Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tokar

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tokar

  1. Vaderowy fanserwice w R1 to jest nic przy Yodzie w TLJ. W Łotrze ta scena przynajmniej była efektowna. Wyjęta z jakiegoś innego filmu, ale efektowna. A tutaj? Yoda zmienia swój wygląd z ujęcia na ujęcie niczym sylwetka Batmana w Justice League. Do tego zachowuje się jak po dopalaczach i prawi kazanie tak średnio mające związek z czymkolwiek, co się w filmie dzieje. W ogóle tę scenę dałoby się przenieść w dowolny inny fragment filmu i nie byłoby żadnej różnicy.
  2. To już wszystko jasne, trolling w słusznej sprawie. Ja oczekiwałem filmu, który będzie się dobrze oglądało, a dostałem niemiłosiernie rozciągnięty bałagan pełen krindżowych scen, w którym tu i ówdzie porozrzucane są rzeczy, które mogłyby być bardzo dobre, gdyby ktoś inaczej je rozpisał. No nabrali mnie.
  3. Tokar odpowiedział(a) na Cris temat w Klub Smakosza
    Kierowany zbiorową histerią zeżarłem drwala. Wziąłem z żelopeno, bo już zapmniałem jakimi piz/dami są moje kubki smakowe, no i oczywiście język od razu zaczął drętwieć, a jakbym miał okulary, to na pewno by zaparowały xD Lepiej jakby te papryczki upchnęli między krową a serem, to miałoby to szansę się lepiej wymieszać, a jak są na wierzchu, to ostrość napier/dala od razu od progu. Za 15 zł dobry dil, nie trzeba nic dorzucać, żeby się najeść, a brak dodatkowych warzyw ogranicza ryzyko rozpier/dolenia się burgera do minimum. Bjurgier Redzia na pewno pyszny, ale wygląda jak kupa uchodźcy
  4. Jak Finn pier/dolił trzy po trzy z chińskim pasztetem na tarasie w kasynie, to od razu przypomniał mi się słynny dialog z irytującym piaskiem, który wchodzi W S Z Ę D Z I E w roli głównej
  5. Ustalmy podstawowe fakty. Łotr nie był dobry, był mniej więcej tak samo nieudany, jak TLJ, tylko kulał w innych aspektach. Zemsta Syfów była tylko trochę mniej upośledzona od ep I i II, ale to nadal wyrób filmopodobny. Przyswoić, nie szerzyć herezji.
  6. Co do samego Bena Rena, to mam wrażenie, że w tym filmie zaliczył dwa kroki w przód i trzy w tył. To, w jaki sposób zachowuje się po najdziwniejszym puczu w historii galaktyki jest po prostu żałosne. Histeria, darcie mordy, impulsywne, kompletnie nieprzemyślane działania. Kulminacją jest żenujące napierdalanie wszystkim co się da w hologram Luke'a. Ja wiem, że to miało obrazować ogrom negatywnych emocji skierowanych w jego stronę, ale wyszło to po prostu komicznie. Brakowało jeszcze, żeby w trakcie tupał nóżkami ze złości albo się rozpłakał. Na koniec LJ Kylo wygląda na jeszcze większego pizdeusza niż gdy się z nim rozstawaliśmy w TFW, co słabo koresponduje z przydzieloną mu oficjalnie rolą main villaina. Co do relacji między Kylo i rudym, to już w ogóle nie mogę się zgodzić. Był kiedyś trailer jakiejś gierki star warsowej, w której (chyba) sith szkolił od małego bliźniaków, którzy byli wychowywani w duchu ciągłej rywalizacji o względy mistrza i ostatecznie jeden miał zaje/bać drugiego, by stać się tym legitnym uczniem. Gdy w TFW zobaczyłem scenę w której Kylo i Hux stoją przed ogromnym hologramem Snoke'a pomyślałem, że może chcą uderzyć w podobne tony. A gdzie tam, już w poprzednim filmie Hux był przedstawiony w najlepszym razie jako służbista z kijem w du/pie. Teraz już od pierwszej sceny robi za comic relief i szmatę do wycierania podłogi. Gdy wpada do viproomu Snoke'a po roz(pipi)u, jak ktoś słusznie zauważył, reaguje na całą sytuację jakby się przepaliła żarówka i łyka ściemę bez zbędnych pytań. Niby przez chwilę ma ból du/py o to, że Kylo wybrał sam siebie na stanowisko prezesa zarządu, ale zostaje w 3 sekundy wyjaśniony. Później już tylko strzela głupie minki, gdy Kylo prezentuje swoje wybitne zdolności dowódcze, a i tak prewencyjnie ląduje na ścianie. Także nie bardzo wiem o jakiej relacji tu mówimy, bo na razie zanosi się na dalszą porcję szmacenia i szybki odstrzał, gdy już nie będzie pomysłu co z nim zrobić. A jąkający się Del Toro z półprzytomnym wzrokiem był jedyną dobrą rzeczą w tym chińsko murzyńskim epizodzie.
