Jump to content

Sylvan Wielki

Użytkownicy
  • Content Count

    1455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

Sylvan Wielki last won the day on August 4

Sylvan Wielki had the most liked content!

Community Reputation

2069 Diamentowy Pies

About Sylvan Wielki

  • Birthday 12/31/1982

Kontakt

  • ICQ:
    0
  • Tlen:
    Potrzebny.

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna

Recent Profile Visitors

9128 profile views
  1. Było coś takiego. Również miło wspominam. Podobnie zresztą, jak fakt, gdy kontroler zaczął do mnie "mówić" podczas gry w Killzone: Shadow Fall/Resogun. Szkoda tylko, że te bajery nie są zbyt czeto wykorzystywane i dla przykładu taki dotykowy panel w DS4 głównie pełni funkcję dodatkowego przycisku. Machanie padem w TLoU II - nie do końca mnie to przekonuje. Natomiast w Ghost of the Tsushima spisuje się to bardzo dobrze - aż pięć dodatkowych funkcji. Mam tylko nadzieję, że Dual Sense przy tych wszystkich wodotryskach wytrzyma dłużej niż kilka godzin ciągłej gry. Byłoby miło.
  2. Sylvan Wielki

    Dead Cells

    Tak. Updade of Plenty przynosi sporo zmian. Jedną z najważniejszych, jak Faka wspomniał, jest fakt zajmowania dwóch miejsc przez kusze. Te należą już tylko do zielonego koloru (survival). Natomiast łuki Nervees of Steal oraz Marksman's Bow to fiolet (tactic) i zostały one wzmocnione. Zlikwidowano skalowanie złota. W sklepie nie mamy przedstawionych kategorii broni, widnieje tylko: tactic, survival, brutality. Gdy wybierzemy tą ostatnią, to będziemy przebierać tylko w broniach czerwieni - zmiana jest darmowa i wydłużono ilość losowań z trzech do pięciu. Przedmioty rangi S oraz ++ zostały obdarte z bonusów. Zmodyfikowano trucie i krwawienie. Ceny kusz tudzież granatów poszybowały w górę. Natomiast Giant Killer, Ice Bow/Armor, jak kilka innych są tańsze. Przeciwnicy na 4 cell mode Nightmare teleportują się do nas znacznie szybciej. dodało sześciu nowych przeciwników (niektórych zobaczymy na wyższych poziomach trudności). Zmodyfikowano działanie większości broni - dla przykładu The Mushroom Boi! podczas ataku pozbawia nas niewidzialności. Tak poza tym, wbiłem po raz kolejny w Dead Cells tym razem na drugim koncie - niestety wzorem niektórych gier, nie da się kilku 100% na jednym. Na sam koniec zostawiłem w sumie najłatwiejsze trofeum - użycie mutacji Ygdar Orus Li Ox, czyli wykorzystanie swego rodzaju kontynuacji. Co zrobić, kapitalnie się przy niej bawię. Rozrywka jest fantastyczna, a całość wciąga jak przysłowiowe bagno.
  3. Zdobyłem ostatnio w The Last of Us II i nie jest prawdą, że trzeba korzystać z poradnika, aby odszukać wszytko. Przecież ta pozycja to (głównie) korytarz. Ot masz jakiś budynek, tam kilka pomieszczeń i albo karta znajduje się na stole, albo moneta umiejscowiona jest (bądź nie) przy biurku i tyle. Dodatkowo można włączyć tryb nasłuchu, który zaznacza ci poszczególne przedmioty - suplementy, naboje, materiały i znajdźki. Jeżeli chodzi o Soulsy, to tak jak napisałem w temacie NioH II. Mam platynę w każdej wersji Demon's Souls, w trylogii Dark Souls oraz w Nioszku właśnie. To świetne pozycje. Uwielbiam je wszystkie. Spędziłem z nimi setki godzin. Większość trofeów wpada naturalnie, ale uwierz, że nie brakuje tam zbieractwa, kombinatorstwa (bez wiki nie ogarnie się 100% - patrz tendencje w Demonach), jak i osiągnięć, które są solą w oku - farma przedmiotów (souvenir of reprisal w DkS, czy legendarny pure bladestone w DS). Dochodziło nawet do tego, że niektóre rzeczy paczowali (jak w DkS III), bo aż się odechciewało. Dlaczego grający zbierają osiągnięcia - z różnych powodów. Niektórym sprawia to najzwyczajniej w świecie satysfakcję. Prawdopodobnie też trzeba lubić RPG (zdobywanie kolejnych poziomów profilu). Kiedyś trofeów nie było, ale grający i tak chcieli zaliczyć takiego Krasza na 100%, bądź wykonać kolejne wyzwania w serii Raczet i Klank. Teraz robimy to samo, tylko otrzymujesz wirtualną wizualizację tego. Tak jak napisał kolega Bzduras - "jak ktoś lubi zbierać, to czemu nie". Jeden ma je w poważaniu, inny nie ma nic przeciwko dźwiękowi wpadającego osiągnięcia. Jeszcze inny to lubi. kotlet_schabowy bardzo dobrze to ujął na poprzedniej stronie. Jeżeli kończysz grę, ta jest dobra i brakuje niewielu osiągnięć (takich przyzwoitych), to jak najbardziej można się skusić. Można, ale nie jest to niezbędne. Sprawa oczywista. Natomiast jeżeli kończysz takiego molocha, jak Star Ocean: The Last Hope i okazuje się, że wzorem Prince of Persia: Warrior Within musisz do 100% ją zaliczyć jeszcze kilkukrotnie na rożnych poziomach trudności, dodatkowo jest tam od groma znajdziek różnego typu (a pomiń coś ), to chyba tylko najwięksi zapalańcy tego dokonają - bo też jest różnica maksymalnie 40 godz. w PoP, a blisko tysiąc w Star Ocean, ale są przecież tacy, którzy tego dokonali Rzecz jasna da się połączyć przyjemne z pożytecznym. Weźmy taki komplet w Dead Space. lata temu zdobyłem tam platynę i szalenie miło ja wspominam. Gra to absolutnie fantastyczna - osobiście daję 10/10. Natomiast pucharki są świetnie napisane - poziom "niemożliwy"stanowi wyzwanie, przejście gry przy użyciu jednej broni jest ciekawym doświadczeniem, a szperactwo nie jest inwazyjne - zjadziek jest niewiele, są ciekawe i (co szalenie istotne) do osiągnięcia nie są wymagane wszystkie. A teraz porównaj to z plakatami w Mafii II, które są rozsiane po całym mieście, często w kuriozalnych miejscach - jedź autostradą, przebij barierkę z taką prędkością i w takim miejscu, by zatrzymać się na dachu budynku, bo tam twórca umieścił znajdźkę.
  4. Od niego zaczęły się w serii zabawy typu - nieduża przestrzeń, jakiś błąd i lecisz na sam dól, a jak ci mało, to dwóch bossów na raz - proszę bardzo. Wracając bezpośrednio do rimejku, szkoda, że w nadchodzący czwartej jednak nie dostaniemy (najprawdopodobniej) nic z odświeżonych Demonów. Szkoda. W każdym razie moja kolekcja czeka na 4te pudełko. A osiągnięcia na nr 4.
  5. Yooka-Laylee and the Impossible Lair w wersji na PS4 w sieci empik za jedyne 44zł. Jeżeli ktoś się zastanawia, to warto. Cena znakomita, a sama gra bardzo dobra. Polecam.
  6. Tu się zgodzę. Ograłem poprzedniczki, podobały mi się. N4S: Szift to jedna z moich ulubionych gier poprzedniej generacji. Spędziłem przy niej dziesiątki godzin, znakomicie się przy tym bawiąc. zdobyłem z nieukrywaną przyjemnością. Jednakże jeżeli chcieli zrobić coś na modłę Shift, to mogli serię bezpośrednio kontynuować, a ideę PC rozwijać osobno przy tej części. Przecież dwie pierwsze odsłony zgarniały bardzo dobre noty. Łączna sprzedaż serii, to kilka milionów egzemplarzy. Zatem wynik Twórcy mogli szlifować (a jest co) sprawdzoną formułę, a nie tak potężnie zmieniać uznaną grę. Niemniej kupię i chętnie się przekonam czy wyszło im to na dobre.
  7. Sylvan Wielki

