Skocz do zawartości


Roger

Zg(Red.)
  • Zawartość

    100
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Roger w dniu 9 Lipiec

Użytkownicy przyznają Roger punkty reputacji!

Reputacja

220 Wybraniec

O Roger

  • Urodziny 23.09.1982

Kontakt

  • Strona WWW:
    http://www.nipponsanctuary.ovh.org
  • ICQ:
    0
  • GG:
    8784212

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Warszawa
  • PSN ID:
    rogero777

Ostatnie wizyty

1400 wyświetleń profilu
  1. Roger

    PSX Extreme 253

    Ale takie generalizowanie jest bardzo słabe. Najłatwiej napisać, że wszyscy jak jeden mąż robimy czytelników w bambuko, nie ma tu żadnego pasjonata etc. Widać, że magazynu nie kupujesz, bo Topek o których wspominasz w PSX Extreme poza podsumowaniem roku i sporadycznymi strzałami jest niewiele i stanowią one margines. Co do samych recenzji - wiadomo, że recenzent nie zawsze ma czas grać postgame 20-30 godzin, czy scalakować grę. Czy zdarzają się przypadki, że recenzent nie ukończy gry? Pewnie tak, nie będę tutaj świecił za wszystkich oczami, bo przecież też nie jestem tego w stanie przy każdej grze sprawdzić. Na pewno nie jest to normą, bo terminy recenzji przeważnie są przydzielane tak, by recenzent miał czas na skończenie gry (można faktycznie wrócić do jakiejś informacji ile recenzent spędził czasu z danym tytułem). Ale z tym post-game to już bez przesady. Przykład Tomb Raidera, którego recenzowałem do nowego numeru - bite 5 dni grałem po nocach przechodząc fabułę, wątki poboczne, czyszcząc w miarę możliwości mapę, zaliczając krypty, bawiąc się różnymi skillami, ustawieniami poziomu trudności poszczególnych elementów gameplayu etc. Gdy zobaczyłem napisy końcowe miałem około 75% ukończonej gry. Odpaliłem tytuł na najbardziej hardkorowym poziomie trudności by zobaczyć z czym to się je do recenzji, następnie wróciłem do Newgame+ aby czyścić wątki poboczne i mapy jednocześnie pisząc już recenzję. Jestem więc w stanie napisać ile mniej więcej zajmie mi zrobienie gry na 100%, choć gdy oddawałem ją do druku nie miałem 100%. Przynajmniej u mnie tak to wygląda. Czasami nie mam czasu na to, by robić wszystkie aktywności już po oddaniu recenzji, bo wjeżdża kolejna gra, czasami wracam do masterowania po jakimś czasie (vide Xenoblade, Horizon Zero Dawn), ale nie uważam, że zaliczanie wszystkiego na 100% w postgame (gdzie w wielu grach aktywności się po prostu powtarzają) jest niezbędne by dobrze ocenić grę.
  2. Roger

    PSX Extreme 253

    Wielka szkoda, że ten tytuł na razie ukazał się tylko na PC, bo z tego co wiem maczali w nim palce goście od starego Double Dragon. Mógłbyś rozwinąć myśl o jaki tytuł dokładnie chodzi? Faktem jest, że nie zawsze wyciskamy z gry wszystkie soki z racji tego, iż numer trzeba oddać do drukarni, ale ukończenie gry przed recenzją to musi być standard. Zresztą chłopaki często podsyłają mi np. screen z ekranu końcowego, że po 2-3 zarwanych nockach skończyli tytuł i teraz cisną z recenzją. Co do profilów na PSN. Nie chce tu nikogo tłumaczyć, ale część gier ogrywamy na kontach redakcyjnych (mamy kilka redakcyjnych konsoli krążących po redaktorach), gdzie są ukryte profile. Z racji tego, że firmy często wymagają grania bez włączonego online przed premierą, albo zabrania się łączenia z siecią (bo wskakują trofea, widać w co gra dany recenzent, tudzież będą jakieś zmiany w dayone patch). Zdarzało się, że jak ktoś przez przypadek się połączył Sony blokowało prywatną konsolę, bo uważało, że kopia pochodziła z nielegalnego źródła. Sam mam zresztą tak, że niektóre gry, które recenzowałem na redakcyjnych kontach PSX Extreme czy PPE, na moim prywatnym koncie nie mają wbitych wielu trofeów, bo grałem w nie potem już poza recenzją na własnej konsoli. Czasami nie ma czasu na to, by drugi raz przechodzić tytuł i masterować go, albo po prostu robi się to już na redakcyjnej konsoli bo szkoda tych wszystkich godzin.
  3. Roger

