Temu co coś leci do paszczy ma minę jak by mu ktoś przysłowiową laskę robił
Hehe, ja najczęściej z wodnej palę (a z racji warunków, w jakich się podczas palenia znajduję, rzeczona fajka wodna to konstrukcja z butli :D).
Bob jest przekozakiem, jednak z jego potomstwa słucham tylko Damiana, ale widzę, że czas nadrobić zaległości :)
Co do Polski, szkoda, tym bardziej, że Polki ładne są, Bob by się na pewno skusił i miałby czternaścioro :)