  7. Ty no nie wiem Wychodzi na to, że żeby Gwiezdne Wojny były fajne, to już na zawsze muszą rimejkować Nową Nadzieję, bo inaczej będą wychodzić pierdy w okolicach Rogue One. Co ciekawe scenarzysta chyba też zdawał sobie z tego sprawę, próbując w losowych miejscach razić promieniem nostalgii. Ja (pipi)ę, przy tych wstawkach stranger things to jest niesamowita klasa i styl. Przecież ten był (pipi)a tak czizi kripi akłord ałtofplejs, że aż przymykałem oczy z zażenowania. Recycling żartu z fryzury Lei też dobrze świadczy o kreatywności. Najpierw przez pół filmu każą ci się ekscytować stateczkami strzelającymi do siebie w kosmosie pju pju pju. Jakaś niesamowicie angażująca drama z namierzaniem chu/j wie kogo chu/j wie jak przez chu/j wie co ma sprawić, że będziesz wisiał na krawędzi fotela aż w końcu spadniesz, jak zobaczysz, że Dalej w rozkładzie mamy wycieczkę murzynmurzyna z brzydką chinką na planetę z kasynem. Ja się pytam co to (pipi)a było i jakim cudem ktoś uznał, że to pasuje w jakikolwiek sposób do tej historii? Przecież ten wątek wyglądał jak żywcem wyjęty z trylogii wstydu. Tyle dobrze, że wcisnęli w ten bajzel Del Toro, którego postać trochę ratuje sytuację. To, co miało być centralnym punktem, czyli perypetie Rey i Ljuka na wyspie nie dość, że zostało zepchnięte przez powyższe bzdury na trzeci plan, to jeszcze zostało niedbale i chaotycznie poprowadzone. Kompletnie nie czuć wagi wydarzeń, a "trening" wygląda ja szkolenie bhp. Wątek więzi Rey i Rena na początku wydaje się w miarę ciekawy, ale szybko skręca w banalno-głupawą alejkę. W ogóle to, ile razy Kylo robi z siebie debila w tym filmie, jest aż nieprawdopodobne biorąc pod uwagę, na kogo jest kreowany. Aaaaa, no i jest jeszcze tajemniczy suprim lider. Te miliony teorii na temat tego kim jest xD Nikim kur/wa, debilem. Tak wszystko wiedział, tak wszystko kontrolował, ale zaczął jechać na ręcznym no i klops. Więcej sensu miałoby, gdyby poślizgnął się na mydle i rozwalił sobie głupi ryj. Dobrze, że przynajmniej ostatni akt jest satysfakcjonujący wizualnie, chociaż dramaturgia i sens występują w ilościach śladowych. A śnił mi się dzisiaj rzygający Boyenga, to miał być dobry znak
  8. Jak na tym etapie MCU planują sensownie wrzucić w to xmenów, to nie mam pojęcia.
  9. Tokar odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w MANGA&ANIME
    Rozejrzyj się, daleko nie musisz szukać
  10. Chyba też zaczęła się nad tym zastanawiać. Dopiero teraz ogarnąłem. Wszystko co się dzieje wokół matki Bojacka w tym sezonie to Podobał mi się też optymistyczny ton na koniec zamiast dalszego mnożenia traum i dramatów.
  11. Tokar odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w MANGA&ANIME
    Zawołajcie jak zmieni się strona i znowu wam trzeba będzie tłumaczyć czemu oryginalna seria jest lepsza od Brotherhood.
  12. Puszczą Frozen z 38583929 piosenkami
  13. Trzeba być umysłowo limited, żeby się pakować w tę żydowską lojalkę, o ile nie zapierdala się do kina 3 razy w tygodniu. Normalna cena w taryfie weekendowej w pajrm tajmie. Urzędników państwowych stać na takie luksusy.
  14. Wiem, że czekacie. Piątek. Cinema City. 17:30. Napisy. 2D. 28 zł.
  15. Tokar odpowiedział(a) na Cris temat w Klub Smakosza
    No nie wiem, subway zawsze kojarzy mi się z kanapkami z jajkiem zawiniętymi w folię sprzedawanymi w szkolnym sklepiku. Takie chujwieco.
  16. Tokar odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    o chuj, łosoś norweski ląduje w kiblu
  17. Tokar odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    JAZDA Z KURWAMI
  18. Tokar odpowiedział(a) na Nemesis temat w Region Filmowy
    No spoko, mamy już 2 trailery trailera
  19. Dobra wiadomość, po losowaniu były drobne roszady w temacie godzin poszczególnych meczów i nasz mecz z Senegalem planowany pierwotnie na 14:00 został przeniesiony na 17:00
  20. Tokar odpowiedział(a) na Malibu temat w Seriale
    No a co masz 6 postów wyżej? Nie ma się co bardziej rozwodzić nad tym fałszywym mesjaszem.
  21. Tokar odpowiedział(a) na Malibu temat w Seriale
    A to jest ta lepsza część. W tym serialu generalnie im mnie się dzieje, tym lepiej.
  22. Spoko, ale te sceny z Króla Lwa to ty no nie wiem
  23. Czy ktoś się odniesie do tego co napisałem? W odpowiedzi do statusu daję emotkę i na głównej jej nie widać, a po wejściu na profil już tak. Jest to tyle dziwne, że w samym statusie emotki/obrazki/cokolwiek są widoczne na głównej, dopiero w odpowiedziach do statusu ich nie widać.
  24. Fajnie, że można formatować tekst pisząc w statusach i na szałcie, tylko szkoda że po wysłaniu statusu/szałta całe formatowanie się gdzieś gubi i wyskakuje goły tekst To jest celowe zagranie, czy kolejna choroba wieku dziecięcego? Aaa i jeszcze w statusach gifów nie widać i trzeba w profil wchodzić żeby zobaczyć co kryje się pod pustą odpowiedzią.
  25. Na razie coś się przedłuża otwarcie biedronki pod tą jedną, co już stoi

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.