Treść opublikowana przez balon
-
Pomoc przy kupnie auta
No i to są większe auta o cały segment. Z drugiej strony chyba tez droższe? Sensownie wyposażona benzyna (1.5 tsi) Troc, to obecnie ok 140 tys. Ceny oszalały. Żona na codzień użytkuje dopasionego Troca i pokochała go. No i masz tam naprawdę duży bagażnik jak na ten segment (450l). Posądzam, że YC w hybrydzie mniej wyjdzie?
-
Hi-Fi Rush
A jak sytuacja z poziomem trudności w późniejszych etapach?
-
NBA
Tak, tak a Kyle Korver = Klay Thompson… mdr „Mistrzowskie DNA” to coś takiego, że zawodnik/drużyna gra lepiej w PO niż w RS i wchodzi ten przysłowiowy level wyżej, gdy większość spada w dół. Bierze się to z różnych czynników, m.in. z: doświadczenia, talentu, charakteru, zdrowia, a nawet szczęścia (czasami). Idealnie było to widać np w sezonie 94/95 (mój pierwszy cały świadomy sezon NBA i drugi finał) gdzie Houston po zdobyciu misia cały rok cieniowało, do PO przystąpiło z 6 miejsca, a tam odpalili tryb zabójców i wyrzucili z PO w każdej rundzie mega mocny team (3, 2, 1 drużynę zachodu i 1 wschodu) bez żadnej przewagi parkietu. Przed PO nikt nie dawał im szans, nawet przed samymi finałami Orlando z mega bilansem, młodymi kozakami (Shaq, Peny, Denis Scott, Nick Anderson) + Horace Grant oraz przewagą parkietu miało ich zjechać. Skończyło się tak, że do dziś lata viralem słynna przemowa Rudego T jak wznoszą mistrzostwo (back2back). Nie trzeba jednak się tak daleko cofać, bo „mistrzowskie DNA” ujawniło się np rok temu. Golden po dwóch latach tragicznych kontuzji wróciło w zdrowiu. Przed sezonem nikt (nie licząc fanbase)chyba nie stawiał na GSW, potem po bardzo słabej drugiej połowie sezonu (gorsza nawet niż w tym roku pierwsza połowa), wyszarpali trochę fartem 3 miejsce na zachodzie, ale i tak mało kto stawiał na nich przed PO (słaba druga połowa, kontuzja Currego, bo wypasione kocury itp.). Mimo, że odpalili w PO, to nawet potem po 2 meczach finału już pierścienie Bostonowi większość wkładała i wtedy dało znać dna Currego i drużyny (obrona, opanowanie)
-
NBA
No Gianis też finał konfy zaliczył po 1 mvp z tego co pamiętam. Co do drugiego misia, patrząc na słaby zachód (+ bardzo słaba obrona pomalowanego przez gsw), to ma szansę, o ile wygra wschód, tyle, że o to może być gorzej (Boston, zdrowe Nets i Phila, chociaż jest tam Doc to phila tak połowicznie )
-
NBA
No ale 3xMVP finałów, a to jak dobrze zauważyłeś choćby na przykładzie Leo, ma niesamowitą wagę. Jak kto się mówi potocznie, mistrzowskie DNA. Obecnie w NBA wg mnie można do tego wąskiego grona zaliczyć Currego, Gianisa, Lebrona i właśnie Leo, który mino mega problemów ze zdrowiem w ostatnich latach dalej jest jednym z postrachów ligi i każdy przez to mimo niemrawej gry liczy się z Clippersami. Zresztą sam jako fan gsw (albo currego i jego gry) najbardziej na zachodzie obawiam się właśnie Leo ( LAC) i Lebrona (LAL)… No i Nash też był b2b MVP.