    PSX Extreme 253

    Teraz firmy nie chcą dawać gier przed day1 patchem do recenzji, a jak chcą, to zazwyczaj warunek jest taki, by nie pisać o błędach, bugach i w ogóle dać od razu 10/10, bo wszystko będzie poprawione. Tylko wierzyć im na słowo nie można bo zazwyczaj wychodzi potem patch day1 patcha, a potem kolejny patch naprawiający błędy z patcha, który naprawiał day1 patcha.
  4. Gamera pisz Hyde Park bo zostały dwa miejsca a trzeba stronę zamknąć
  5. Oj coś chyba kręcisz Alma zawinęła się w 2017 roku
  6. 25 lipca w kioskach. Trzeba będzie jakieś easter eggi zamieścić, żeby nie zawieść oczekiwań. Dowozimy Volvo V40
  7. @Perez zamknij do 21 ten wątek bo nie idzie pracować
  8. Tu nie ma wielkiej filozofii. W przypadku PSX Extreme mamy z Perezem od początku swobodę w jego prowadzeniu, wydawca obecnie nie wtrąca się do magazynu i bardzo dobrze . W przypadku portalu jest inaczej. Ankieta była po to by zobaczyć jakie jest zainteresowanie pecetami na serwisie (w końcu gry to gry niezależnie czy to konsole czy PC), wydawca po zobaczeniu wyników zdecydował, że jest w tym potencjał (tak, również reklamowy nie bądźmy naiwni) i na zebraniu ogłosił że na portalu wchodzimy w ten rynek zmieniając tez logo z Portal PSX Extreme, na portal graczy. Bo teraz tak naprawdę na PPE ludzi, którzy czytają magazyn jest niewielu. Serwis odwiedza znacznie młodsza grupa niż mamy to w przypadku czytelników magazynu. Inna sprawa, że naprawdę sporo osób pisało, żeby dodać do encyklopedii kultowe gry z PC i generalnie pisać najważniejsze newsy rynku.PC. Tak to wygląda od kulis.
  9. Artur "Shiva" Wlodarczyk: Ja chcialbym ja najpierw wyprobowac przed zakupem. Na chwile obecnaposilkuje sie piratami, i to jest swiadomy wybor." - o matko jaki headshot z rana. W internecie nic nie ginie
  10. Akurat ta ankieta nie była ściemniona ręczę za to głowa Shivy Generalnie PPE to bardzo specyficzne miejsce, userzy stale komentujący to konsolowe grono (czyli cała społeczność), ale wchodzi też masa ludzi tzw. randomów, którzy po prostu poznali serwis gdzieś z posta na fejsie, przeglądając google. I to oni napędzają ruch. Jak zaczynałem kierować PPE mieliśmy 90 tys userów, teraz jest ich prawie 900 tysięcy miesięcznie. Ale tak jak pisałem - PPE pozwala spokojnie funkcjonować reszcie podmiotów (co dla mnie jest kluczowe bo PSX to teraz moje oczko w głowie) bo i reklamodawcy bija oknami przy takim wyniku. Prasa z 20 tysiącami sprzedanych egzemplarzy to przy 900 tysiącach userów, którzy jeszcze mogą kliknąć w reklamę po prostu jest w gorszej sytuacji. Chociaż są wydawcy, którzy słusznie doceniają te 20 tysięcy, bo są to świadomi gracze, którzy mają często rodziny, zarabiają i skoro kupują magazyn to i kupują pewnie gry a nie przechodzą je na YT. A sprzedaż gier w Polsce wcale nie jest tak kosmiczna jak się niektórym wydaje przy niektórych tytułach (np. kolejne CODy).
