Fakt, autografy rysowników to żaden wydatek, natomiast kolekcjonowanie komiksów można porównać do kolekcjonowania gier. Wystarczy przejrzeć oferty sklepów komiksowych. Obecnie coraz więcej tytułów ukazuje się w cenie powyżej 60 zł, a taka seria jak Mistrzowie Komiksu czy Plansze Europy to wydatki powyżej 100 zł za album. Miesięcznie na zakup 2-3 pozycji trzeba przeznaczyć ponad 200 zł, a w przypadku kolekcjonerów kupujących większość pozycji ukazujących się na rynku ok. 1000 zł.
Kiedyś kolekcjonowałem gry na Dreamcasta, kupowałem wiele nowości, często 3-4 gry w miesiącu. Miałem ok. 50 tytułów, a kiedy konsola się popsuła postanowiłem wszystko sprzedać. Za cały zestaw wziąłem marne grosze. Teraz kupuję gry do 80 zł, zazwyczaj mogę przeznaczy ok. 100 zł raz na dwa miesiące. Często wymieniam ze znajomymi.