-
The Blood of Dawnwalker
Szkoda że ją zabiłeś, bo jej quest w jej bazie jest mega klimatyczny. Ja pamiętam że też ją w katedrze widziałem ale olałem, bo byłem skupiony na szukaniu śladów Michała Anioła
-
The Blood of Dawnwalker
Nie dostalem, wyskoczyło info że quest zakończony niepowodzeniem. Szkoda ogrzycy bo dobrze z łapy waliła
-
The Blood of Dawnwalker
Ja też dotarłem z nią nad rzekę
-
The Blood of Dawnwalker
U mnie na mapie był zaznaczony quest i opcjonalne spotkanie z jego niewolnikiem
-
The Blood of Dawnwalker
Grubego? Jeśli tak to idź w okolice jego twierdzy, tam ktoś się z Tobą skontaktuje.
-
The Blood of Dawnwalker
Jeśli ten ksiądz był w prologu, to akurat jego quest pominąłem, brakło mi czasu bo co innego robiłem. Za to zepsułem questline pewnej ogrzycy, co ją w stolicy spotykamy w pewnej karczmie. O wiele wcześniej podczas wspólnej wyprawy w góry z pewnym npc, doszło do incydentu z plemieniem tych ogrów i moje decyzje wpłynęły na questline ogrzycy, szkoda zostawię to na drugie przejście.
-
The Blood of Dawnwalker
Księdza? O kurna tego nie kojarzę, może coś zepsułem/zablokowałem wcześniejszymi decyzjami.
-
The Blood of Dawnwalker
Ja zrobiłem sidequesty z Mongołem i Egipcjanką i z każdą z tych postaci mam opcję spuszczenia wpirdolu Brencisowi. Zakładam że to jakieś dwa opcjonalne zakończenia. Z tym czasem to nie ma co się martwić, mnie zostało 9 dni a mam od cholery rzeczy porobionych i wydane wszystkie pkt na skille przy 39 lvl postaci. Mogę już iść na finał ale jeszcze polatam po mapie i poczyszczę te wszystkie ubi aktywności.
-
The Blood of Dawnwalker
Poczekaj aż dojdziesz do sceny finalizacji romasu z egipską hot wampirzycą, zdecydowanie lepsza niż wieśniaczka Anka, choć i ta też szybko daje trzeci romans sam zakończyłem, bo nie ze mną takie numery.
-
The Blood of Dawnwalker
Każdy kto wbije IV lvl "niesławy" dostanie z urzędu quest na zbroję z okładki gry, fajne staty i niezły wygląd. Problem to jej późniejszej ulepszanie, złoto szybko znika z sakiewki Coena
-
The Blood of Dawnwalker
Ja się dzisiaj zdziwiłem, bo gra mi wyświetliła komunikat że zbliżam się do punktu bez powrotu i potem nastąpi koniec gry. Stało się to po zrobieniu kilku questów dla pewnego mongoła w stolicy. Do ocalenia rodziny zostało mi 19 dni a z trójki przydupasów Brencisa, załatwiłem tylko jednego.
-
KOMARZYSKO obserwuje zawartość The Blood of Dawnwalker
-
Mortal Shell II
Powoli kończę drugie przejście ale widzę że nie ma co się spieszyć, poczekam na ten tryb easy
-
Mortal Shell II
No to u mnie odwrotnie, Monolit nawet szybko padł ale ten smok z tym grabem to mnie przeorał, za cholery nie mogłem wyczuć tego ogona, czy uskakiwać do tyłu, przodu czy w bok. Totalnie nie umiem czytać tego chwytu. Gdyby nie ten grab, to walka nawet spoko, bo ciosy ma dość łatwe do sparowania.
-
Mortal Shell II
Też wczoraj zacząłem ng+ i póki co leci się jak burza ale... jak sobie pomyślę że na końcu znowu czeka na mnie ten po(pipi)any smok z tym grabem(ogon), to nie wiem czy chce mi znowu w(pipi)iac. Ogólnie dobry soulslike z fajną walką, przyjemną eksploracją, mega klimatem i masakrycznym recyklingiem mobów, niczym w serii Nioh [emoji16]
-
Mortal Shell II
Jestem po kilku testach broni i to jak mocną przwagę w ubijaniu wszystkiego ma Topór i Sztylet oraz Toporokatana, to jest niepojęte. Mimo że ciężkie bronie fajnie stunują i wytrącają przeciwników, to szybkie bronie stosując chamską maszerkę nawet Grishę składają w kilka sekund. No nie opłaca się niczym innym grać