  11. Spokojnie nikt nic nie zamknie Perez poszedł spać i pewnie płacze po przegranej Belgii Swoją drogą jestem czytelnikiem PSX Extreme od bodajże drugiego numeru przegadałem setki godzin ze Ściera i Lokim zanim Shiva pojawił się w redakcji. Oczywiście nie byłem wtedy z nią związany jako redaktor, ale z rozmów wywnioskowałem, że chłopaki grają na piratach lata temu, jakoś nie było to dla mnie szokiem. Chyba recenzja Thrill Killa powinna to swego czasu wszystkim uświadomić - gra miała recenzje w PSX Extreme choć wyszła tylko na stadionie i bazarach (potem chyba zrobili z tego Wu-Tang bijatykę, ale mogę się mylić). Pamiętam też jak wpadłem w Warszawie na redaktora jednego z konkurencyjnych magazynów, który też czytałem. A wparłem na niego na stadionie dziesięciolecia o 7 rano jak pakował komplet nowości na tłokach do plecaka (pamiętam dobrze ten dzień bo kupiłem wtedy drivera 2 niby z polskim dubbingiem gdzie lektorem był jakiś typ zza wschodniej granicy). Czy powinni być z tego dumni? Na pewno nie. Ale jak wytłumaczył Ping, nawet w czasach PS2 Sony przysyłało do recenzji gry z 2-miesięcznym opóźnieniem gdy wszyscy zdążyli na tym tytule zajechać kolejny laser w PS2. W 2005 roku rynek wydawniczy to wciąż była parodia i namiastka tego co na zachodzie. Oczywiście teraz jest nagonka na klimat po postach Shivy, oszukali mnie itd. ale jestem związany z PSX Extreme od wielu lat i generalnie większość ekipy zgredów jest dokładnie taka jaką pamiętam z czasów smarkacza. A że Fenix kontrolował hajs i spóźnienia? Taka była jego rola pamiętam kilka wyjazdów pierwszych na targi z kalim, majkiem, uralem i resztą. Gdyby tego ktoś nie kontrolował, to by nie było żadnej relacji w magazynie. Oczywiście, że pojawiają się w redakcji tarcia, które nie zawsze wychodzą na zewnątrz. To nie jest tak, że wszyscy się kochają i mówią sobie czułe słówka do ucha. Mamy grupę na facebooku zamkniętą, gdzie regularnie dochodzi do mniej lub bardziej zaognionych sporów, ale potem jest integracja każdy strzeli setkę (tudzież zje słoik smalcu vide komodo) i przybija piątkę. Do kolejnej awantury o recenzję Sam generalnie staram się publikować przy rożnych jubileuszach informacje mniej znane, których publikacja wcześniej nie była możliwa jak choćby ta ankieta o multiplatformach czy tej striptizerce z wężem co ja mąż przyłapał na zdjęciach w PE. Mam jeszcze parę granatów z perspektywy czasu bardzo zabawnych, ale to może na 25-lecie pójdzie w świat Jak dożyjemy
  12. Dzwoniłem wczoraj i wyszło combo bo siedzi na urlopie.
  13. Ale raz mi już odpisałeś nie pociągnąłem tematu uważając za zamknięty a ty dalej męczysz bułę rzucając epitetami o dzieciakach? Chłopie masz już pewnie 40-lat a udajesz, że się dobrze bawisz wspominając o tym, że 18 lat temu nie oddali ci 20 złotych. Chyba masz w życiu za dużo wolnego czasu albo biała mewa weszła zbyt mocno.
  14. Komedia bo? Tak, grałem na piratach w czasach PSX-a. Znam wielu ludzi z branży, którzy robili podobnie a dziś wmawiają innym publicznie, że mając 13, 14 lat kupowali wszystkie nowości na oryginale i jeszcze ściągali nowości z importu. Nie było mnie wtedy stać na takie luksusy i mam udawać, że było inaczej? A mnie np. śmieszy, że gość po 18 latach pamięta i żali się na forum, że ktoś był mu winien 20 złotych i nie oddał. Pośmiejmy się razem.
  15. Rozbo, ale wiesz, że zaraz będziesz miał spóźnienie, a siedzisz na forum. Psyko nie ucieknie a końcówka owszem
×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.