-
NBA
Ofc ale Embid jak coś nie zagrał tylko jednego dobrego meczu. To jest obecny lider strzelców, wg mnie najbardziej ofensywnie dominujący gracz NBA. Jak utrzyma formę + zostanie królem strzelców (pierwszy center od 2000r. i niejakiego Szaka ataka), a Phila bilans, to dla mnie kandydat nr 1 do MVP No i nie ma żadnego MVP, a tym bardziej 3…MVP/MDR
-
NBA
Tak, zgadzam się, że to nagroda za RS, ale nie wierzę, że jak będą mieli mu przyznać 3 raz z rzędu MVP, to nie wezmą jednak tego pod uwagę, że jeszcze nic nie wygrał w tej lidze. Btw nie raz słyszałem, że MVP finałów ma większą wagę jak MVP RS. Zgoda panie kapitanie. Co innego jakby miał Embid dostać 3 razy z rzędu (a o takim czymś piszemy w kontekście Jokica) to myślę, że jednak ktoś by wziął pod uwagę, że uja wygrał.
-
NBA
Ja jebie…, przecież nie tylko lebron wygrywa mistrzostwa. Chyba ci się z Jordanem pomyliło… MDR
-
NBA
No czekamy aby te zaawansowane staty i elitarny playmaking sprowadził ich do celu. Bo chyba większość prze kotów z historii oddało by cześć swoich amazing statów za mistrza (Malon, Stockton, Barkley, Ewing itd.)
-
NBA
No wydaje mi się, że już „akonto” nie dostanie 3 x mvp. No ale mogę się mylić. Żeby nie było doceniam mega jego grę w sezonie zasadniczym, ale dla mnie tak naprawdę liczy się finalnie jedno w tej grze. Z drugiej strony ostatnio na jebanym z meczów w national TV, ciekawe stwierdzenie usłyszałem. Embid to najlepszy center NBA ostatnich 3 sezonów. Ma jedynie pecha, bo nie rozdaje 10 asyst i nie lubią go media w USA.
-
NBA
No tak, ale to były pojedyncze mvp, a tutaj mówimy o 3 x mvp czyli kaliber Jordana czy Larrego Birda…Gianis po 2 mvp z rzędu przypieczętował, to tytułem (i nie dostał 3). No to teraz Jokic musi udowodnić jak Gianis, że te wygrywanie w RS przyczyni się do prawdziwego zwycięstwa.
-
NBA
To ja nie wiem kto krył Embida w tych pierwszych 7 minutach? Gordon? Jokic pewno zgubimy często lub przekazany. Wczoraj było tak do przerwy jeżeli chodzi o jakieś tam dominacje. ️Embiid: 19 PKT | 11 ZB | 2 AST ️Jokić: 16 PKT | 4 ZB | 5 AST No ale tak serio to nie wierzę, że typ bez sukcesu w PO w karierze dostanie 3 raz z rzędu MVP, nawet jak to jest nagroda za nabijanie bilansu w RS.
-
NBA
No bez przesady z tą dominacją Jokica. Embid też od początku napierdalał i go traktował jak ręcznik w obronie (14 pkt w pierwsze 7 min). Co się zgodzę to jedynie to, że Jokic dawał Denver kontrolę nad meczem (ok +- 10 pkt przewagi, ale bez dominacji, 76ers każdy odjazd zaraz zmniejszali). Po przerwie 76ers spięło poślady, a Joel odpalił tryb turbo. Nie powiem cieszę się, bo nie chcę dla Jokica 3xMVP. Czas na jakieś sukcesy w PO, aby potwierdzić tytuł dwukrotnego najlepszego gracza sezonu regularnego.
-
własnie ukonczyłem...
