Treść opublikowana przez Masamune
-
Ceny gier na konsole
No dokładnie. Wydawcy chętnie ponieśliby ceny, ale rynek od dawna na to nie pozwala, dlatego doszły DLC i mikropłatności. Gdzieś muszą odbijać sobie koszty tworzenia gier (niestety). Ja myślę, że mikropłatności, DLC itd to nie jest zjawisko wywołane inflacją itp, tylko w głównej mierze tym, że pazerne świnie wyczuły grubą kasę w tej branży i starają się z niej wycisnąć jak najwięcej się da. A ja tam się z DLCków cieszę. Oczywiście nie tych chu.jowych typu kolorowy strój dla ziomka, którym się rozbijasz po grze, tylko konkretny content, całe levele. Za czasów PSXa po prostu marzyłem o tym, żeby do jakiejś gierki zrobili mission packa, dodatkowe lokacje, czy cokolwiek. Teraz mogę sobie to kupić jako DLC, albo olać totalnie. Oczywiście mnóstwo osób płacze, że te DLC by się znalazły w podstawce kilka lat temu, gdy branża growa nie była tak zepsuta. Prawda jest taka, że nie, nie pojawiłyby się. Zaraz ktoś wyleci z argumentem, że DLCki robią równolegle z całą grą i dymają graczy w kapsko, cóż, czasami faktycznie tak jest, ale przykładowo bardzo często chłopaki z level designu nie mają w co łapy włożyć pod koniec produkcji kiedy wszystko jest już dopięte na ostatni guzik, więc klepią sobie nowe mapki, plan biznesowy zakłada taką możliwość, to z niej korzystają by zarobić. To źle? Bardzo dobrze, ktoś sobie może za to kupić bułkę, opłacić mieszkanie i tak dalej. Dla mnie prosta sprawa, kupuję albo nie, nikt mi klamki do głowy nie przykłada. No prawdziwe DLC są ok, ale jak widzę takie wykastrowane Destiny to mnie krew zalewa. Albo dodatkowe stroje do God of War 3, na PS2 takie rzeczy to się dostawało za przejście gry na różnych poziomach trudności, a na PS3 jedyne wyjście to kupić ubranko dla Kratosa...
-
Ceny gier na konsole
No dokładnie. Wydawcy chętnie ponieśliby ceny, ale rynek od dawna na to nie pozwala, dlatego doszły DLC i mikropłatności. Gdzieś muszą odbijać sobie koszty tworzenia gier (niestety). Ja myślę, że mikropłatności, DLC itd to nie jest zjawisko wywołane inflacją itp, tylko w głównej mierze tym, że pazerne świnie wyczuły grubą kasę w tej branży i starają się z niej wycisnąć jak najwięcej się da.
-
Ceny gier na konsole
Od lat jesteśmy karmieni papką, że jak to piractwo wpływa na wzrost cen gier i co? I (pipi). Na PS3 nie było piractwa, na PS4 nie ma piractwa, na XO ni ma piractwa, a ceny idą tylko w górę, podczas gdy spiracone do granic możliwości pc masterrace mają gry po 100zł w dniu premiery. Gdyby dało się grać online to chyba bez skrupułów zacząłbym piracić. Jak na razie to ceny gier na Wii U czasami potrafią nie szokować i tak w dniu premiery można kupić grę za 40-45€.
-
DriveClub
No ten drift to średnio lubię w tej grze. Auta zachowują się jak na zbyt dobrych oponach, trudno jest je przełamać, a i to naliczanie punktów faktycznie jest trochę śmieszne. Najwięcej punktów nabijesz za drift przy mozliwie najwyższej prędkości. Jeśli zmieścisz się na trasie i zachowasz duży kąt poślizgu, to możesz nabić nawet kilka tysięcy punktów i to szczegół jeśli nawet pod koniec sekcji obróci cię o 180 stopni.
- DriveClub
-
Destiny
Teraz już się uspokoiło i można grać, ale do północy to nie szło grać, bo miałem dissconecty co 5 minut. I też myślałem, że to wina PSN, bo przecież PSN też wieczorem zaczął szwankować i przez jakąś godzinę-dwie nie mogłem w ogóle się zalogować.
-
Destiny
Ja używałem wcześniej Scout'a, Juju, Thorna, Monte Carlo. Uwierz, dla mnie po wypróbowaniu ostatnio stockowego Surosa, stwierdzam, że to najlepsza broń podstawowa w grze. No i bardziej podoba mi się bez perka zmniejszającego RoF, bo wkurzaja mnie trochę jak Auto Rifle strzela tak wolno.
- Destiny
-
Destiny
I nie leveluj tego Surosa. O wiele lepiej imo strzela bez tego pierwszego perka, który zmniejsza Rate of Fire. Z tym perkiem masz niby lepszą celność i mniejszą szybkostrzelność, ale po cholere ta większa celność, skoro ta broń i tak wymiata, nawet ze swoim śmiesznym początkowym Recoil'em. Na multi wystarczy, w PVE mógłbyś mieć niewielkie problemy ze względu na mały ATK.
- Destiny
-
Destiny
Jedyne co może się teraz zmienić to walka z atheonem na hardzie, możliwe że ktoś znajdzie jeszcze jakiś nowy sposób na to ale i tak jak na razie patcha nie ma więc można jeszcze to zrobić starymi sposobami. Haha, a ja myślałem, że już tego patcha wypuścili i teraz Atheon przenosi losowe osoby... Graliśmy sobie ostatnio właśnie nie przywiązując uwagi do tego kto gdzie soti, przynajmniej wszyscy ogarnęli co mają robić po przeniesieniu do innej lokacji
- Destiny
- Destiny
- Destiny
- Destiny
-
Destiny
To nagrajcie ktoś jakiś krótki filmik z wyjaśnieniem jak to zrobić. Próbowałem Voidwalker'em, próbowałem Sunsinger'em, do krawędzi podchodzi, ale spadać nie chce, często nawet sobie z tego nic nie robi, stojąc w polu rażenia mojego granata, czy supera.
-
Destiny
Wszystko może się rozchodzić właśnie o zachowanie Ai przeciwników. PS4 to jednak sprzęt nowszej generacji i może to być zupełnie inaczej liczone niż na PS3. Mnie osobiście bardzo się spodobał sposób z bąbelkiem na środkowej platformie i 20 sekund naparzania do bosa ze wszystkiego co tylko drużyna ma.
- Destiny
- Destiny
-
Destiny
Za kilka dni 90% graczy będzie mogło powiedzieć to samo. Co wtedy? A no musi być DLC, i to darmowe, bo nie wyobrażam sobie aby ludzie tydzień po premierze grę już rzucili z nudów. Wyciąganie kasy z graczy po tygodniu gry też czarno widzę, po tych wszystkich szumnych obietnicach.
- Destiny
- DriveClub
- Destiny
- Destiny
-
Jaki telefon wybrać?
Dzień pracy na baterii to raczej norma dla większości smartfonów, ciężko znaleźć coś co wytrzyma dłużej i wątpię, aby 820 nie dała rady wytrzymać doby bez ładowania. Rozdziałka zwyczajna, nie każdy potrzebuje Full HD w smartfonie. Z WP to chyba najlepsza opcja biorąc pod uwagę stosunek cena/jakość z naciskiem na to pierwsze. 925 też dobry wybór, jesli pieniádze nie grajá dużej roli.