobrze bawisz wspominając o tym, że 18 lat temu nie oddali ci 20 złotych. Chyba masz w życiu za dużo wolnego czasu albo biała mewa weszła zbyt mocno.
  11. Komedia bo? Tak, grałem na piratach w czasach PSX-a. Znam wielu ludzi z branży, którzy robili podobnie a dziś wmawiają innym publicznie, że mając 13, 14 lat kupowali wszystkie nowości na oryginale i jeszcze ściągali nowości z importu. Nie było mnie wtedy stać na takie luksusy i mam udawać, że było inaczej? A mnie np. śmieszy, że gość po 18 latach pamięta i żali się na forum, że ktoś był mu winien 20 złotych i nie oddał. Pośmiejmy się razem.
  12. Rozbo, ale wiesz, że zaraz będziesz miał spóźnienie, a siedzisz na forum. Psyko nie ucieknie a końcówka owszem
  13. Dobra ja tak na szybko, bo końcówka i trzeba sprężać poślady. Nie zamieram nikogo oczerniać i prać publicznie brudów. zwłaszcza, że Shivy nigdy osobiście nie poznałem. Jeśli chodzi o pirackie wersje gier - to było pisane nie raz. Sam zreszta przyznawałem się, że też grałem na piratach w czasach PSX-a kupując na oryginałach tylko te tytuły, który bardzo mi się spodobały (mam je zresztą do dziś). Wówczas każda redakcja grała na piratach, bo nie było rynku wydawniczego w Polsce, a kupowanie gier za granicą nie było często możliwe a na pewno nie zawsze recenzje byłyby na czas. Ja się tego nie wstydzę, nie zgrywam świętego, nie wypieram się, bo była to jedyna okazja by ograć choćby takie tytuły jak Parasite Eve czy Chrono Cross. A po latach mimo niechlubnych początków obarczonych realiami w Polsce regularnie wspieram rynek gier kupując gry, figurki, soundtracki, kolekcjonerki. Nie pamiętam też szczególnie tych drogich samochodów, choć może to było zanim poznałem zgredów. Ściera jeździł wysłużoną hondą (miałem taką w Gran Turismo ha!) , Butchera auto, którym jechaliśmy na pierwszy gamescom miałem wrażenie, że przy 130k/h zaczyna się rozpadać. Osobiście w redakcji PSX Extreme za moich czasów nigdy nie zaznałem luksusów a jak ktoś chciał zarabiać więcej i robić karierę szukał roboty w TV (vide myszaq), czy innych branżach. Jak wspomniał Shiva - stawki ZAWSZE były niskie, zreszta nie dla tych stawek przychodziłem do PE. Rzuciłem znacznie lepszą prace by robić w gierkach i choć walnę teraz banałem - to tak, nie zawsze pieniądze to wszystko. Ja wolałem pracę w tym co lubię, w lepszej atmosferze, niż zarabiać wiecej i wspinać się po korporacyjnej drabince. Nie dziwi mnie, że wielu ludzi jest zawiedzionych - są za darmo gry, są wyjazdy, pokazy, ale de-facto bez pasji do tej roboty człowiek szybko odpada, bo w innych branżach zarobi po prostu lepiej. O stawkach też już pisałem w PSX Extreme. Że pracując jako dziennikarz growy nigdy nie dorobisz się kokosów. gdyby tak było po 8 latach stałej pracy nie mieszkałbym w 40-metrowym mieszkaniu. Ja też zaczynałem od 2 złotych za newsa ale cieszyłem się, że mogę robić w grach i się rozwijać. Gdy pracowałem jako newsmach i zarobiłem już 5 złotych to 3 newsy przetłumaczone zazwyczaj z zagranicy byłem w stanie napisać w godzinę. To dawało parę lat temu 15 złotych na godzinę. Czy naprawdę jest to taka głodowa stawka za przepisywanie i tłumaczenie gotowych treści? Śmieszą mnie też zarzuty, że PSX Extreme jest tubą reklamodawców. Wystarczy przejrzeć ostatnie numery i policzyć na placach jednej ręki ile jest reklam. Dziś PSX Extreme (razem z forum) utrzymuje się dzięki sprzedaży egzemlarzowej, kupna okładek i... PPE. Magazyn tworzymy jest przez pasjonatów często po godzinach pracy w innej robocie, portal żeby to wszystko pociągnąć musi być tworzony pod SEO. Inaczej mówiąc teksty tworzone pod google. Nie chodzi o clicki, chodzi o treści, które pojawią się wysoko w google przy wyszukiwaniu. czyli jak widzicie artykułu w stylu "10 najlepszych gier na PS4", "najlepsze seriale na HBO" to jest to robione pod google, bo masa ludzi nieśledzących codziennie newsów wpisuje takie coś w wyszukiwarkę. Dla mnie ideałem jest portal, który poza treściami pod google zaoferuje tez masę contentu dla społeczności, blogi, etc i bardziej ambitne treści dla stałych użytkowników. Jest jeszcze sporo do poprawy na PPE, ale obecnie pracujący ludzie wkładają w to dużo serducha. Każdy serwis działa dziś pod SEO (GOL, Eurogamer , IGN, gamepsot etc), i jest to dla mnie mała cena by PSX Extreme mógł mimo wielu trudności dalej ukazywać się na rynku. Bo kocham papier równie mocno jak pudełkowe wydania gier i wspieram też od samego początku Pixela. Co do lewactwa - nie lubię mieszania polityki do gier, często drę koty z marcelusem, żeby np. polityki nie tykać. Ale w PSX Extreme są zarówno ludzie o lewicowych jak prawicowych poglądach i świetnie się dogadują., nikt nikogo nie obraża (jest jednak granica miedzy żartem a wulgaryzmami). A i Psyko jak już chcesz, żeby nie było tak profesjonalnie i sztywno - ja ci mimo wielu przeciwności życzę jak najlepiej, bo jak nie pijesz na cmentarzu i nie bijesz babci jesteś spoko gościem
  14. Roger

    PSX Extreme 250

    Jak do tych 5 lat dodasz 10 to wtedy nie miniesz się z prawdą
  15. Roger

    PSX Extreme 250

    Obawiam się, że podwyższenie ceny w tym momencie niewiele da i tak jak zauważył Okie wyszłoby na to samo. Gdy kilka lat temu cena poszła w górę do 9.99 (zaledwie o 2 złote) zalała nas fala krytyki i odbiło się to na sprzedaży. 9.99 to symboliczna dyszka, cena trochę psychologiczna. Oczywiście rozważamy opcję wyższej ceny i zupełnie innego formatu, z większa liczbą stron, ale trzeba to dobrze przemyśleć. To nie jest tak, że walczymy co miesiąc o życie, bo liczy się tak naprawdę to jak magazyn wypada w zestawieniu rocznym. Jest na plus, sprzedaż nawet ostatnio drgnęła do góry, ale tak jak kiedyś magazyn utrzymywał portal, tak teraz portal generuje znacznie większe zyski. Z tym, że to zupełnie inna publika. Magazyn czytają głównie ludzie starszej daty, ceniący sobie zdanie konkretnych autorów, research (bo jednak teksty do magazynu powstają o wiele dłużej niż do portalu, gdzie liczy się przede wszystkim szybkość informacji). Uważam, że czasopismo może jeszcze funkcjonować latami, bo jeśli jest grupa blisko 20 tysięcy ludzi, która woli czytać prasę i stawia publicystykę ponad treści newsowe, to nie jest tak źle
×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.