Na mnie właśnie zrobiły duże wrażenie te biurowce i parkingi w Alan Wake
-
NBA
Pięknie dziś Embid (47pkt, 18zb, 5 as, 3 stl, 2 blk…) zownował Jokica. Jeździł z nim jak z młodym. Dalej twierdzę, że z taką obroną podkoszowego nie da rady nic poważnego ugrać w NBA. Trenerzy muszą coś wymyślić, bo inaczej dalej Jokic będzie miał więcej tytułów MVP niż zwycięstw w PO Tutaj kilka akcji (gwałtów) Embida. Przypominam, że typ ma 216 i prawie 130 kg
-
PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Nie powiem ale pierwszy VR zrobił na mnie duże wrażenie, kilka razy wypsnęło się „o ja pierdole” i czułem się znowu jak 6 latek odkrywający gierki komputerowe/video. Przyznam szczerze, że czasami po sesjach w VR ciężko było (szczególnie na początku) wracać do normalnych gier. Wszystko było takie płaskie i mało sugestywne. Nie licząc imersji i poczucia bycia w grze, kilka gier do tej pory mam głęboko w sercu m.in. Astro Bot, Moss, Blood and Truth czy RE7 VR. Co zajebiste, to z tego co widzę największe wady zostaną wyeliminowane w następcy, czyli rozdzielczość, pełno kabli i pałowanie się z prawilną pozycją oraz odległością przed kamerą.
-
Mass Effect: Legendary Edition
Te ulepszone zakończenie jest od razu w trójce wszyte czy trzeba coś ustawić w opcjach? Tak w ogóle zacząłem grać dziś w jedynkę. Seria bardzo głęboko w moim serduszku. Na premierę jedynki kupiłem X360. Obecnie jedynka, to mocne drewno. Jednak mogłem zostawić ją w pamięci tak jak zapamiętałem Co mnie też uderzyło na minus, to angielski głos Sheparda, który jest mega słaby (płaski, bez wyrazu, trochę jak z syntezatora), a kiedyś w ogóle mi nie przeszkadzał. Co się bardzo rzadko zdarza, to jego polski głos (Dorociński?) brzmi zdecydowanie lepiej. Niestety gorzej z resztą
-
Biomutant
Dobra właśnie skończyłem. Na liczniku gry 17h. Robiłem tylko główny wątek i ważniejsze poboczne (łatwo je wykumać) np miraż gdzie mamy przebłyski z dzieciństwa i przez to upgradujemy automatona o nowe przydatne funkcje. Podtrzymuje to co wcześniej powiedziałem. Gierka mi się podobała, czuć tu PS2 i wiele gierek z tamtego gatunku, ale wsio ubrane w bardzo ładne szaty w komiksowym sznycie:) Dla mnie solidne 7/10. Polecam fanom takich gierek, czyli deko old schoolowych action adventure z elementami rpg w bajkowym settingu. Uwaga, proszę tylko nie zamulać się w dziesiątkach gowno misji pobocznych.
-
PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
To w sumie teraz obojętnej gdzie się będzie stało/siedziało byle kabel starczył?
-
Wrzuć screena
To nie sznyt, to sznycior. Szkoda że nie wszyscy gracze w to zagrają
-
PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
A co odbiera te czujniki? Jakiś odbiornik będzie?
-
PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Jak to teraz będzie nasze ruchy łapało? Poprzednio była kamera, a teraz?
-
Horizon II Forbidden West
A po co na siłę polubić? Mało masz gier?
-
Hi-Fi Rush
Bez kitu to samo pomyślałem. W czasach gdy konsola kosztuje, jak średni telefon i nie ma problemów z dostępnością, to faktycznie „gracz PlayStation” ma problem (chyba tylko w swoje głowie) jakby chciał w coś zagrać z biblioteki xbox… Co do samej gierki to od razu jak tylko zobaczyłem komiksowy sznyt i jak to się rusza, to byłem pewien, że to będzie dobra gra. Super niespodzianka i piękny łącznik miedzy indykami i AAA.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Osobiście bez tych 2-3 lat przerwy nie chciałbym w nie grać po sobie, nie mówiąc już , że w tym samym czasie. No ale niezbadane są gusta graczy.