    Street Fighter V

    Super. Z chęcią sprawdzę. Arcade Edition posiadam, być może kupię kiedyś i tę wersję. SF4 to moje 10/10. Nie jestem pocieszony formą jaką prezentuje się graczom SFV, ale doceniam rozwój. Choć liczę po cichu, że przy SF VI, nie będą się patyczkować i otrzymamy na dzień dobry sutą zawartość i świetną grę. Później mogą sobie ją rozwijać, ale niechaj bliżej temu będzie do premiery i ulepszeń SF4 i kolejnych wersji, aniżeli V.
  8. Ian Bell już rok temu mówił, że chce stworzyć duchowego następcę Szifta, więc Nowy materiał.
  9. @lpcl skorzystałem z promocji w RTV AGD. Telewizor kupiłem wraz z zegarkiem. Całość to okolice 7.400zł. Czasomierz kosztował nieco ponad tysiąc złotych, zatem OLED wyszedł mnie 6400 zł. Dodam, że wykorzystując taką sposobność, śmiało można nabyć 55 za 4 tysiące.
  10. Owszem. Tak po prawdzie to chciałem wersję na X'a. Niestety takowej nie było w sklepie. Natomiast na sprzęt Sony w dwóch były tylko takie. Ostatecznie w drodze wyjątku....
  11. Zakupiony dwa lata temu OLED C7 w 65 calach sprawuje się doskonale, zatem wybór padł na kolejny tv tego typu. Samuraje. Samuraje i rycerze. Ori and the Blind Forest to jedna z moich ulubionych gier na One(XS). Piękna, wspaniała, wzruszająca przy tym przygoda. Jak dla mnie 10/10. Kontynuację mam od dnia premiery dzięki usłudze Xbox Game Pass, ale grzechem byłoby nie kupić tej gry w wersji pudełkowej. Natomiast Rajman jest śliczny i szalenie grywalny w kooperacji. Zaległy eks Sony i .... Kamehameha, bo lubię DB i RPG. Całkiem niezłe odświeżenie przygód Krypto. Nowy kontroler.
  12. Można to obejść. Mianowicie jeżeli nie wyrzuci tego co się chce, bądź ucieknie, istnieje zawsze opcja wyjścia do menu i włączenia gry na nowo. Pojawią się raz jeszcze. Rzecz jasna przed wyłączeniem gry nie można stanu gry nadpisać jakąś czynnością. W każdym razie udanej gry. Piękna przygoda. Wracając do rimejku, to w kuluarach mówi się, iż na State of Play, które rzekomo ma odbyć się niebawem, ma być pokazany fragment gry - niespełna trzy minuty rozgrywki. Byłoby cudnie.
  13. Sylvan Wielki

    Nioh 2

    Sądzę, że to kwestia mocno indywidualna - co zresztą widać po prowadzonej dyskusji. Zdobyłem we wszystkich trzech wersjach Demon's Souls, w trylogii Dark Souls, Bloodborne oraz NiOh (dwójka się robi). Uważam, że wszystkie te pozycje są wymagające i mają dość ciężkie 100%. Spokojnie każdej dałbym okolice 7/10 za trudność platynowego pucharka. Jasne są gry o wiele trudniejsze, ale my nie o nich teraz. Owszem, można posiłkować się YouTube, by ułatwić sobie rozgrywkę (wspomniane OP), ale nie na tym zabawa polega. I tak, zgodzę się, że czary znacząco ułatwiają zabawę. Doskonałym przykładem jest tu klasa royalty z DS, gdzie takie soul arrow nie pozwala na wiele przeciwnikom, a firestorm potrafił ponad 40% paska bossom zabrać. I jak do tego ma się ten biedny rycerz, czy barbarzyńca, którzy zanim dorwali się do Crescent Falchion +1 w 4-1 mieli wiele godzin pod górkę. Należy jednak pokreślić, że seria Souls umożliwia kooperacje (podobnie jak bohater tematu). Osobiście nie ułatwiam siebie gry w ten sposób, ale zdarzyło mi się pomóc słabszym graczom przykładowo w DkS III. Pojedynki są wówczas koszmarnie łatwe. NiOh II również można w taki sposób zaliczyć. Jedynki (o ile dobrze pamiętam) nie. Zatem jeżeli wziąć pod uwagę możliwość pomocy, to tak, jak napisał @C1REX - pierwszy Nioszek jest z tej listy najcięższy.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.