Jump to content

c0ŕ

Premium Member
  • Content Count

    11309
  • Joined

  • Days Won

    24

c0ŕ last won the day on January 27

c0ŕ had the most liked content!

Community Reputation

4818 Diamentowy Pies

About c0ŕ

  • Rank
    press r to restart

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna

Recent Profile Visitors

169007 profile views
  1. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Now stop it. I don't like that kind of tawk. It upsets me.
  2. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    When I came to open up one morning, there you were with your head half in the toilet, your hair was in the toilet water... disgusting.
  3. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Chciałbym mieć w tym wieku tak gęste włosy jak on.
  4. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    To tylko takie trzy lekkie niedociągnięcia, które wcale nic serialowi nie ujmują, cała reszta jest idealna i 10/10
  5. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Największą wadą tego serialu jest to że nie dali Silvio żadnego wątku pobocznego. Oczywiście mimo to jest on świetną postacią, ale (pipi), nawet Artie dostał parę odcinków które kręciły się wokół niego, nie wspominając o Chrisie i Paulie'm, a Silvio praktycznie nic przez cały serial. Podobnie jak Ronnie z The Shield, jest gdzieś w tle jak są sceny grupowe, ale indywidualnie jedynie w ostatnim sezonie dostaje odrobinę czasu ekranowego na osobności (gdy stresuje się objęciem szefostwa w rodzinie pod "nieobecność" Tonego). Poza tym rzeczywiście wprowadzanie nowych postaci mafijnych można było zrobić lepiej, albo chociaż żeby były jakieś wzmianki o nich od początku, albo żeby się gdzieś przewijali (taki Patsy Parisi na przykład z tego co pamiętam pojawił się stosunkowo późno, nie wiem czy nie w drugim sezonie). No i szkoda że nie dali większej głębi spotkaniom z Melfi. Z początku było to świetnie wplecione, gdy wszyscy byli w szoku do kogo chodzi boss mafii (TO A PSYCHIATRIST?!) i zdawało się to mieć wpływ na fabułę (nawet ta głupia zazdrość Carmeli o Melfi), potem jeszcze spoko wątek z gwałtem i od tego momentu te spotkania sprawiały wrażenie bycia oderwanymi od całej reszty. Oczywiście nie oznacza to że same w sobie były słabe bo uwielbiałem te sceny, po prostu można było je jakoś bardziej powiązać z innymi wątkami.
  6. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Przecież nawet jak komuś nie podejdzie wątek (a w zasadzie brak jakiejś głównej linii fabularnej, przynajmniej w pierwszym sezonie) to sama postać Tonego i humor powinien spokojnie skłonić do dalszego oglądania, przynajmniej mnie skłonił bo z początku trochę rzeczy mnie wkur,wiało, Chris na przykład, albo wątek z czarnoskórym raperem. Też bym stracił szacunek do takich typów To i kochanka ojca Tonego śpiewająca Happy Birthday to zdecydowanie dwie najgorsze sceny w serialu. A apropos AJa to w życiu bym nie powiedział gdzieś tak w połowie serialu że tak zacznie odpier,dalać xD. Meadow miała swoje humorki ale jak poskakała po bolcach to zaraz jej przeszło i się uspokoiła, już człowiek myślał że sielanka nastanie w życiu rodziny Soprano, a tu AJ uderzył ze zdwojoną siłą.
  7. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Moment jak Tony prowokuje Janice (sacre bleu, where is my mama) i wlatuje ta nuta to był jeden z tych momentów gdzie człowiek sobie uzmysławia jakie arcydzieło ogląda. Prócz tego te zakończenia odcinków też bardzo polubiłem, no i najlepsze z S6E2 które wkleiłem parę postów wyżej
  8. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Mój błąd, od Walk Like a Man rzeczywiście każdy 10/10, przy czym The Blue Comet to najlepszy odcinek serialu. No i skończyłem, (pipi) mać ale feelsy że to już koniec. Ostatnie parę miesięcy żyłem tym serialem, cokolwiek się nie działo to była ta myśl w głowie że w domu czeka bezpieczna przystań z pepsi max i kolejnym odcinkiem Sopranos, no ogromną pustkę teraz odczuwam. Żadnego innego serialu nie oglądało mi się tak przyjemnie, pełen chillout i chłonięcie klimatu. Nie jakieś walenie konia do cliffhangerów i odpalanie kolejnego odcinka z wywieszonym jęzorem, tylko pełna kulturka i uczta dla zmysłów. Dobrze że już sporo zapomniałem z pierwszych sezonów to rewatch jest tylko kwestią czasu Mój ranking sezonów wyglądałby tak: 3 = 6b > 4 =2 > 6a > 5 = 1 Pod żadnym pozorem nie uważam że piąty i pierwszy są złe, po prostu pierwszy to zupełnie inny klimat niż pozostałe i ciężko go traktować na równi z innymi. Z kolei piąty to dla mnie wciąż zagadka, może przy rewatchu bardziej docenię postać Tonego B.
  9. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    It's my fault she's a klutz? Chasing It nie dałbym 10 (wątek Vito Jr i Hesha trochę meh), ale Kennedy and Heidi 3 episodes left
  10. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    DON'T FORGET I'M A STRICT CATHOLIC 5 odcinków do końca ;/
  11. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Ciężko mi się ogląda ten szósty sezon bo... Tony za głośno oddycha nosem xD Serio to sapanie jest wkur.wiające, powinni to wyciąć w produkcji.
  12. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Moja ulubiona scena w serialu jak na razie, stan na s6e4
  13. c0ŕ

    Rodzina Soprano

    Zaczynam szósty sezon, ostatnie 21 odcinków które obejrzę po raz pierwszy Swoją drogą czy jestem odosobniony w opinii że Tony B nie był zbyt ciekawą postacią? Spodziewałem się że Buscemi wniesie dużo więcej do serialu, bez porównania z Richiem czy Ralphem.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.